16.03.2026, 12:34 | czytano: 2151

Francuscy rolnicy podglądali, jak gospodarują górale

Francuscy rolnicy w Krościenku. Zdj. UG Krościenko
Młodzi gospodarze z regionu Owernia-Rodan-Alpy przyjechali na Podhale i Sądecczyznę, aby wymienić się doświadczeniami z lokalnymi rolnikami. Goście z Francji sprawdzali, jak w naszych warunkach radzi sobie bydło rasy polska czerwona oraz jak funkcjonują małopolskie sady.
Wizyta pięcioosobowej delegacji to efekt wieloletniej współpracy Małopolskiej Izby Rolniczej ze Związkiem Młodych Rolników z Francji. Przez kilka dni zagraniczni goście odwiedzali gospodarstwa o różnych profilach - od hodowli owiec po sady. Szczególną uwagę poświęcili sprzedaży produktów bezpośrednio z gospodarstw oraz rozwojowi agroturystyki, która w naszym regionie stanowi ważne źródło dochodu.
Francuzi dopytywali o systemy wsparcia dla młodych osób rozpoczynających pracę na roli w Polsce. Porównywali nasze rozwiązania do tych, które funkcjonują w ich rodzimym regionie. Goście interesowali się wielkością górskich gospodarstw oraz tym, w jaki sposób państwo pomaga młodym rolnikom. Sami również opowiedzieli o swojej sytuacji i o tym, jak we Francji przygotowuje się następców do pracy w rolnictwie.

Program wizyty objął nie tylko pracę w terenie, ale także rozmowy z przedstawicielami lokalnych samorządów. Delegacja odwiedziła Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu oraz Urząd Gminy Krościenko nad Dunajcem.

W Krościenku gości przywitał zastępca wójta Grzegorz Górka wspólnie z przedstawicielami Małopolskiej Izby Rolniczej: Karolem Zachwieją oraz Danutą Machałą. Gospodarze wręczyli Francuzom pamiątkowe upominki oraz albumy promujące walory gminy.
opr. fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
widziane z boku16.03.2026, 20:29
@ ciekawski:
Oczywiście błąd w pisowni najsławniejszej ulicy w Zakopanem, ale przejedź się i popatrz tam na przechodniów, z góry dodam że nie mam nic przeciwko obcym przybyszom, wręcz marzę o chwili kiedy przybysz z Afryki będzie mi poprawiał gramatykę i moją wymowę w języku polskim, ponieważ jestem obywatelem kraju który należy do wszystkich i do każdego: rzecz pospolita; jeśli mówisz lepiej ode mnie po polsku to jesteś lepszym ode mnie Polakiem, twoje pochodzenie jest bez znaczenia. Tymczasem Francuzi nie wymogli na innych nacjach doskonałej znajomości języka Moliera i mają chaos kulturowy i chyba o to chodziło w tym komentarzu (ogólnie ubolewam nad brakiem precyzji wielu komentarzy które czytam, ale to każdemu przecież może się przytrafić).
Parę lat temu dane mi było być w Anglii na targu na którym francuscy rolnicy, bodajże z Bretanii, sprzedawali swoje produkty, i zwrócił wtedy moją uwagę wysoki standard i profesjonalizm tego handlu: higiena, prezentacja tradycji, promocja, degustacja regionalnych serów, itd. To raczej polscy rolnicy powinni jechać do swoich francuskich kolegów i od nich się uczyć, a nie odwrotnie. Tymczasem tekst jest napisany w takim duchu jakoby ci francuscy rolnicy z księżyca spadli, tabula rasa, i to polscy rolnicy muszą ich dopiero uczyć podstaw gospodarowania - o co tu chodzi?
Las z Nas16.03.2026, 19:21
Nowy Sącz i Krościenko to nie górale ????
Grule ze solom16.03.2026, 19:04
Nauczyli się od naszych jak brać dotacje z UE na pseudogospodarstwa i robić firmy na KRUS z zerowym dochodem ma papierze?

Nauczyli się jak wylewać szambo na pola albo do rowu?

Nauczyli się jak wykazywać zerowy dochód i brać z GOPS co się da podjeżdżając nowym audi?

Nasi "rolnicy" to zaradni ludzie!
ciekawski16.03.2026, 17:27
zpodhalanskiej - przetłumacz co miałeś czy miałaś na myśli.
piotrek16.03.2026, 15:56
weżcie ich do jabłonki niech wyniuchają co tak tam śmierdzi ...
zpodhalanskiej16.03.2026, 14:33
A gospodaruja tak ze cale kropowki sa ludzi ze swiatu
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl