Młodzież z Czarnego Dunajca udowodniła, że dbanie o lokalną przyrodę to dla nich nie tylko puste hasła, ale konkretne działanie. Uczniowie klas siódmych spędzili dzień na torfowiskach, sadząc nowe drzewa w ramach małopolskiej akcji dla klimatu.
Zanim siódmoklasiści chwycili za łopaty, sprawdzili swoją wiedzę w szybkim quizie. Pytania dotyczyły unikalnej przyrody gospodarstwa leśnego Baligówka oraz charakterystycznych dla tego regionu torfowisk. Wyniki pokazały, że młodzi mieszkańcy gminy doskonale rozumieją wartość otaczającego ich środowiska.Po części teoretycznej przyszedł czas na największe wyzwanie. Młodzież posadziła łącznie 2000 sosen pospolitych. Akcja odbyła się w ramach IV Małopolskich Dni dla Klimatu oraz projektu LIFE EKOMAŁOPOLSKA, który zapewnił niezbędne sadzonki.Mimo sporego wysiłku fizycznego, na twarzach uczniów gościł uśmiech. Jakub Głowacz, nadzorujący gminne lasy, który towarzyszył młodzieży w pracy, podkreśla znaczenie tej inicjatywy:
- Trudno nie być pod wrażeniem nie tylko samej pracy, ale też świadomości, z jaką młodzi podchodzą do tego, co robią. To działanie, którego efekty zobaczymy dopiero za kilkadziesiąt lat, ale właśnie dlatego ma ono tak dużą wartość - komentuje Jakub Głowacz.
Po zakończeniu sadzenia organizatorzy przygotowali dla uczestników ognisko z pieczeniem kiełbasek.
- Jestem z Was naprawdę dumny! Pokazujecie, jak powinna wyglądać troska o przyszłość - dziękował młodzieży na zakończenie Jakub Głowacz.
fi/



