Tatrzański Park Narodowy odwołał wcześniejsze zamknięcie szlaków, które wprowadzono z powodu zagrożenia łamiącymi się pod ciężarem śniegu drzewami. Mimo przywrócenia ruchu na większości tras, sytuacja w Tatrach pozostaje ekstremalnie niebezpieczna ze względu na utrzymujący się 4. stopień zagrożenia lawinowego. Popularna droga do Morskiego Oka pozostaje zamknięta do odwołania.
Decyzja o otwarciu szlaków wynika z faktu, że ustało bezpośrednie ryzyko związane z zaleganiem ciężkiego, mokrego śniegu na koronach drzew, co groziło ich łamaniem. Udostępnione zostały szlaki za wyjątkiem drogi do Morskiego Oka oraz trasa w Dolinie Goryczkowej inartostrada prowadząca do Kuźnic. Władze Parku zaznaczają jednak, że otwarcie szlaków nie jest równoznaczne z poprawą ogólnych warunków turystycznych. W górach wciąż panuje 4. stopień zagrożenia lawinowego, co w polskich Tatrach jest najwyższą możliwą wartością. Według komunikatów TOPR pokrywa śnieżna na stromych stokach jest bardzo słabo związana, a wyzwolenie lawiny jest prawdopodobne nawet przy niewielkim obciążeniu. Miejscami mogą występować samoistne, duże lawiny sięgające dna dolin.W związku z bardzo wysokim ryzykiem, TPN podtrzymał decyzję o wstrzymaniu sprzedaży biletów wstępu na teren Parku. Warunki do uprawiania turystyki są określane jako bardzo trudne - szlaki w wielu miejscach są nieprzetarte, a śnieg jest głęboki i grząski. Poruszanie się w takich okolicznościach wymaga ogromnego doświadczenia. Dyrekcja Parku stanowczo nie rekomenduje wycieczek w wyższe partie Tatr, wskazując, że w obecnej sytuacji nawet posiadanie i umiejętność posługiwania się zimowym sprzętem, takim jak raki, czekan czy lawinowe ABC, mogą okazać się niewystarczające dla zachowania bezpieczeństwa.Osoby decydujące się na wyjście w niższe partie muszą bezwzględnie zwracać uwagę na oznakowanie w terenie. Kluczowe są dwie tablice ostrzegawcze: "szachownica", oznaczająca obszar zagrożony lawinami, oraz znak "ręki", informujący o terenie bezpośredniego zagrożenia lawinowego, gdzie dalsze przejście stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. TPN apeluje do turystów o rozwagę i śledzenie bieżących komunikatów turystycznych oraz lawinowych, przypominając, że bezpieczeństwo w górach zależy przede wszystkim od indywidualnych decyzji podejmowanych w terenie.
e/s



