29.04.2026, 10:00 | czytano: 5713

Peron widmo i podjazd donikąd. Absurdalny remont stacji w Pyzówce (film)

Idąc w prawo - zejdziemy na stację w Pyzówce, na której jest nawet zejście dla niepełnosprawnych. Zdj. Józef Figura
Po remoncie tego odcinka kolei peron prezentuje się okazale. Trochę psuje wrażenie stary, nieczynny budynek stacji, a jeszcze bardziej fatalny wiadukt samochodowy nad torami.
Pyzówka to przystanek z dala od wszystkiego. Od centrum samej miejscowości dzielą ją ponad dwa kilometry, do Sieniawy czy Klikuszowej jeszcze dalej. Żaden bus nie podjeżdża do kolejowej stacji, bo nie ma dojazdu, nie ma przystanku autobusowego, a przez leciwy wiadukt drogi powiatowej nad torami nie może przejechać pojazd większy niż samochód osobowy.
Z zatrzymującego się pociągu relacji Zakopane - Rabka Zaryte wysiadają cztery osoby. Teraz muszą przejść stromą ścieżką do drogi, gdzie czekają na nie umówione wcześniej dwa samochody. Jeden zaparkowany na błotnym klepisku przy wiadukcie, drugi nieco dalej, też na prowizorycznym miejscu rozjeżdżonym przez samochody. Bo parkingu też nie ma.

Jak to możliwe, że przy okazji remontu nikt nie pomyślał o tym, że skoro jest stacja, to powinien być do niej jakikolwiek dostęp?

Temat pojawił się podczas kwietniowej sesji rady gminy Nowy Targ. - Składałam interpelację o budowę przystanku obok stacji, dyrektor PZD mówił, że będzie on możliwy, że będzie możliwość dojazdu autobusem. Ale widzę jakąś "niespójność myśli" - dyrektor co innego, wójt co innego... - przyznaje radna powiatowa Józefa Guziak.

Wójt jednak tłumaczy, że jego rozmowy z PKP nie dotyczyły przystanku przy drodze, ale samej stacji. - Został wyremontowany dworzec PKP, do którego nie ma dojścia, prowadzi jedynie polna ścieżka. Pytanie: po co on został wyremontowany? Po co peron, zejście dla osób z niepełnosprawnością? To bubel, absurd, którym nikt się nie chce zająć. Był pomysł budowy parkingu dla dojeżdżających. Przepychamy się jedynie z pracownikami PKP i każdy zrzuca winę na kogoś innego - podsumowuje Wiesław Parzygnat .

Przyznaje przy tym, że przystanek dla busów przy drodze powiatowej może byłby i dobrym rozwiązaniem. - Ale jak z niego korzystać? Trudno mieszkańcom to wyjaśnić! - zaznacza wójt.

Jednak i do wizji autobusowego przystanku droga jest daleka. Wcześniej konieczny byłby remont wiaduktu i poszerzenie drogi, by mogły nią przejeżdżać choćby mniejsze busy. Tymczasem jak przyznaje Kazimierz Bielak, zastępca dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg zlecenie zaprojektowania remontu wiaduktu było zaplanowane w budżecie, ale w tym roku ta pozycja "wypadła" z budżetu PZD.

Podróżnym pozostaje więc marsz stromą ścieżka. Paradoksem jest to, że na samej stacji wybudowany jest specjalny zjazd dla osób z niepełnosprawnością. Jednak, żeby do niego dotrzeć, trzeba najpierw pokonać stroną, wąską i wyboistą ścieżkę od drogi.

Józef Figura

Zapraszamy z wizytą na stację w Pyzówce:
Może Cię zainteresować
komentarze
andy10.05.2026, 09:29
wojt parzygnat ma gdzies, stacje ,perony i drogi ....koncentruje sie teraz na podwyzszce ktora przyznala mu rada gminy...to tego typu koles jest...
jolasia03.05.2026, 11:43
To nie jest stacja widmo. Dużo ludzi z niej korzysta, mimo, ze trzeba do niej trochę dojść. Jest położona w ciekawym miejscu. Widoki z niej z ładne.
Mateusz30.04.2026, 19:22
Tak tylko na przyszłość. "Wiadukt drogowy, a nie samochodowy"
Mieszkanka gm. Nowy Targ30.04.2026, 07:49
Soltys,radny z Pyzówki, ?łownie Wójt (mieszkaniec) Pyzówki niech zajmą się remontem drogi do stacji to jest ich obowiązek a nie przewožnika. Wójt będąc wcześniej sołtysem Pyzówki powinien się bardziej starać o remont wiaduktu i zarazem dojazdu do stacji. Po co ? Nie wiele zrobił dla Pyzowki i jeszcze Wójtem został wybrany to niech się wykaże i czas wymagać od niego dobrej roboty za dobre wynagrodzenie. Dobrze że nie zlikwidowano przystanku (stacji). Przy budowie zakopianki polikwidowano przystanki tam przewoźnicy o to nie zadbali i teraz trzeba się prosić o przywrócenie przystanków. Więc dobrze że przystanek kolejowy pozostał w Pyzówce a myślenie wskazane "o perspektywiczne potrzeby" wskazane. Jeszcze ceny paliwa sprawią że będziecie licznie korzystać z koleji i z tej wyremontowanej stacji. Czasy zmieniają się i zatem potrzeby w transporcie publicznym mogą rownież. Jest "Czas na Pyzówkę"i na racjonalne myślenie również.Infrastruktura wyremontowany peron poprawia wizerunek Pyzówki i to bardzo.
polin29.04.2026, 22:03
To dla waszego dobra he he he he
Grelanka29.04.2026, 11:48
Szkoda, że w NT nikt nie myśli i na Grelu nie ma przystanku. Buduje się tam dużo domów i byłoby dużo chętnych!

Tak samo nikt nie pomyślał o zjeździe z nowej zakopianki, która już teraz jest fajną obwodnica miasta i nie trzeba by wjeżdżać do centrum żeby dostać się na południe miasta
szfak29.04.2026, 11:24
no co,kasa byla , mieli wyremontowac wyremontowali (na co komu i jak to juz szczegol)
Janko29.04.2026, 10:54
Wiadomo kto pochodzi z Pyzówki. Dalej rozkradają pieniądze.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl