17.04.2026, 18:08 | czytano: 3158

Usunąć pomnik, który zagraża? To nie takie proste

Rynek w Krościenku. Zdj. archiwum
Radni w Krościenku zwracają uwagę na stan starych lip, które mogą zagrażać bezpieczeństwu.
Kazimierz Majkrzak podczas marcowej sesji zgłosił, że z lipy przy ul. Polnej odpadają gałęzie, a przewodniczący Franciszek Plewa przekonywał, że przy ul. św. Kingi stoi drzewo - kikut, które należałoby usunąć. Zwrócił też uwagę na wierzby, które wręcz "kładą się" nad Dunajcem i koniecznie trzeba je przyciąć.
Jak przekonywał Grzegorz Górka, zastępca wójta Krościenka, tam, gdzie to możliwe Zakład Gospodarki Komunalnej w uzgodnieniu z sołtysami przycina gałęzie. Jednak problemy zaczynają się w momencie, gdy chodzi o pomnik przyrody.

- Wysłaliśmy pismo do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zezwolenie na usunięcie pomnika przyrody przy ul. św. Kingi. RDOŚ poprosił o uzupełnienie zdjęć, może konieczna być wizja lokalna. Po tym można będzie wystąpić o zgodę na wycinkę - podkreślił.

Grzegorz Górka zwrócił też uwagę, że także jeśli chodzi o usunięcie takiego drzewa, sprawa nie jest prosta ani tania, bo trzeba ogłosić przetarg i zatrudnić do tego wyspecjalizowaną firmę. ZGK nie może takich prac wykonywać.
fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Jeremi20.04.2026, 21:26
Proponuję wyciąć drzewa a w ich miejsce dać prawdziwy pomnik. Symbol rozwoju, sukcesu, niebywałej erudycji i znajomości lokalnych problemów. Mowa tu o pomniku Tkaczyka Stanisława. Objętościowo zajął by tyle samo miejsca co jedna lipa. Bo jego rządy to właśnie jest lipa.
darek19.04.2026, 13:43
za Topolskiego to pomnik przyrody choć piękny ale mu zasłaniał słonce przed domem na ulicy a że był w-ce wójtem ..... to już w tym miejscu jest płot a za ścięcie drzewa kto zapłacił????
widziane z boku18.04.2026, 22:18
Przy oczyszczalni wycięto drzewa więc smród się rozchodzi tak potworny że czasem przejść się obok niej nie da, ale to nie przeszkodziło porozkładać ławeczki do siedzenia wzdłuż wyasfaltowanej ścieżki do centrum i traktować jak promenadę uzdrowiskową.
Mieszkaniec18.04.2026, 20:51
Przy oczyszczalni też wycięto drzewa rozumiem żeby lepiej smród się rozchodził? Czy może jakoś też zagospodarują teren .
Obserwatorka18.04.2026, 05:07
Za kazde sciete drzewo nalezaloby zasadzic nowe. Inaczej w przestrzeni publicznej robi sie pustynia. Wyrownali zaniedbany teren kolo Pszoku ale tez wycieli co sie dalo nie sadzac ani jednego drzewka. Przychodzi lato i od asfaltu na pamptraku az bije gorac. Teraz tworzy sie coraz wiekszy,ladniejszy teren przez zasypywanie nieuzytku ale jest calkowicie pozbawiony roslinnosci. Usuwajmy zagrazajace bezpieczenstwu stare drzewa ale sadzmy tez nowe. By nie bylo betonozy jak na rynkach niektorych miast.
widziane z boku17.04.2026, 22:21
@ miezkaniec:
Wiem że to jest coś w rodzaju burzy w łyżce wody (ktoś tu podpisuje się: ocena z boku, ja podpisuję się: widziane z boku, a wszyscy mamy po zero łapek tak na plus jak i minus, moje komentarze to nawet minusują, jakbym napisał dwa plus dwa równa się cztery to też mi dadzą minusy), ale nawet w komentarzach w tej sytuacji jaka się w Krościenku obecnie wytworzyła nie wolno dopuszczać nawet myśli o tym żeby nasza lokalna władza zrzuciła nagle starą skórę i na wójta wskoczył ktoś kto będzie jechał na spychologii: to nie ja tylko mój poprzednik zawinił. Panowie po prostu za dużo bałaganu narobili, naobiecywali gruszek na wierzbie wyborcom którzy teraz zaczynają się domagać realizacji populistycznych obietnic sprzed roku i niech teraz poniosą za to odpowiedzialność, bo dużo lepszymi kandydatami na wójta w ostatnie wybory byli urzędujący przez dwie kadencje wójt i poprzedni przewodniczący rady gminy, i wielu mieszkańców do dzisiaj zachodzi w głowę jak to się stało że żaden z nich nie został wybrany (oczywiście nie kwestionuję wyniku tych wyborów, tylko chodzi mi o to że co rusz ktoś przebąkuje o zmianie na stanowisku wójta, referendum, itd.). Ale to było na temat Twojego komentarza a nie na temat poruszanego tu tematu, więc myślę że zostanie skasowane, o się oczywiście nie pogniewam, ale skoro to napisałem to nie usuwam.
Drzew generalnie nie trzeba w Krościenku wycinać, ale trzeba raczej szybko i na masową skalę sadzić nowe, trzeba sadzić nowe lipy, bo stare zniszczyły pioruny podczas letnich burz, ulica polna powinna mieć rzędy lip po obu stronach, to samo ulica Kingi i Rynek.
miezkaniec17.04.2026, 21:11
Wójta znowu na sesji nie było, ze to vice sie wypowiada cały czas?? to może niech vice awansuje, a wójta wywalić jak i tak go nigdy nie ma...
ocena z boku17.04.2026, 21:00
Co się nie da
Tkaczyk wszystko się da
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl