11.05.2026, 10:00 | czytano: 3715

145 lat OSP Nowy Targ w walce z żywiołem i w służbie mieszkańcom (galerie zdjęć)

Przemarsz przez Kowaniec. Zdj. Paweł Kos
W weekend obchodzili swój jubileusz strażacy z Kowańca. Była uroczysta Msza św. celebrowana przez bp. Janusza Mastalskiego, przemarsz i uroczystości w remizie. Warto przy tej okazji przypomnieć pokrótce historię tej najstarszej jednostki na Podhalu.
Wszystko zaczęło się 22 września 1881 roku. To wtedy Wysokie C.K. Namiestnictwo we Lwowie zatwierdziło statut pierwszej na Podhalu Straży Ogniowej Ochotniczej. Zasady były proste i surowe: do służby przyjmowano wyłącznie mężczyzn powyżej 18. roku życia, o "nieposzlakowanym życiu i fizycznie utalentowanych". Strażacy pracowali za darmo, a fundusze na pierwszy sprzęt zbierali wśród mieszkańców.
Początki wymagały ogromnej zaradności. Aby kupić profesjonalne sikawki w Wiedniu czy umundurowanie w Pradze, strażacy organizowali majówki, bale mieszczańskie i przedstawienia teatralne. Ogromną rolę odegrały nowotarskie panie - 78 kobiet zawiązało komitet, który sfinansował pierwszy sztandar, poświęcony w październiku 1881 roku.

Przez wojny i wielką wodę


Historia OSP to nie tylko walka z ogniem. Strażacy ratowali miasto podczas wielkich powodzi w 1913, 1934 i 1997 roku. Gdy Dunajec występował z brzegów, ochotnicy ewakuowali dobytek i umacniali wały workami z piaskiem.

Trudnym sprawdzianem były lata wojen. Podczas I wojny światowej remiza przy ul. Kościuszki służyła jako szpital, a większość strażaków trafiła na front. II wojna światowa przyniosła jeszcze większe dramaty. 27 stycznia 1945 roku, tuż przed wyzwoleniem miasta, od pocisku artyleryjskiego zginął wieloletni naczelnik Franciszek Dworski. Nawet w obliczu nadciągającego frontu strażacy gasili podpalone przez okupanta budynki, m.in. tartak i magazyny.

Czas zmian i współczesność


Po wojnie jednostka przechodziła różne etapy. W 1959 roku w mieście powstała zawodowa straż, a ochotnicy musieli na nowo odnaleźć swoje miejsce. Dzięki uporowi działaczy, takich jak Alojzy Zubek czy Jan Wilczek, OSP przetrwała. W 1975 roku strażacy własnymi siłami wybudowali remizę na Kowańcu, która do dziś służy lokalnej społeczności.

Ważnym momentem w nowszej historii było zabezpieczanie wizyt Jana Pawła II w 1979 i 1997 roku. Strażacy nie tylko dbali o bezpieczeństwo milionów pielgrzymów, ale też wcześniej przygotowywali sektory na nowotarskim lotnisku.

Więcej niż gaszenie pożarów


Dziś OSP Nowy Targ to nowoczesna formacja dysponująca ciężkim sprzętem. Jednostka stale się rozwija - w 2004 roku oddano do użytku nową remizę na osiedlu Marfiana Góra.

Przez 145 lat zmienił się sprzęt i technologia, ale hasło widniejące na strażackich sztandarach - "Bogu na chwałę, ludziom na pożytek" - pozostaje w Nowym Targu tak samo aktualne jak w 1881 roku.

oprac. fi/

Źródło: " Historia OSP Nowy Targ" autorstwa Bogusława Giełczyńskiego i Marcina Jagły
Może Cię zainteresować
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl