19.04.2026, 12:30 | czytano: 2169

GPS i restrykcyjne normy emisji spalin standardem w tatrzańskich busach

Arch. Podhale24
Starostwo Powiatowe w Zakopanem we współpracy z podtatrzańskimi gminami wdraża zmiany w organizacji transportu zbiorowego, mające na celu uporządkowanie ruchu busów i zwiększenie rzetelności przewoźników. Głównym narzędziem nadzoru staje się sieć lokalizatorów GPS sprzężona z ogólnopolską aplikacją monitorującą przyjazdy, co ma wyeliminować dotychczasową niepewność pasażerów oczekujących na przystankach. Władze powiatu kładą przy tym silny nacisk na kwestie środowiskowe, narzucając przewoźnikom rygorystyczne normy emisji spalin, szczególnie na trasach prowadzących do najpopularniejszych dolin reglowych i Morskiego Oka.
Zasadniczym problemem, z którym mierzą się obecnie samorządowcy, jest brak synchronizacji między licznymi przewoźnikami na terenie powiatu. Starosta Andrzej Skupień wskazuje na konieczność scalenia informacji o kursach linii powiatowych, gminnych oraz komercyjnych w jeden czytelny mechanizm.
- Chcemy w przyszłości skoordynować te linie i zadziałać tak, żeby dla uczestników był widoczny cały ten system. Jest wiele zmiennych, ale pracujemy nad tym, żeby nasz system był efektywny i zabezpieczył w jak największym zakresie potrzeby mieszkańców. Chcemy znaleźć złoty środek tak, żeby mieszkańcy byli dowożeni, a przedsiębiorcy mogli zarobić i utrzymać swój tabor - wyjaśnia starosta. Dodaje również, że system ma pomóc w "wychwyceniu tych, którzy niekoniecznie rzetelnie podchodzą do swoich obowiązków".

Strona techniczna projektu opiera się na cyfrowym monitoringu, który sfinansował samorząd.

- Powiat Tatrzański zakupił aplikację dla busów. Całą aplikację opłaca powiat, a lokalizator w cenie około dwustu złotych przewoźnicy wykupują indywidualnie. My płacimy miesięczny abonament za obsługę systemu. Na tę chwilę jesteśmy w stanie monitorować siedemdziesiąt autobusów na terenie powiatu. Jeżeli będzie wola zwiększenia, no to będziemy rozszerzać ten pakiet - mówił wicestarosta Wawrzyniec Bystrzycki.

System ten już teraz obejmuje dziesięć linii dotowanych z Państwowego Funduszu Autobusowego, a do końca kwietnia ma stać się standardem także w sektorze komercyjnym.

Radykalne zmiany czekają pasażerów podróżujących w stronę Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dzięki porozumieniu ze Wspólnotą Ośmiu Wsi oraz TPN, dostęp do najbardziej dochodowych tras został obwarowany restrykcyjnymi normami emisji spalin.
- Mówimy o najbardziej uczęszczanych liniach komercyjnych w kierunku Doliny Chochołowskiej i Morskiego Oka. Przewoźnicy, którzy chcą korzystać z tych kierunków, muszą posiadać lokalizatory, przystąpić do naszej aplikacji i posiadać samochody przejściowo w tym roku z normą Euro 5, natomiast docelowo od 2027 roku obowiązkowo Euro 6 - zapowiada wicestarosta Bystrzycki. Na liniach stricte powiatowych wymóg najnowszego standardu Euro 6 obowiązuje już teraz.

Wspólna strategia obejmuje również modernizację infrastruktury przystankowej oraz ujednolicenie ich oznakowania w całym powiecie. Do systemu monitoringu chętnie przyłączają się włodarze Poronina czy Bukowiny Tatrzańskiej. Proces cyfryzacji tatrzańskiej komunikacji ma zostać sfinalizowany w dużej mierze jeszcze w bieżącym miesiącu, co pozwoli pasażerom na bieżąco sprawdzać realny czas przyjazdu busa na ekranie swojego smartfona. Władze liczą, że przewidywalność połączeń skłoni pasażerów do częstszego wyboru zbiorowych form transportu zamiast samochodów prywatnych.

e/s
Może Cię zainteresować
komentarze
nieten20.04.2026, 07:53
Podoba mi się pomysł na GPS w aplikacji. Normalnie to:
- czekam na bus bez aplikacji
- bus powinien jechać
- bus nie jedzie
- nie ma busa

A teraz będzie nowocześnie:
- czekam na busa z aplikacją
- bus powinien jechać
- bus nie jedzie
- nie ma busa
Pijawka19.04.2026, 22:34
Czy to te same mroczne siły ktore wypychały fiakrow z trasy biorą resztę transportu?
zły19.04.2026, 20:27
Wyobrażacie sobie taki widok że posiadacze trujących atmosferę ,,limuzyn,, chińskich,niemieckich suwów, nowobogaccy(z kompleksami) będą do biebry na zakupy po litr mleka w promocji jechać busem?
strefa czystego transprtu19.04.2026, 16:12
Stare strupy pracowników starostwa z euro 1 nie trują mieszkańców?
Żeby nie wspomnieć o mieszkańcach którzy sami siebie trują.
Zakopianka19.04.2026, 15:59
Połowa z nich jeździ z wyciętymi katalizatorami i to jest największy problem ,może tych najpierw trzeba wyeliminować
???19.04.2026, 15:03
Busy to transportowa patologia. Kiedy doczekamy na Podhalu normalnej komunikacji autobusowej jeżdżąca normalnymi autobusami a nie przerobionymi ciasnymi blaszakami?
Menda19.04.2026, 14:21
I jeszcze jedno, na zdjęciu mamy przykład jak nie budować takich pseudo przystanków? Wszędzie tam gdzie autobus nadjeżdża z prawej strony by go zobaczyć mamy odsłonięty widok tu jest zrobione jak dla ruchu lewostronnego.
Misiek19.04.2026, 13:41
Jeszcze trzeba wziąć na tapetę te trupy, co wożą ludzi do Kuźnic.

Przepraszam, ale mówi się "wziąć na tapet", nie na tapetę. Moderator.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl