18.04.2026, 07:33 | czytano: 5104

Powstaje wielki parking

Zdj. Piotr Kuczaj
Na zlecenie Urzędu Miejskiego w Rabce-Zdroju trwa budowa wielkiego parkingu pod Rabkolandem.
To drugi etap przebudowy Runku w Rabce-Zdroju Pierwszy etap rewitalizacji rynku rozpoczął się już w 2023 roku. Obejmował on kompleksową przebudowę płyty rynku, drogi gminnej, chodników oraz miejsc postojowych, a także montaż nowego oświetlenia, uporządkowanie zieleni i wprowadzenie elementów małej architektury. W jego trakcie wykonano również znaczną część nawierzchni z kostki, wytyczono ciągi piesze i przygotowano przestrzeń pod dalsze prace.
W ramach drugiego etapu powstaje duży parking oraz przebudowane zostaną sieci podziemne - gazowa, kanalizacyjna i elektryczna. Całość inwestycji to wydatek przekraczający 6,4 mln zł.

oprac. r/ UM Rabka-Zdrój
Może Cię zainteresować
komentarze
Ratuj Rabkę21.04.2026, 22:38
Chodzą słuchy że to ma być tak jakby 3 w jednym parking targowisko i ściernisko...Bo jak by rower tam mógł jechać może dla swoich chociaż będzie karta mieszkańca obowiązywać...?
Handlowiec20.04.2026, 07:41
W planie zagospodarowania przestrzennego to miejsce jest dalej Placem Targowym.Jak zmienią plan to będzie parking.
widziane z boku19.04.2026, 09:20
@ Gospodarz:
Skoro piszesz że są też niewidomi, głusi, upośledzeni umysłowo, a ja na tych trzech przykładach bym nie poprzestał i tego ksenofobicznego wora do którego tak lekkomyślnie wrzucasz ludzi jeszcze bym nie zamykał, bo mam takie wrażenie że Ty najchętniej wrzuciłbyś do niego całą resztę ludzkości, wszystkich ludzi którzy są inni od Ciebie i mają choć tylko trochę inne potrzeby niż Ty, no bo idąc Twoim tokiem rozumowania to jest bardzo proste: po co zaspokajać potrzeby innych bliźnich skoro Ty akurat takich potrzeb nie posiadasz, a zatem niech zrobią parking dla jednej osoby: dla Ciebie tylko jednego, no bo przecież "nie da się wszystkim dogodzić", a parafrazując znane słowa znanego dyktatora, dajcie mi człowieka a znajdę na niego jakąś niepełnosprawność (nikt oprócz Ciebie samego nie wyjdzie bez przylepionej mu/jej jakiejś łatki). Piszesz, cytuję: "osoby z niepełnosprawnością dostaną się do parku rozrywki tak jak dotychczas, od ul. Podhalanskiej nie ma co robić problemu" - tak, po takich słowach te osoby niepełnosprawne postąpią "tak jak dotychczas", czyli w obawie przed utratą godności i żeby ludzie ich palcami nie wytykali gdy będą dostawać się do obiektu inną niż wszyscy drogą, aby nie stać się ofiarami segregacji ze względu na swoją niepełnosprawność, jeszcze bardziej będą bać się wychylić nosa z czterech ścian swojego mieszkania - chciałeś chyba swoim komentarzem sprowokować do dyskusji na ten trudny temat i tym razem udało Ci się, ale tylko dlatego że ja akurat wszedłem na ten artykuł i choć nie mam czasu to nie mogłem tego tak zostawić, zresztą będziesz widział jak polecą łapki w dół pod tym co tu napisałem jeśli być może zostanie on opublikowany (mój komentarz jest przydługi).
Pomijam już kwestię cywilizacyjną, czyli formalny wymóg unijny dla takich obiektów, skupię się tylko na aspekcie moralnym: te osoby niepełnosprawne są w trudnej sytuacji, wraz ze swoimi opiekunami i terapeutami poświęcają mnóstwo trudów i wysiłków żeby się integrować ze społeczeństwem i ze światem, żeby pokonać liczne bariery utrudniające im korzystanie na tych samych prawach co wszyscy z obiektów użyteczności publicznej, i teraz do nich dotrze ten Twój przekaz na nie dla nich, mówiący im że ich potrzeby mamy jako społeczeństwo gdzieś (do Sparty droga prosta) i niech lepiej siedzą w domu i pod żadnym pozorem z niego nie wychodzą, ten obiekt nie jest dla nich, no chyba że się poddadzą procesowi auto-stygmatyzacji z uwagi na swoją niepełnosprawność, no bo przecież, cytuję: "nie będziemy robić windy i wydawać bez potrzeby z pół miliona zł" (sic). Będę się miał na baczności przed ludźmi o tak mocno zawężonych standardach moralnych, będę się takich ludzi panicznie bał, ciarki ze strachu przechodzą mi po plecach gdy uświadamiam sobie jak wielu jest w ten sposób myślących ludzi na Podhalu.
Emeryt Jarząbek19.04.2026, 08:20
Po latach urzędniczego letargu i sabotażu lokalnej przedsiębiorczości, Rabka-Zdrój w końcu zaczyna działać, nadrabiając dekadę opóźnień względem sąsiednich uzdrowisk. Dopiero odpływ turystów i presja właścicieli biznesów wymusiły inwestycje, które powinny zostać zrealizowane znacznie wcześniej. Pytanie dlaczego dopiero teraz poszli po rozum do głowy?
gospodarz18.04.2026, 21:21
Osoby z niepełnosprawnością dostaną się do parku rozrywki tak jak dotychczas, od ul. Podhalanskiej nie ma co robić problemu, przecież nie będziemy robić windy i wydawac bez potrzeby z pół miliona zł. myśleć rozsądniej. są też niewidomi, są głusi, są upśledzeni umysłowo, nie da się wszystkim dogodzić.
gazda18.04.2026, 20:32
W tym miejscu parking? nasuwa się pytanie dla kogo (Wiadomo) i to za pieniądze podatnika. Skandal. Chyba, że będzie dzierżawa dla tego podmiotu któremu jest potrzebny, tak by w nieodległym czasie zwróciły się koszta budowy. Skoro Urząd inwestuje to powinno być jawne dla podatników na jaki okres dzierżawa i za ile, bo koszt budowy jest wiadomy z przetargu.
Taka prawda18.04.2026, 09:47
Pytanie o dostępność architektoniczną - jak z tego parkingu zrobionego z podatków Rabczan dla prywatnego podmiotu, osoby z niepełnosprawnością ruchową będą się mogły dostać do parku rozrywki? Bo chyba nie istniejącymi schodami?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl