09.04.2026, 11:40 | czytano: 7416

Nowy bus do Nowego Targu to wygoda, ale mieszkańcy Dursztyna skarżą się, że podróż trwa wieczność

Zdjęcie ilustracyjne/archiwum
Mieszkańcy Dursztyna nie kryją rozczarowania. Po świętach wielkanocnych ruszyła linia Małopolskich Linii Dowozowych. Choć standard podróży wzrósł, pasażerowie tracą czas.
- Fakt, bus jest super: nowoczesny i wygodny. Ale ta trasa? To jakieś nieporozumienie - irytuje się mieszkanka Dursztyna.
Jak zauważa, teraz do Nowego Targu z oddalonego o 17 km Dursztyna trzeba jechać prawie godzinę, choć dotąd bus pokonywał tę trasę w połowę krótszym czasie. Niestety, wyboru nie ma, bo wraz z uruchomieniem nowego połączenia, prywatny przewoźnik wycofał się z Dursztyna.

Przez dwa powiaty


A dlaczego podróż do Stolicy Podhala tak się wydłużyła?

Nowy pojazd kursuje okrężną drogą. Zamiast jechać bezpośrednio do Łopusznej, przejeżdża przez Groń, Gronków i Ostrowsko, a w Nowym Targu jedzie przez Bereki, dalej zajeżdża pod szpital, a potem przez dworzec autobusowy podjeżdża pod stację kolejową, gdzie zawraca i rusza w drogę powrotną z miejscem docelowym aż w Jaworkach. Licząc całą trasę z Dursztyna przez Nowy Targ i dalej do Jaworek czas przejazdu to 2.07 godz.

Co ciekawe, autobus zajeżdża do Gronia nie tylko dla pasażerów. By linie mogły być prowadzone przez województwo muszą przejeżdżać przez dwa powiaty - a ta wioska akurat należy do powiatu tatrzańskiego, czyli warunek został spełniony

- Syn dojeżdża do liceum na Borze, więc podróż zajmuje mu całą godzinę. Jadąc na pierwszą lekcję o godz. 7.30 musi wsiąść do autobusu o 6.30, by dotrzeć na 7.18. Z powrotem z kolei, jeśli nie zdąży na godz. 13.08 to następny kurs ma o 15.38! - tłumaczy mieszkanka Dursztyna.

"To skok na głęboką wodę"


Nowe połączenie zostało uruchomione po Wielkanocy, jednak jak przekonuje Wiesław Parzygnat, wójt gminy Nowy Targ, ustalenia prowadzone były już wcześniej. Na taki rozkład jazdy zgodziły się sołectwa i jak dotąd do urzędu gminy nie dotarły skargi na nową komunikację.
- To skok na głęboką wodę, a są jeszcze tendencje rozwojowe dla tych linii. W miarę jak będzie ich przybywać, pojawią się nowe możliwości przesiadki w ramach jednego biletu - podkreśla wójt.

I wymienia kolejne korzyści do jakich ma należeć pewność przyjazdu i kursy w soboty i niedziele niezależnie od obłożenia. A pod tym względem mieszkańcy narzekali na prywatnego przewoźnika. Także w aplikacji można na bieżąco sprawdzać, gdzie aktualnie jest autobus. Pojazd zajeżdża także w głąb miejscowości po drodze takich jak Łopuszna, Maniowy czy Grywałd. Z jednej strony wydłuża to trasę, z drugiej likwiduje komunikacyjne wykluczenia, a taka od początku miała być rola linii dowozowych.

Co najważniejsze dla pasażerów, jest taniej, ulgowy bilet miesięczny z Dursztyna do Nowego Targu to koszt 70 zł - ponad dwukrotnie mniej niż wcześniej u prywatnego przewoźnika.

A jakie są Wasze wrażenia po podróży autobusem Małopolskich Linii Dowozowych?
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Anna8911.04.2026, 18:01
Niestety,jak się nie ma swojego samochodu - a nie jazdy może mieć, chociażby ze względów zdrowotnych - to z reguły trzeba czekać i się męczyć i to nie tylko w Dursztynie. Przykładowo przez wiele lat był bus z Nowego Bystrego do Nowego Targu, teraz jest tylko do Ratułowa. W sobotę zas z Ratułowa nie ma jak dostać się do Nowego Targu, bo żaden bus nie jedzie!
Edek10.04.2026, 22:09
I bardzo dobrze że ta komunikacja jest.Przejazd komfortowo, spokojnie i na czas.Okazuje się że można punktualnie przyjeżdżać i odjeżdżać.Da się, jeśli jest właściwa organizacja.Nie trzeba oczekiwania i przesiadek, dojazd do szpitala, centrum Nowego Targu, na dworce, czyli to czego mieszkańcy potrzebują.Nalezy docenić starania osób w tym kierunku, nie krytykować i narzekać.
M2310.04.2026, 10:20
To co niebyła ustalona trasa przejazdu ?
Czytelnik10.04.2026, 10:18
To co niebyła ustalona trasa przejazdu ?
ww09.04.2026, 23:58
I znów nikomu nic nie pasuje! Proponuję lotnisko w każdej wsi i założenie linii AirPodhale.
Mld09.04.2026, 21:38
A najlepsze w tym jest to że podwykonawcą linii A33 została firma pana Lan.... która obsługiwała linie na Dursztyn ?
Czytelnik09.04.2026, 20:26
Trzeba dać szansę innym przewoźnikom.Busy jeżdżą jak chcą,nie dla klienta,warunki podróży w nich fatalne,MZK też nie lepiej, szyby w autobusach zaciemnione kurzem,że nic nie widać, nie mówiąc o siedzeniach.Spóźmienua w MZK standard.Autobus stoi. w rynku i czeka...nie wiadomo na co podjeżdża z opóźnieniem na przystanek.Dla lokalnych przewoźników pasażer się nie liczy.To dla kogo chcą jeździć.Podróźnową linią to komfort jazdy, punktualnie,uprzejmi kierowcy, sprzedają bilety z kulturą i nie "warczą pod nosem" do pasażerów.Nowa linia,nowa i lepsza jakość.A to chyba ważne.Dobra decyzja samorządu o wyborze tej lini.Skończą się problemy komunikacyjne wielu miejscowości szczególnie w w weekend, a to też ważne.
Bez narzekania09.04.2026, 18:26
Jak wam nie pasuje to z buta łazić:-) narzekanie i narzekanie tylko tyle umiecie :-) Transport macie zle,nie było źle k.u.z.w.a ludzie opamiętajcie się. W sobotę sie do miasta dostaniecie bo narzekanie było ze nie macie sie jak dostać. Za darmo by wam dali też by było źle ?? chociaż tak możecie sie dostać do miasta ?
Kazek09.04.2026, 18:23
Tez uważam przesiadanie się na mld za błąd.
Linia zniknie , a prywatnego przewoźnika już nie będzie.

Doceniajcie prywatne busy poki są :)
Myślenice coś o tym wiedzą.
KASANDRA09.04.2026, 17:27
Trzeba wybudować super szybką kolej , ale z tym koniecznie trzeba zwrócić się do premiera , bo on jest specjalistą w obiecywaniu i w budowaniu również ?
Norma09.04.2026, 16:27
Niestety, jak się dojeżdża transportem publicznym, trzeba czekać... Życie. Niech się młodzi (a i starzy też) nauczą, że nie wszystko ma się od razu i podane na tacy. Jak chodziłam do liceum to 2, 3 godz.czekania na busa, to był standard i nikt z tego powodu nie lamentował...
Zadzwońcie najlepiej09.04.2026, 16:05
Proszę wejść nastroje Koleji Małopolskich
Napisać maila z propozycjami
Oni są bardzo otwarci na zmiany .
Bez problemu dostosują rozkłady A nawet otworzą nowe linie
Mieszkanka09.04.2026, 15:24
Taki transport jaki świadczą MLD to dla turystów -wczasowiczów tylko i wyłacznie a nie dla ludzi pracujących i mlodziezy na dojazdy do szkól. A Wojt niech w końcu przestanie chwalić byle co!!!!. Skoro taki to wspaniały MLD transport to dlaczego nie wziął tego stwora do Pyzówki ? Do Obidowej też jeździ MLD linia A61 i A71 i wozi powietrze i na to Gmina ma na dofinansowanie. MZK dla Wojta jest Beeeee, bo drogo, zawsze było drogo i dopiero teraz otworzyli oczy ?, ďużo zaniedbań było i jest nadal w temacie transportu zbiorowego dla mieszkańcówg Gminy. Tak teraz widzą włodarze gminy, że nie da się nadrobić straconego czasu w przedmiotowej sprawie. Współczuć tylko idzie że teraz robią linie donikąd dla kogo ? Niczym drzwi do lasu. Obecnie byle jakość jest jakością. Skarżą się mieszkańcy gminy na zbyt długo trwające dojazdy i mówi się o tym na zebraniach wiejskich w obecności Wójta.
Mieszkaniec09.04.2026, 15:00
A może dogadać sie wójt z mzk?? Może by coś z tego było. MLD JEST DZISIAJ A ZA ROK DWA Czy napewno będzie?? Ludzie z gronkowiec sobie chwalą mzk może i dursztyn by zaakceptował.
e209.04.2026, 13:22
Ten nowy rozklad jazdy to porażka! Dla kogo on jest? Bo na pewno nie dla uczniów dojeżdżających do szkół,tym bardziej nie dla ludzi pracujących! To chore aby ludzie marnowali tyle czasu na dojazdy i byli wożeni po wioskach i całym mieście!!
Las z Nas09.04.2026, 13:09
Sprzedać szkołę i proszę zrobić sobie kolejkę linową jak nie pasuje transport...
Ewa198009.04.2026, 12:47
Od stycznia skrócili linię A15 z Chochołowa i starują od term zamiast jak poprzednio z Dolnego Chochołowa i ja już nim nie mogę jeździć, bo nie zdążę. A wielokrotnie byłam jedyną pasażerką
Q09.04.2026, 12:37
Dursztynianom nigdy nie dogodzi.Jednak to jest stan umysłu.
M09.04.2026, 12:32
Uczniowie liceum na os. Bór zawsze jechali wczesnymi busami, znam ten ból, ale teraz mogą jechać jeden przystanek dalej tj. na Ludzmierska Stadion zamiast maszerować z dekady
88809.04.2026, 12:25
Te połączenia to jakieś poronione pomysły...Obidowa przez Haluszową i Ochotnice...A z Kluszkowiec do Krościenka czy Szczawnicy nie ma się czym dostać...
Maniek09.04.2026, 12:03
Zawsze przecież można przesiąść się do innej lini MLD i skrócić podróż. Na Groniu zatrzymuje się kilka linii
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl