17.04.2026, 11:11 | czytano: 2674

Dwa tysiące młodych sosen na Baligówce. Uczniowie z Czarnego Dunajca wzięli się do pracy

Młodzież z Czarnego Dunajca udowodniła, że dbanie o lokalną przyrodę to dla nich nie tylko puste hasła, ale konkretne działanie. Uczniowie klas siódmych spędzili dzień na torfowiskach, sadząc nowe drzewa w ramach małopolskiej akcji dla klimatu.
Zanim siódmoklasiści chwycili za łopaty, sprawdzili swoją wiedzę w szybkim quizie. Pytania dotyczyły unikalnej przyrody gospodarstwa leśnego Baligówka oraz charakterystycznych dla tego regionu torfowisk. Wyniki pokazały, że młodzi mieszkańcy gminy doskonale rozumieją wartość otaczającego ich środowiska.
Po części teoretycznej przyszedł czas na największe wyzwanie. Młodzież posadziła łącznie 2000 sosen pospolitych. Akcja odbyła się w ramach IV Małopolskich Dni dla Klimatu oraz projektu LIFE EKOMAŁOPOLSKA, który zapewnił niezbędne sadzonki.

Mimo sporego wysiłku fizycznego, na twarzach uczniów gościł uśmiech. Jakub Głowacz, nadzorujący gminne lasy, który towarzyszył młodzieży w pracy, podkreśla znaczenie tej inicjatywy:

- Trudno nie być pod wrażeniem nie tylko samej pracy, ale też świadomości, z jaką młodzi podchodzą do tego, co robią. To działanie, którego efekty zobaczymy dopiero za kilkadziesiąt lat, ale właśnie dlatego ma ono tak dużą wartość - komentuje Jakub Głowacz.

Po zakończeniu sadzenia organizatorzy przygotowali dla uczestników ognisko z pieczeniem kiełbasek.
Sadzonki, które trafiły do ziemi na Baligówce, za kilkanaście lat stworzą gęsty las, poprawiając mikroklimat i chroniąc cenne przyrodniczo torfowiska.

- Jestem z Was naprawdę dumny! Pokazujecie, jak powinna wyglądać troska o przyszłość - dziękował młodzieży na zakończenie Jakub Głowacz.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Jan18.04.2026, 19:36
Do Miescanka nie ma ludzi nie zastąpionych,a tu jedna osoba jest przewodniczącym rady miejskiej,opiekunem lasów gminy razem z tatą,dzieli drewnem z lasów i ma prywatną firmę wywożącą drewno z lasu to coś jest nie tak to nie jest prywatny las
Miescanka18.04.2026, 07:22
Do Jan
Żeby sie choć połowa władzy tak wywiązywała jak pan Głowacz na tych stanowiskach to by było dobrze
Jan17.04.2026, 19:54
Czy pan Głowacz nie za dużo ma tych funkcji jak na jedną osobę?
e217.04.2026, 16:05
Uczniowie sadzą drzewa, a "pseudo ekolodzy" za chwilę wszystko wytną ratując torfowiska! To samo zrobili w Nowym Targu w Borze na czerwonym! Twierdząc,że drzewa wysuszają torfowiska - masakra ! I kto ma w tym interes?????
Jestem za obwodnicą Czarnego Dunajca17.04.2026, 12:58
Teraz sadzili sosny na torfowiskach, a 3 lata temu wycinali krzewy, drzewa w tym sosny aby ratować torfowiska!!! Koszt miał wynieść około 2 mln zł. Czy tylko ja tego nie rozumiem? link https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/88578/Wielka_wycinka_na_torfowiskach_Robia_to_zeby_je_chronic.html
Dunajcanka17.04.2026, 12:35
Szczególnie dumny z siebie tj na tym zdjęciu Kazek kogutek tak dumny jak paw. Wściubić tylko nos tam gdzie nie trzeba to umie.
uczniowie z Dunajca17.04.2026, 11:40
prosze nas nie obrazac my caly czas pracujemy
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl