26.03.2026, 21:50 | czytano: 4244

Co ze szpitalem? - Uspokajam, nikomu go nie sprzedajemy - zarzeka się burmistrz

Szpital Miejski w Rabce-Zdroju. Zdj. Piotr Kuczaj
RABKA-ZDRÓJ. W czym jest problem? Limit świadczeń na pierwsze półrocze został już wyczerpany. Kto zapłaci za nadwykonania? Czy prezes szpitala zamknie poradnie?
Burmistrz o sytuacji rabczańskiej lecznicy mówił podczas marcowej sesji rady miejskiej. Zauważył on, że jeśli Ministerstwo Zdrowia nie będzie płacić za dodatkowe usługi, to prezes szpitala mógłby zamknąć wszystkie poradnie.
- Przez pierwsze półrocze limit został wykonany. Dlaczego my mamy płacić? - zastanawia się Leszek Świder.

Wycieczka na zabieg do Krakowa


Burmistrz rozwinął także wątek jednej z możliwych form współpracy ze szpitalem uniwersyteckim w Krakowie. Zgodnie z tym, jeśli pacjent wymagałby bardziej skomplikowanego zabiegu - mógłby się on odbyć w Krakowie, a na dalsze leczenie pacjent trafiałby z powrotem do Rabki.

- Nie wiem, jak potoczą się rozmowy i w jakim kierunku pójdzie ministerstwo zdrowia. Pieniądze brakujące w systemie to przepaść. Nikt nie zaproponował zmiany systemu i świadczeń na rzecz szpitali - przyznaje burmistrz.

Tymczasem długi szpitali publicznych w Polsce przekroczyły już 25 mld zł. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy szpitali powiatowych, a rabczański szpital miejski jest jeszcze "szczebel niżej" w strukturze.

- My jesteśmy szpitalem, który nie jest w sieci... Możemy być lub nie. Inaczej wygląda sytuacja szpitali powiatowych czy sieciowych - one muszą mieć zapewniony byt. Mam nadzieję, że prezesowi uda się znaleźć jakieś rozwiązanie - rozkłada ręce Leszek Świder.

A może jednak konsolidacja?


Tymczasem resort zdrowia stawia na tzw. "odchudzenie" hospitalizacji oraz dobrowolną konsolidację placówek. Przygotowywany projekt miałby preferować leczenie 12-godzinne. MZ chce umożliwić realizację procedur zabiegowych i diagnostycznych bez konieczności kładzenia pacjenta na oddział na noc. Miałoby to skrócić kolejki i obniżyć koszty.

Innym elementem, do którego ma namawiać ministerstwo jest dobrowolna konsolidacja. Szpitale (zwłaszcza te mniejsze) mają być zachęcane do łączenia się.

Jednak tego ostatniego scenariusza nikt w Rabce nie chce brać pod uwagę.

- Wypruliśmy żyły, by ten szpital wybudować. Mamy kontrakt na trzy lata do przodu. Żeby była jasność - po tych trzech latach nikt nie musi z nami podpisywać nowej umowy, bo nie jesteśmy szpitalem sieciowym. Jednak mamy nadzieję, że prezesowi uda się znaleźć coś alternatywnego na czym moglibyśmy zarabiać. Chodzi o to, żeby ten szpital, który jest nam potrzebny, miał finansowanie i spełniał oczekiwania naszych mieszkańców - zakończył burmistrz Leszek Świder.
fi/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
a na oczyszczlni ciągle zimno29.03.2026, 19:07
w minionym czasie do 2018 r. szpital nurkował w długach
ale prezes i prawnik pobierali nagrody
to czy chodziło o ratowanie czy upadek szpitala ?
taka prawda od 200528.03.2026, 21:13
PiS od zawsze chciał likwidacji szpitala w Rabce
i te komentarze to potwierdzają
PiS to partia antyrabczańska i antypolska
Taki tam, z Rabki28.03.2026, 16:36
A czy Pan Burmistrz widział jak wyszczerbione są schodki do Przychodni na Poniatowskiego? Przecież tam się nie da ani wejść, ani wjechać.
Rabczanin227.03.2026, 22:20
Prezesik tak broniony przez wszystkich już chciał sprzedać budynek Przychodni przy ul.Poniatowskiego, gdzie jest Poradnia Rodzinna /inny podmiot/! Zbiórki wszelkiego rodzaju, fundacje, darowizny z PiT'u... i mało, wciąż mało. Dyżury na zlecenie z dojazdem zamiast normalny lekarz/pielęgniarka na etacie. Nawet w laboratorium taki cyrk. Wszystko ma swoje drugie dno. Ci wszyscy, którzy tak popierali zburzenie i budowę nowego szpitala /nie wiadomo co dalej/ milczą i udają głupich. Uśmiechajcie się, obyśmy nie obudzili się z ręką w nocniku /takie rządy/!!!
taksobie27.03.2026, 22:06
Od zawsze szpital nie był w sieci- brawo dla swidra że w końcu dotarło. Może nie trzeba było wypruwać żył tylko myśleć w którym kierunku idzie NFZ i nie zadłużać Rabki na lata. Mówienie że prezesik coś wymyśli świadczy o kompetencji tych panów. Przedsmak przejęcia i prywatyzacji dla dobra wspólnego swidra i hajdyły, nie nas Rabczan.
Szpitala tralalala27.03.2026, 17:57
Zbójniki Szpitalne wałeczek jak piernik a zaczekajcie jeszcze chwilkę -na budowie zarobione-na robotach dodatkowych też Dług Gigantyczny zaciągnięty na budowę-Etaciki i rady nadzorcze się płaci koleżkowie biorą -A POTEM wszystko spadnie na BOHUNA cytując Sienkiewicza -już niebawem zobaczymy szczurów Ewakuację -brawo Wy
Ratuj Rabkę27.03.2026, 12:40
Jak trwoga to ....a gdzie prezes znajdzie taki etacik jak tu w Rabce odrobiła się chłopina trochę postraszyła co poniektórych i teraz czas brać nogi zapas....a długi kto zapłaci...mieszkańcy?
Góral.27.03.2026, 12:29
Nie widzę tu autora felietonów to on jest sprawcą tego chaosu tej bezrady biedy otoczył się " kwiatem mózgów miernych ,ale wiernych i za plecami mieszkańców rabki handluje tym obiektem z najbardziej zadłużonym krakowskim szpitalem.
RabczanPospolity....27.03.2026, 10:53
Jak słyszymy poradnie practicum do późnych godzin nocnych przerabiając świadczenia ponad limit. Może to niezaradność czy pazerność. Polecam Prezesowi statystyczna analizę jakości świadczeń a szczególnie ich kosztów.,
remember27.03.2026, 08:27
To po co była budowa nowego szpitala? Teraz będzie notoryczny temat realizacji świadczeń a na koniec nowy szpital zostanie przejęty przez inny szpital a w rozgrzeszeniu będzie, że przejęcie nastąpiło dla dobra pacjentów i i mieszkańców Rabki oraz okolic aby mieli zapewnione świadczenia lekarskie...
piotrek27.03.2026, 07:23
nie podejrzewajcie burmistrza leszka o takie rzeczy że chce szpital sprzedać, jak on nie potrafi odbudować zerwanych przez powódż mostków - a co dopiero przeprowadzić taką transakcję ...
Jak trwoga to do Boga tylko gdzie szef znajdzie t27.03.2026, 06:44
Ratuj Rabkę
szeptucha27.03.2026, 06:36
No i mamy skutki "wycieczek na zabieg do Polszu".
widziane z boku26.03.2026, 23:17
Jak limit świadczeń na pierwsze półrocze został wyczerpany skoro jeszcze nie skończył się nawet pierwszy kwartał? Ktoś tu ewidentnie źle zaplanował wydatki. Gdyby to był 26 czerwca to do końca półrocza zabrakłoby pięciu dni, czyli byłaby to pomyłka w budżecie o około 2,7 procenta, ale my dzisiaj mamy 26 marca, a nie 26 czerwca, czyli tu jest niedoszacowanie budżetu na poziomie ponad stu procent! Czego uczą uczelnie ekonomiczne księgowych w naszym kraju?
Jaka konsolidacja i jakie łączenie się? Im więcej podmiotów na rynku świadczących podobną usługę (nie tę samą tylko podobną, bo wiadomo że szpital w Nowym Targu jest bardziej rozbudowany i zawsze będzie miał bardziej specjalistyczne usługi) tym większa konkurencja, dodatkowo z Rabki do Krakowa jest 67 km, jest najbliżej Krakowa położona miejscowość w powiecie, a zatem dzięki szpitalowi w Rabce i porównaniu gdzie odsyła on swoje przypadki wymagające specjalistycznego leczenia, tzn. czy do Nowego Targu czy do Krakowa, mieć możemy lepszy probierz do oceny funkcjonowania szpitala w Nowym Targu, tymczasem jeden szpital w powiecie pozbawiłby nas tego miernika. Nie wiem, nie znam się na tym, zapewne jest to bardzo złożona materia, ale tak mi się to na pierwszy rzut oka logicznie (na moją logikę) jawi ten problem.
Rabczanin26.03.2026, 23:11
A to przypadkiem nie ciągłość chęci przejęcia Szpitala w Myślenicach przez Szpital Uniwersytecki w Krakowie /wzmianka w treści/? A zatym również przejęcia Szpitala w Rabce przez ten sam Szpital Uniwersytecki w Krakowie? Przecież prezes Szpitala w Rabce uczestniczył w tym spotkaniu?! Jednak nikt nie pisze i nie podaje, że tenże Szpital Uniwersytecki jest tak zadłużony jak nigdy przedtem! Ogólnie: nic już nie dziwi, skoro zwija się wszystko /w tym porodówki, poradnie, Szpitale.../! Wydaje sie kupę kasy na takie bzdury jak m.in. centrale telefoniczne /trzeba mieć stalowe nerwy aby się dodzwonić/ nie wspominając o innych zbędnych wydatkach. Moim skromnym zdaniem: albo Szpital jest dla mieszkańców Rabki i ościennych gmin /Zaryte, Chabówka, Ponice, Rdzawka/ wówczas nie będzie takich nadwykonań i będzie funkcjonował na bieżąco... albo dalej będzie przyjmował wszystkich /nawet z odległych miejsc należących pod powiat /Mszana, Skawa, Spytkowice i wiele innych odlełych/ aby tylko zadowolić zarobki lekarzy /poradnie/? Czego nie rozumiecie? Chce się nachapać kosztem bytu lub nie Szpitala i Nas Mieszkańców?!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl