18.03.2026, 13:40 | czytano: 3679

Dwie wieże, taras i rowerowa wiata - ta ostatnia przy trasie, która wkrótce ma powstać

W Spytkowicach powstanie rowerowa wiata, a dopiero później sama trasa.
Euroregionalny projekt połączył słowacki Bobrov, Trstenę oraz Jabłonkę i Spytkowice. Wszystko, by przyciągnąć turystów.
Cztery samorządy połączyły siły w unijnym projekcie "Rozwój infrastruktury turystycznej wspólnej Orawy". Inicjatywa o wartości ponad 1,2 miliona euro ma odmienić oblicze lokalnej turystyki.
Przedsięwzięcie nawiązuje do historycznych szlaków handlowych, w tym słynnego Szlaku Solnego. Partnerzy chcą stworzyć produkt turystyczny, który zatrze granice i zachęci do odwiedzenia obu stron regionu.

Odpoczynek w Spytkowicach


Dla rowerzystów i pieszych wędrowców dobrą wiadomość przygotowała gmina Spytkowice. W ramach projektu powstanie tam nowoczesna altana wypoczynkowa. Obiekt stanie bezpośrednio przy trasie rowerowej, oferując miejsce do regeneracji sił dla osób korzystających z transgranicznych szlaków.

Choć póki co w Spytkowicach jest jedynie krótki odcinek ścieżki rowerowej do pomnika na Groniku powstałej przed blisko czterema laty, to sytuacja ma się zmienić.

- Nowa trasa rowerowa, która jest w trakcie opracowania, poprowadzi drogą gminną Poza Rzekę w ramach projektu Velo Skawa. Początek ma być u źródeł Skawy nieopodal stadionu, gdzie postawimy naszą wiatę. Trasa wieść będzie drogą o małym ruchu samochodowym - przekonuje wójt Bartosz Leksander.

Velo Skawa ma wieść od źródeł Skawy przez Jordanów, Suchą Beskidzką i dalej malowniczym brzegiem Jeziora Mucharskiego aż do ujścia Skawy do Wisły, gdzie połączy się z Wiślaną Trasą Rowerową.

Panorama z wież i platform


Inwestycje u sąsiadów również zapowiadają się ciekawie. W Bobrovie oraz w Trstenie staną nowe wieże widokowe, z których będzie można podziwiać panoramę Orawy i przyległe tereny Polski. Z kolei gmina Jabłonka wzbogaci sieć lokalnych atrakcji o rekreacyjno-turystyczną platformę widokową.

Partnerzy stawiają też na cyfryzację. W ramach projektu pojawią się interaktywne infokioski, które ułatwią planowanie wycieczek. Turyści znajdą w nich informacje o trasach, zabytkach i wydarzeniach kulturalnych. Powstanie także wspólna baza danych o dziedzictwie przyrodniczym i kulturowym, dostępna poprzez nowoczesne rozwiązania cyfrowe.

Plan działań przewiduje również warsztaty edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz specjalny dzień rowerowy, który ma promować ochronę lokalnej przyrody.

Całość ma być gotowa do stycznia 2028 r.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
wasyl21.03.2026, 14:04
Te ścieżki rowerowe tak społeczności potrzebne jak wiatraki do mielenia ptaków.
Zbooj21.03.2026, 12:14
Ścieżki rowerowe jak najbardziej i oby ich przybywało jak najwięcej. Raz na jakiś czas wiata, tablica z mapą i dobre oznakowanie... Więcej nie potrzeba. W Niemczech mogę przejechać wzdłuż i wszerz cały land wjeżdżając na ulice tylko w miastach i miasteczkach.
Jan19.03.2026, 16:13
Był już taki co chciał budować dwie wieże. Żenada. Zajmijcie się potrzebami ludzi a nie bzdurami
Patriota19.03.2026, 13:29
Gmina Spytkowice chce budować ścieżki w Gminie Jabłonka i Gminie Lipnica Wielka ???
babcia19.03.2026, 13:20
Rozumiem Pana i ma Pan rację ,ale na tym Kozubku były kiedyś wypadki ,zginął rowerzysta potrącony przez samochód i myślę ,że ścieżka rowerowa z z wysokim krawężnikiem mogłaby chronić tych rowerzystów ,którzy tamtędy muszą jeździć no i chodnik pieszy też .Pozdrawiam
Konahonzo18.03.2026, 22:15
Przejechalem setki kilometrow, duzo na MTB, pola, roztocza , pagory, itd.
Niestety tez b.niemile epizody z autami i motocyklami. Doslownie o centymetry. Nie jestesmy Holandia, to nie kraj gdzie szanuje sie cyklistow. Jakakolwiek konfrontacja jest jednostronna .O swoich dzieciach juz nawet nie wspomne.
Jeszcze raz zycze powodzenia i mam nadzieje, ze sie wam powiedzie.
babcia18.03.2026, 18:56
Panie podpisujący się Konahonzo ta ścieżka która by powstała na niewielkim odcinku drogi Kozubek jest potrzebna mieszkańcom ,by zaradzić częściowo wykluczeniu komunikacyjnemu w tych gminach, kiedy busy nie kursują np. w niedzielę .Po wtóre to najkrótsze połączenie z Jabłonką .Chodnik i ścieżka na pewno byłby z wyższym krawężnikiem. Samochody jechałyby ulicą ,przecież w miastach są ścieżki rowerowe obok ruchliwych ulic .To ,że byłaby taka ścieżka w polach nie oznaczałoby ,że żaden rowerzysta nie jechałby drogą Kozubek .Turyści też specjalnie chcą jechać przez wieś ,bo walor krajobrazowy jest dla nich ważny Chcą zobaczyć jak wieś wygląda ,kościół,,kapliczki ,domy ,ogrody .To tylko krótki łacznik ,dla bezpieczeństwa ,by połączyć te ścieżki które już są w Lipnicy Wielkiej w polach i ta z Jabłonki do Chyżnego i dalej na Słowację .Jak już zrobią ,to tak by Orawianie też z tego korzystali.
zpodhalanskiej18.03.2026, 17:56
Płacza o ten SAFE i o ten dodruk od głaplinskiego bo pieniedzy nie ma a tutaj prosze dwie wieże i moze gondor zaraz pod giewontem wybuduja na to sa pieniadze HEJ na tytaniku trwa bal
Konahonzo18.03.2026, 17:20
Dzielenie sciezki rowerowej z ruchem pojazdow mechanicznych dewaluuje ten projekt w calosci. Jazda rowerem w naturze nie moze pociagac za soba ciaglego ogladania sie za siebie, stresu chamskich kierowcow, nie mowiac juz o pijanych piratach.
Wierze, ze pomyslodawcom i wykonawcom uda sie ten aspekt projektu rozwiazac, czego im serdecznie zycze.
Ratuj Rabkę18.03.2026, 15:40
Oj Piotrek wyniosłeś się z Rabki to teraz włożyłeś nos do Spytkowic wspaniały pomysł ma wójt oby się udało zrealizować to zadanie
babcia18.03.2026, 14:42
Najsampierw powinni zrobić chodniki piesze lub ścieżkę pieszo -rowerową na odcinku od skrzyżowania drogi Kozubek w stronę Jabłonki ,by połączyć te dwie gminy i by było bezpiecznie jechać na rowerze i iść pieszo .Najlepiej z jednej strony drogi ścieżka rowerowa i dla tych co korzystają z tych hulajnożek ,a z drugiej strony dla pieszych ,bo piesi zarówno mieszkańcy, jak i turyści plecakowi tamtędy chodzą ,kiedy ni ma busów .Poza tym tam się takie centrum zrobiło są restauracje ,supermarket ,konie ,las , rzeka, sala zabaw dla dzieci ,że ten chodnik tam jest jak najbardziej potrzebny .Dla rowerzystów też, bo w lesie Jabłońskim jest taki stromy zjazd ,droga zaś jest wąska .Ten odcinek drogi Kozubek nie jest tak długi ,a to droga wojewódzka ,prowadząca do przejście granicznego więc łatwiej zdobyć na to pieniądze z unii z funduszów transgraniczych i jeszcze lepiej, by dwie gminy złożyły taki wniosek o budowę ścieżki rowerowej i z drugiej strony chodnik ,argumentując poprawą bezpieczeństwa dla pieszych i rowerzystów na tym odcinku drogi.
piotrek18.03.2026, 13:46
wójt na ryby też jechał trasą o małym natężeniu ruchu , i co z tego wyszło - wszyscy wiemy ...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl