NOWY TARG. W zamyśle mają to być pomieszczenia, w których potrzebujący będzie mógł usiąść, coś zjeść, w razie potrzeby otrzymać niezbędną pomoc. Bo problem bezdomności jest i nikt jeszcze nie wymyślił sposobu, by mu w prosty sposób zaradzić.
Dyskusja na temat noclegowni czy choćby ogrzewalni trwa od lat. Nowy Targ, miasto powiatowe nie ma miejsc, gdzie mogłoby skierować najbardziej potrzebujących. Stąd bezdomni, którzy się na to zgadzają, trafiają do schronisk w innych miejscowościach. W tej chwili Miasto płaci za taki pobyt szesnastu osób.Krzesło w kontenerze
Jednym z rozwiązań, które mają pomóc bezdomnym są ogrzewalnie. Ośrodek Pomocy Społecznej już zlecił opracowanie projektu i uzyskanie potrzebnych pozwoleń.
- Planujemy na razie postawienie trzech połączonych ze sobą kontenerów mieszkalnych. Można będzie tam usiąść, otrzymać ciepły posiłek, wymienić czy zdezynfekować odzież i uzyskać pomoc osoby wspierającej - wyjaśnia Agnieszka Zmarzlińska, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowym Targu.
Ogrzewalnia ma być czynna od 1 października do 30 kwietnia od godz. 16 do 8 rano. Przy silnych mrozach jej drzwi byłyby otwarte przez całą dobę.
Kto zapewni jej obsługę jeszcze nie wiadomo. Możliwe jest zatrudnienie pracownika przez OPS bądź zlecenie tego zadania organizacji pozarządowej. Tak czy inaczej, koszty trzeba będzie pokryć z budżetu miasta, bo to zadanie własne samorządu.
Jego wybór
Miejsce pod ogrzewalnię jest już "upatrzone", jednak na razie dyrektor OPS nie chce zdradzać planowanej lokalizacji. Ma ona być - jak podkreśla - jak najmniej uciążliwa dla otoczenia.
- Przekonujemy każdego bezdomnego, by z takiej pomocy chciał skorzystać, niestety to jest jego wybór - podsumowuje Agnieszka Zmarzlińska.
fi/




Pomoc, to jak walka z wiatrakami - tak samo alkoholizm, jak ktoś nie chce z niego wyjść, to nic nie pomoże, żadne schroniska, programy.