NOWY TARG. Podczas trwającej sesji Rady Miasta pojawiła się kwestia hałasu generowanego przez samochody jadące tzw. nową zakopianką obok osiedli Na Skarpie i Bór. Zgodnie z ustaleniami - GDDKiA przeprowadziła analizę po-realizacyjną drogi, ale okazała się ona mocno wadliwa.
- Po otrzymaniu wyników tej analizy, zwróciliśmy uwagę na niedoszacowanie natężenia ruchu, bo pierwotny szacunek jeśli chodzi o natężenie ruchu był o 300 procent mniejszy, niż w rzeczywistości jaki obecnie odbywa się na zakopiance. Poza tym w punkcie pomiarowym na osiedlu na Borze - wartości były w granicach dopuszczalności, a biorąc pod uwagę błąd pomiarowy - może się okazać, że są one nawet delikatnie przekroczone - mówi Sylwester Magiera z nowotarskiego UM i dodaje, że nieprawdziwy jest też termin wykonywania pomiarów. W tej sytuacji - "błędy i rozbieżności danych wyjściowych rzutują na rzetelność całego opracowania". Radna Ewa Pawlikowska, która od miesięcy zajmuje się tematem montażu ekranów akustycznych zawnioskowała, by Miasto domagało się wykonania kolejnych pomiarów i przygotowania przez GDDKiA nowego opracowania i analizy natężenia ruchu.
Z kolei radny Mariusz Wcisło zastanawiał się nad możliwością montażu ekranów na koszt samorządu. - Nie da się zmusić inwestora, czyli Generalnej Dyrekcji do montowania ekranów akustycznych, a na ile my możemy w to zaingerować? Jakie byłyby z tego tytułu koszty? - pytał, dodając, że można spróbować sfinansować postawienie barier dźwiękochłonnych w ramach Budżetu Obywatelskiego.
W odpowiedzi burmistrz Grzegorz Watycha przypomniał, że "jeśli poziom dopuszczalnego hałasu będzie przekroczony, to ekrany muszą być zamontowane na koszt wykonawcy", dlatego warto najpierw poczekać na wyniki nowych badań natężenia ruchu i generowanego hałasu.
s/




