11.05.2026, 12:23 | czytano: 2607

Mieszkańcy Klikuszowej nadal bez dalekobieżnych autobusów. Gmina apeluje do urzędu marszałkowskiego

Przystanek przy starej zakopiance w Klikuszowej. Zdj. Robert Miśkowiec
Gmina Nowy Targ po raz kolejny interweniuje w sprawie wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców Klikuszowej, Lasku i Obidowej. Samorząd apeluje o zmiany w zezwoleniach dla przewoźników kursujących między Zakopanem a Krakowem.
Gmina Nowy Targ wystąpiła do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego z prośbą o podjęcie działań zmierzających do przywrócenia obsługi przystanków autobusowych w Klikuszowej i Rdzawce przez przewoźników realizujących połączenia na trasie Zakopane - Kraków oraz Kraków - Zakopane.
Jak wynika z pisma podpisanego przez wójta Wiesława Parzygnata, sprawa pozostaje w zainteresowaniu urzędu od 2024 roku. W dokumencie podkreślono, że mieszkańcy miejscowości Klikuszowa, Lasek i Obidowa wielokrotnie zgłaszali problem braku dostępu do dalekobieżnej komunikacji autobusowej. O interwencję wystąpili także radni gminy i sołtysi.

Gmina wskazuje, że już w listopadzie 2024 roku skierowała pisma do przewoźników obsługujących trasę Zakopane - Kraków, w tym firm Szwagropol, MajerBus i MAXBUS, z wnioskiem o uwzględnienie przystanku Klikuszowa w rozkładach jazdy. Przewoźnicy odpowiedzieli wówczas, że po zmianie przebiegu trasy w związku z otwarciem nowego odcinka drogi nie planują przywrócenia obsługi wskazanych przystanków.

Kolejne działania podjęła sołtys Klikuszowej, która w lutym 2026 roku zwróciła się bezpośrednio do przewoźników z prośbą o uwzględnienie przystanków na trasach dalekobieżnych. Również w tym przypadku przewoźnicy poinformowali, że nie przewidują zmian.

W marcu 2026 roku do sprawy włączył się Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu. Zaproponowano zmianę przebiegu tras autobusów poprzez wjazd do Klikuszowej i obsługę istniejących przystanków. W piśmie wskazano, że wydłużenie czasu przejazdu wyniosłoby około 2 minut, a długość trasy zwiększyłaby się o około 300 metrów. Mimo wyznaczenia terminu odpowiedzi przewoźnicy nie zajęli stanowiska w tej sprawie.

27 kwietnia odbyła się wizja lokalna w rejonie ronda w ciągu drogi powiatowej w Klikuszowej z udziałem przedstawicieli m.in. Powiatowego Zarządu Dróg i policji. Analizowano możliwość wyznaczenia nowego przystanku autobusowego. Według przedstawionej opinii obecnie nie ma możliwości bezpiecznej lokalizacji przystanku w tym miejscu. Uczestnicy wizji wskazali jednocześnie, że najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby przywrócenie obsługi istniejących przystanków poprzez zmianę przebiegu linii komunikacyjnych.
W piśmie skierowanym do urzędu marszałkowskiego gmina zwraca się o przeanalizowanie możliwości zmian w obowiązujących zezwoleniach dla przewoźników, podjęcie działań wobec firm transportowych oraz uwzględnienie potrzeb mieszkańców przy wydawaniu lub zmianie zezwoleń na przewozy regularne.

Samorząd podkreśla, że obecna sytuacja powoduje realne wykluczenie komunikacyjne mieszkańców, którzy zmuszeni są do korzystania z własnego transportu lub ponoszenia dodatkowych kosztów dojazdu do oddalonych przystanków. Wskazano również na brak bezpiecznej infrastruktury pieszej prowadzącej do miejsc, z których obecnie można korzystać z komunikacji autobusowej.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Y2r12.05.2026, 12:10
Prezes Kaczyński(PIS) obiecywał powrót PKS do każdej wsi, z obietnic jak zawsze obojętnie której opcji nigdy nie wychodzi. Swoją drogą z Klikuszowej do miasta raptem 3km. inni mają gorzej Sami zniszczyliśmy komunikację państwową a teraz narzekamy.
Obido11.05.2026, 20:57
Niech jadą do miasta i tam wsiadają. Nie ma potrzeby tracenia czasu dojazdu przez wszystkich pasażerów dla max 2-3 osób
Zonda11.05.2026, 18:16
Wszystko fajnie tyle że w zimie to nawet nie ma komu odśnieżyć starej zakopianki w rejonie klikuszowej i rdzawki cpn, więc może dlatego przewodnicy nie chcą tam jeździć
Frej11.05.2026, 17:59
Tylko koleją małopolskim gmina musiałaby część kosztów zapłacić, a narazie próbują siłowo zmusić prywaciarza żeby sprawę rozwiązał za darmo.
Koordynator11.05.2026, 14:41
A CNB działa bez zarzutu, tam gdzie nie trzeba wszystko jest załatwione
stokrotka11.05.2026, 14:14
Może pomogą wam koleje małopolskie? Przecież jeżdżą wszędzie tylko nie tam gdzie potrzeba
cienki bolek11.05.2026, 14:00
Jest prawda czasu i prawda ekranu
brawissimo11.05.2026, 12:41
Państwowy PKS to byście zmusili. Prywaciarzom nie opłaca się zjeżdżać z trasy do takiej dziury. Są 2 strony medalu jak widać, fasiągami nie Was dowożą na nową zakopiankę.
H2O11.05.2026, 12:35
samorząd ! notorycznie wyklucza mieszkańców z realizacji ich potrzeb
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl