Ikona pienińskiej architektury i niemy świadek historii - ponad stuletnia Willa Wanda powraca na mapę Szczawnicy jako Wanda Luxury Boutique Hotel. 24 kwietnia obiekt zainagurował swoją reaktywację. To nowa, kameralna część pięciogwiazdkowego kompleksu Szczawnica Park Resort & Spa.
Wnętrza hotelu to świadoma reinterpretacja pierwotnej Willi w stylu Art Déco. Historia Wandy to nie tylko architektura, to przede wszystkim ludzie. Nazwana na cześć córki pierwszych właścicieli, Marii i Jana Zachwiejów, willa przez dekady gościła artystyczne elity. Jednak najtrudniejszą i najszlachetniejszą kartę swojej opowieści zapisała w latach wojny. Cała rodzina Zachwiejów zaangażowała się wówczas w ruch oporu, czyniąc z obiektu kluczowy punkt przerzutowy dla tych przedostających się przez góry na Węgry. Tym samym budynek stał się częścią sieci pomocy dla uchodźców i jednym z ważniejszych punktów konspiracyjnych w regionie. Maria Zachwieja wraz z córką Wandą, pełniąc funkcje łączniczek Armii Krajowej, wykazały się niezwykłą odwagą, która do dziś pozostaje ważną częścią tożsamości tego miejsca.- Jesteśmy bardzo wdzięczni rodzinie Gacek za to, że podjęli się tak wymagającego przedsięwzięcia i przywrócili temu miejscu życie. Dla naszej rodziny to coś więcej niż rewitalizacja budynku - a patrząc szerzej, ich działania to w pewnym sensie "rehabilitacja" Szczawnicy - mówi Bogusław Zachwieja, syn pierwszych właścicieli Willi Wandy.
- Willa Wanda pokazuje, jak można przywracać zabytki do współczesnego użytku, zachowując ich pierwotny charakter. Już przed laty był to obiekt wyjątkowo nowoczesny - funkcjonował przez cały rok, miał własne zaplecze, a nawet dostęp do potoku Grajcarek, nad którym znajdowała się plaża dla gości - mówi Barbara Węglarz, Kustosz Muzeum Pienińskiego.
Goście otwarcia mogli usłyszeć parę słów od właścicieli - Renaty oraz Grzegorza Gacków, którzy przybliżyli koncepcję, a także podejście do inwestycji.
- Willa Wanda była jednym z najbardziej prestiżowych miejsc wypoczynku w tej części Polski i od początku wiedzieliśmy, że chcemy przywrócić jej tą wyjątkowość. To nie był łatwy projekt, ale takie miejsca nie trafiają się dwa razy. Dziś wraca jako kameralny hotel butikowy, oparty na autentyczności, spokoju i doświadczeniu miejsca - mówi Grzegorz Gacek, prezes HSP Management.
materiały prasowe, oprac. r/



