21.04.2026, 12:20 | czytano: 5415

Czy gmina skorzysta z wojewódzkich autobusów? - Nie chcemy zaburzyć istniejącego systemu - tłumaczy wójt

- Nie przystępujemy do tego i nie jesteśmy też brani pod uwagę - odpowiada Stanisław Kasprzak na pytanie czy Jabłonka chce u siebie połączeń Małopolskich Linii Dowozowych. Zdj. Józef Figura
JABŁONKA. Małopolskie Linie Dowozowe mają być sposobem na wykluczenie komunikacyjne małych miejscowości. Nowa linia ruszyła w kwietniu ze Spytkowic do Bukowiny Tatrzańskiej. Nic jednak nie wskazuje na to, by charakterystyczne autobusy pojawiły się na Orawie.
Podczas dzisiejszej sesji rady gminy w Jabłonce Estera Możdżeń zwróciła uwagę, że nowa linia połączyła sąsiednią gminę Spytkowice z Chabówką, Nowym Targiem i Bukowiną Tatrzańską.
- Czy planowane są rozmowy, jakieś porozumienie? Czy chcemy dołączyć do sieci i stworzyć np. linię łączącą Spytkowice, Jabłonkę, Chyżne czy inne miejscowości? - dopytywała radna.

Jak zauważył wójt Stanisław Kasprzak, linię tę organizują Koleje Małopolskie. - My na razie nie przystępujemy do tego i nie jesteśmy też brani pod uwagę. Oprócz tego uczestniczyłem w konwentach w starostwie, gdzie poruszane były sprawy komunikacji w połączeniu z MZK w Nowym Targu na wzór Bielska. Ale to są ogromne nakłady - zauważył.

Jak przekonywał, stworzenie nowego połączenia w ramach Małopolskich Linii Dowozowych mogłoby zaburzyć funkcjonowanie istniejącego dziś transportu prywatnego.

- Ta linia nie będzie odpowiednia. Nasi mieszkańcy głównie podróżują do Rabki i Nowego Targu, a to nie po drodze. Nie brałem tego rozwiązania pod uwagę, by nie tracić tego co mamy. Przystąpienie do programu też nie jest za darmo. Na tę chwilę wszędzie rządzi ekonomia - podsumowuje wójt.

fi/
Może Cię zainteresować
komentarze
Nie da sie24.04.2026, 12:19
Co można oczekiwać od wójta, wice i radnych jak zarabiają za siedzenie i nic nie robienie? Trzebabyło by sie zaangazowac i coś zrobić, a tak moga siedziec brac kase i mowic wszystkim ze sie "NIE DA"! Wójt ok. 20 tyś, wicewójtowa kilkanacscie tysiecy zł, a radni po od kilkuset do kilkutysiecy za siedzenie 2/3 razy na sesji w gminie. Radni to ma sie wrazenie ze nie wiedza nawet co sie dzieje w gminie wiec na kazdej sesji musza wojta dopytac. A to oni przeciez powinni sie orientowac w kazdym temacie gminy. Ile jeszcze podhale24 bedzie publikowalo tych tresci o niemocy wojta? Jak obiecal wojt Stanisław - orliki milay byc bardziej dostepne, mial byc basen wybudowany, problem planu zagospodarowania roziwazany, sciezki rowerowe, turytyka, probelm z busami, nie wspomne o wielu innych obiecankach, ktore mieszkancy gminy mieli otrzymac. Gdzie to wszystko jest? Nawet 1/3 tegoi co gadali nie zrobili. Zycze Wam mieszkancy gminy, zebyscie następnym razem wybrali kogos kto jest realistą i ma jakiekolwiek kompetencje, a nie dyletanta ze wsi co jednyna jego umiejetonscią było gadanie co on to nie zrobi i ladne usmiechanie sie... Boże uchroń gminę od następnej takiej władzy.

Niech mi ktoś napisze co ta władza w gminie zrobiła do tej pory, co naobicywała, bo nie widze...
Fidus24.04.2026, 11:35
Te blaszane busy to patologia transportu. Może doczekamy cywilizowanych autobusów
podróżny24.04.2026, 11:00
@TYRU
masz rację busiarze mają się jak pączusie w maśle ;) bo jak inaczej bilety coraz to droższe warunki jakie są to widzimy czekając na busa w jabłonce na przysłowiowym przystanku na "7" jesteśmy narażeni podczas deszczu albo na opryskanie wodą od przejeżdżających samochodów albo z góry bo brak jakiegokolwiek zadaszenie ja się pytam kto dał zgodę na taką partyzantke
Pieniadze biora sie z nieba!23.04.2026, 17:06
Linia Jabłonka-->Kobierzyn proszę radną o wnioskowanie bo jest potrzeba jak widzimy. NIEDZIELE SOBOTY WIGILIA itd.. gmina dopłaci, podniesie podatki i dopłaci do pustego kursowania.
Jest wielka potrzeba!! Bardzo prosimy zeby gmina na prawo i lewo bez pomyślunku narobila dodatkowych kursów.
Kolejki bez kolejki23.04.2026, 13:59
Tarnow , bochnia. Brzesko prosze zorientowac sie jak bylo z Kllejami. Na poczatku gminy doplacaly male pieniadze po 100-200tys rocznie. Kiedy jiz konkurencje zlikwidowali a potrzeba byla dolozenia kursow zeby mlodziez szkolna miala mozliwosc wrocenia do domu wojtowie doplacaja po 500-600tys.
Ale co tam to kogo obchodzi
Koleje naprawde troche obycia bezradni23.04.2026, 13:37
Prosse sie zorientowac co soe na dursztynie dzieje po wejsciu Kolejii malopolskich. Kursow kilka dzieci dp szkolu spoźnione na busy czekaja po 2.5h. Byl prywaciarz tez narzekali jak Pani bezradna teraz woażą dzieci samochodami bo kolejki rozklad maja jaki maja....
Radna bez pojecia.23.04.2026, 13:30
Esterko Zablysnełas. Masz prezwoźnika Chowańca noech dołoży kursow Twoim dziecią i bedzie dobrze. Tyle lat nie 4 kursy jezdzi z Harkabuza do Jablonki niech on dolozy a nie gmina zas wyklada cześć pieniedzy. Wtedy w niedziele nawet bus mogla z harkabuza dojechac do Podwilka
Tyru23.04.2026, 09:11
Widzę lobby busiarzy którzy wożą ludzi jak bydło jest silne na Podhalu i Orawie
Jakub23.04.2026, 02:41
Ten wójt chyba nie potrafi zarządzać majątkiem gminy nawet swoim ,Jabłonke chyba pokarało żeby tak trafić pełna żenada i niegospodarnosc
Ziomal23.04.2026, 02:36
Marnotrawcy gminnych podatków nie widzą żadnych potrzeb mieszkanców,
Lulek22.04.2026, 23:30
Mówicie by do Zakopanego przez Jabłonke,atu nawet przystanek główny mieści się się na łuku drogi trasy T7,zawalidroga a nie władza gminy
jabłoncanin22.04.2026, 13:49
Busy na Orawie to jedno wielkie nieporozumienie kto nie korzysta to nie wie o czym mowa dojechaćw piątek z krakowa wieczorową porą do jabłonki często bywa ze brakuje miejsc siedzących i trzeba stać a cena myslę że bardzo wysoka zamiast podstawić więszy bus aby zapewnic lepsze warunki ale niestety nikt na to nie wpadł albo byłyby mniejsze zyski druga sprawa jak był PKS to busiarze 3 minuty przed pks-em jeździli aby podebrac klientów dzis PKS już nie ma a busy w weekendy praktycznie nie jeżdzą, Do Zakopanego był PKS dziś jadać do pracy na termy chochołowskie trzeba w czarnym dunajcu zmieniac przewoznika dlatego pOWINIEN wÓJT POROZMAWIAĆ z przewoznikami takimi jak MAJER czy SZWAGROPOL czy niedałoby rady jakiś kurs do zakopanego puścić przez Jabłonkę. ale po co lepiej siedzieć w gminie i nie myśleć o potrzebach innych mieszkańców gminy
Pijawka22.04.2026, 10:21
Co nie zmienia faktu że musicie dojechać do roboty by zarobic by zapłacić podatki.
Jak nie zapłacicie podatków zabierze wam komornik wszystko i zlicytuje
Komunikacja to podstawa by komornik wam wszystkiego nie zabrał.
Autosan22.04.2026, 06:13
Wójt jest oderwany od szarej rzeczywistości/.../
Pasażer21.04.2026, 23:36
Jakiego systemu Wójt nie chce zaburzać??? Żadnego systemu w naszej gminie nie ma. Prywaciarze robią z pasażerami co chcą, jeżdżą jak by łaskę komuś robili, albo i nie jeżdżą. To są jakieś kpiny z wyborców Panie Wójcie!!!!! Wstyd!!!!
widziane z boku21.04.2026, 19:53
@ Iza:
Najpewniej raz czy dwa razy na te cztery lata nie pojechał jakiś jeden pojedynczy kurs w ciągu całego dnia, a takich dni było na placach jednej ręki policzyć na całe dziesięciolecia działalności PKS, trzeba takie rzeczy uściślać i mocno podkreślać, to nic że będą o nas pisać że mącimy. Ja nawet w tym mąceniu pójdę jeszcze dalej i dodam że dopóki funkcjonowała PKS prywatni przewoźnicy jako tako powstrzymywali się z cenami, natomiast gdy PKS została zlikwidowana przez "krasnoludki", wówczas busiarze poszaleli z cenami. Tak, "krasnoludki", ponieważ żaden z reprezentantów demokratycznie wybieranej wówczas władzy nie poczuwa się dziś do odpowiedzialność za tę likwidację PKS, a był to latami trwający proces, by nie rzec proceder: "krasnoludki" patrzyły w drugą stronę gdy prywatni przewoźnicy przynosili do ich "urzędu krasnoludkowego" swoje rozkłady jazdy które prawie że wręcz nakładały się na godziny kursów PKS, "krasnoludki" mogły zwyczajnie nie zatwierdzić tych kursów, nakazać prywatnym przewoźnikom zmienienie tych godzin tak żeby odległość czasowa pomiędzy kursem busa a kursem autobusu PKS wynosiła przynajmniej 15 minut. Ale oni nie zrobili tego i w rezultacie busy bezczelnie wyprzedzały na trasie autobusy PKS i busiarze oznajmiali czekającym po drodze na przystankach ludziom że autobus PKS nie pojedzie i żeby wsiadali do ich busa dopóki jest jeszcze miejsce w busie bo zaraz jadą i mają mało czasu. Ludzie wsiadali do przeładowanego busa, który znikał za zakrętem, i to był moment gdy na dany przystanek podjeżdżał puściutki pusty autobus PKS. I wtedy "krasnoludki" z odpowiadającego za komunikację publiczną w naszym powiecie "urzędu krasnoludkowego" leciały do mediów rozdzierać szaty: o laboga, te PKS-sy są niekonkurencyjne! PKS to dziura bez dna! Wożą powietrze! Zlikwidować!
Moje złe doświadczenia z "krasnoludkami", które nam jako ludności wyrządziły tę potworną krzywdę likwidując PKS pochodzą z drugiego krańca powiatu, z kierunku na Szczawnicę, gdzie modus operandi "krasnoludków" był wygląda na to że całkiem podobny. Patrząc z boku na sytuację Jabłonki nadmienię tylko to co się narzuca: wasze miejscowości orawskie potrzebują tak samo jak do Nowego Targu również połączeń do Krakowa, bo jedno miasto jest stolicą powiatu a drugie województwa, ludzie dostać się jakoś potrzebują na studia, do lekarza, na samolot, do urzędów powiatowych/wojewódzkich (że to kosztowało i ewentualnie będzie kosztować, ok, gdy patrzę na te trzymane w rękach kartki z kwotami milionów otrzymanych na inwestycje w komunikację, sorry, przepraszam, ale te kwoty nie wzruszają mnie i nie cieszą, niech jeszcze na tych zdjęciach z kwotami na inwestycje w komunikacje gdzieś w tle skaczą cheerleaderki z pomponami, sorry, ja cieszył się nie będę z tego powodu, bo to wszystko odbywa się kosztem wykluczania komunikacyjnego nas wszystkich, mieszkańców i wyborców).
Magda21.04.2026, 18:48
Panie wójcie, prosze busem przyjechać w niedziele do Zubrzycy....
Obserwator21.04.2026, 17:16
Widać zebz rodziny lub znajomi mają firmy transportowe.
Twoje dzieci też jeżdżą jak Sardynki starym busem? Bez wydawania biletu ?
staszek21.04.2026, 15:55
od 01 stycznia do Obidowej kursują busy MLD wożąc tylko i wyłącznie powietrze ponieważ mamy tu kursy MZK. Gdyby ludzie zaczęli korzystać z linii MLD gmina natychmiast zlikwidowałaby kursy MZK.
Iza21.04.2026, 15:42
Porażka z takim rozumowaniem..... mam już trochę lat i jeździłam do Jabłonki do liceum PKSami. Prawie zawsze był, może 2 razy przez 4 lata się zdarzyło ze nie przyjechał i raz w zimie nie wyjechał pod Magurę. Człowiek był pewny, że dojedzie do szkoły. A dziś? Wszystko zależy od prywatnych przewoźników którzy jeżdżą jak chcą a ceny mają z kosmosu. Jak najbardziej na Orawie powinien być publiczny transport, raz jako alternatywa dla prywatnego przewoźnika który nie wyrabia i dzieci jeżdżą jak sardynki a dwa dla pewności, że ten autobus pojedzie.
babcia21.04.2026, 15:29
Osoba ,która pisze ,że rozwiązaniem komunikacyjnym w przyszłości mogłaby być kolej ma rację .Orawa jest białą plamą na mapie kraju jeśli idzie o połączenia kolejowe ,bo nie ma żadnych. I tak przydałaby się szybka kolej dwutorowa z Krakowa , przez Myślenice bezpośrednio do Jabłonki i potem do Chyżnego i dalej na Słowację do Wiednia oraz z Jabłonki przez Czarny Dunajec do Nowego Targu .Ograniczyło by to korki na drogach np. w Krakowie i oszczędziło paliwa kopalne .Ale myślę ,że nigdy taka kolej na Orawie nie powstanie.
babcia21.04.2026, 14:38
Dobrze ,że mamy te trzy lokalne firmy przewozowe ,bo dla ludzi bez auta to jedyna możliwość by dostać się do innych miejscowości .W czasie dni nauki szkolnej jakiegoś specjalnego wykluczenia komunikacyjnego nie ma .Natomiast w wakacje i weekendy tych kursów jest mniej i zawsze trzeba prosić kogoś o podwiezienie np. .wieczorem ,gdy ma się późno wizytę u lekarza .Czasem trzeba nawet iść na nogach .Tak zawsze mieli i mają np. mieszkańcy Lipnicy Małej lub turyści plecakowi, którzy korzystają z busa do Lipnicy Wielkiej a potem idą ok. 2km pieszo do wsi wąskim poboczem .Dlatego zawsze piszę ,że przydałyby się chodniki wzdłuż drogi od skrzyżowania na Kozubku do przystanku Tomczaki na dole w Lipnicy Małej ,a także w stronę Jabłonki drogą Kozubek i trochę Magurską .No a z drugiej strony ścieżka rowerowa To nie rozwiązałoby problemu wykluczenia komunikacyjnego ,ale by go złagodziło ,bo drogi w tym miejscu ruchliwe ,korzystają z nich nie tylko mieszkańcy Orawy ale także Słowacy ,co jadą na kiermasy w Jabłonce czy w Nowym Targu .
Obbo21.04.2026, 13:33
Zamiast ścieżki rowerowej powinna być jak dawniej kolej z Orawy do miasta i dalej.
asz21.04.2026, 13:25
"stworzenie nowego połączenia w ramach Małopolskich Linii Dowozowych mogłoby zaburzyć funkcjonowanie istniejącego dziś transportu prywatnego" haha no tak bo byłaby w końcu jakaś konkurencja; pamiętam jak było dawniej z Jabłonki na krk 20zł, a z Jordanowa na krk 9zł, i z Jordanowa się jechało w klimatyzacji jak człowiek, a Jabłonka nawet busy się same paliły na rynku ze starości bo po 30 lat miały myślę, że nic się nie zmieniło ludzie kogośmy wybrali (ja też) było źle jest jeszcze gorzej
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl