08.04.2026, 19:17 | czytano: 164

Krokusy ponownie wychodzą spod śniegu. Czy to koniec szans na krokusowe "dywany"? (zdjęcia)

Zdj. Marcin Szkodziński
Ciężki i mokry śnieg, który spadł końcem marca i początkiem kwietnia tworząc warstwę kilkudziesięciu centymetrów położył wiele krokusów. Chociaż próbują się podnieść wraz z ustępującym śniegiem, to wiele z nich wygląda fatalnie.
Kilkudziesięcio-centymetrowa warstwa ciężkiego śniegu zrobiła swoje. Krokusy, które licznie pojawiły się na Podhalu zostały zgniecione pod naporem śniegu. Teraz, gdy zima zaczyna ustępować, spod śniegu wyłania się przykry obraz zgniecionych fioletowych kwiatów.
Chociaż na polach i łąkach widać już nowe krokusy, które dopiero zaczynają wyrastać z ziemi, to o pięknych łanach kwiatów możemy już zapomnieć. Śnieg zniszczył tysiące kwiatów.

Synoptycy zapowiadają, że to nie koniec opadów. Jeszcze w tym tygodniu temperatura ma spaść poniżej zera i ponownie zrobi się biało.

e/r
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl