13.05.2026, 12:20 | czytano: 1913

Jaki będzie nadchodzący sezon turystyczny bez gości z Bliskiego Wschodu? Burmistrz uspokaja

Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego / zdj. Marcin Szkodziński
Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz poinformował, że mimo spodziewanego spadku liczby gości z krajów arabskich spowodowanego paraliżem komunikacyjnym i odwołanymi lotami, miasto nie przewiduje załamania rynku turystycznego w nadchodzącym sezonie. Samorząd podejmuje działania zmierzające do wypełnienia luki poprzez intensyfikację promocji na rynkach europejskich oraz współpracę z Małopolską Organizacją Turystyczną.
Władze miasta spodziewają się mniejszej liczby turystów z Bliskiego Wschodu ze względu na odwołane połączenia lotnicze i sytuację geopolityczną, to jednak nie powinno załamać całego tynku turystycznego Podhala.
- Ja bym nie przewidywał załamania rynku. No już miał nam się rynek załamać jak był covid, miał się rynek załamać, jak wybuchła wojna na Ukrainie. Cały czas ten rynek się załamuje, bo to się sprzedaje i się dobrze klika na różnych dziwnych portalach - odpwiedizał burmistrz na obawy, które krążą wśród hotelarzy. - Spodziewamy się mniej tych turystów z krajów arabskich siłą rzeczy, bo część lotów odwołanych i jest tam swego rodzaju paraliż komunikacyjny.

Miasto zakłada, że część turystów krajowych oraz gości ze Słowacji, Czech i Węgier, którzy planowali wyjazdy w rejony objęte konfliktami, zdecyduje się na przyjazd pod Tatry. Według danych burmistrza to właśnie obywatele państw sąsiednich stanowią obecnie kluczową grupę.

- Największą grupą zagraniczną, która do nas przyjeżdża, to są jednak nasi sąsiedzi Słowacy, no też Węgrzy, Czesi. Tych turystów zagranicznych będzie dużo, ale my staramy się wychodzić na te nowe rynki, które gdzieś o Zakopanem może nie słyszały, a może trochę zapomniały i chcemy ich zachęcić d przyjazdu - mówi burmistrz Filipowicz.

W celu uzupełnienia luki po turystach z krajów arabskich, Zakopane podjęło współpracę z Małopolską Organizacją Turystyczną. Samorząd uczestniczy w targach i zjazdach oraz gości zagranicznych influencerów, w tym ostatnio grupę z Francji.
- Uczestniczymy, i w targach, i w zjazdach i w zaproszeniach influencerów. To też jest dobra współpraca, bo cały ciężar nie spada na miasto zakopane - poinformował burmistrz wskazując na współpracujące z miastem obiekty hotelarskie, które przyjęły gości.

W ramach promocji online miasto nawiązało kontakt z blisko dwustoma tour operatorami z całego świata.

em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
Osiol13.05.2026, 22:13
No fakt w Nowym Sączu lądują lądują pewnie jakaś okazja ktoś kredytu nie spłacił.
Si13.05.2026, 20:49
Z dala od Nowego Targu wracacze z Kttowa!
będzie, będzie jak zarazy13.05.2026, 20:26
Co ten facet opowiada? Nie widział w Internecie jak w Nowym Sączu helikopterami lądowali, tym już na ziemi aż pejsy wywijało.
Pijawka13.05.2026, 17:55
Trza pamiętać że to miał być samograj to turyści mieli spłacić kredyty miejscowej ludności a tu system się zacina brak Ukraińców, Rosjan teraz Arabów a miejscowi jadą za granicę bo taniej i ciekawiej....
Więc kto i jak spłaci długi miasta (a tu jest co spłacać) i swoje prywatne?
bum13.05.2026, 17:32
To podatki zerowac jak dla zagranicznycjh korporacji, bedzie taniej i Polacy przyjada
módlmy się13.05.2026, 14:06
Filipowicz: "Ja bym nie przewidywał załamania rynku"

Pamiętajcie że burmistrz uczestnicząc w obradach rady miasta Zakopane każdorazowo na początku sesji modli się żarliwie słowami:

Wszechmogący wieczny Boże,
spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom
i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej,
byśmy jej i ludowi Twemu,
swoich pożytków zapomniawszy,
mogli służyć uczciwie.

Dlatego jest całkowicie wiarygodny. Jak powiedział że nie będzie załamania to nie będzie. W przeciwnym wypadku pod znakiem zapytania stanęłyby te wszystkie wydatki na influłencerów i turopertoruf z całego świata, rozwalane miliony na darmowe sylwestry corocznie, setki tysięcy na kateringi dla uczestników konferencji, zjazdów, odwiedzin, debat i innych imprez organizowanych przez naciągaczy na kasę, miliony na darmową komunikację dla turystów i kartę turysty... Po prostu nie może się okazać że te dziesiątki milionów z podatków mieszkańców są przepalane jak węgiel w piecu by ogrzać się w blasku chwały. Wtedy niektórzy mieszkańcy mogliby się zdenerwować i być roszczeniowi... A tego "włodarz" nie chce i nawet nie dopuszcza takiej myśli do siebie. Dlatego tak żarliwie się modli. I tak żarliwie zapewnia.
Zakopane przyjazne karpiom13.05.2026, 12:44
Może niech burmiszcz pojedzie do Cortiny Dumpeco i sprawdzi czy da się nielegalnie przerobić grilla na apartamenty i jednocześnie zasiadać w radzie miasta i kierować jakąś komisją. Jak mu się to uda to uwierzę że sponsorowanie kampanii wyborczej nie ma związku z tolerowaniem bezprawia i pchaniem do żłoba dla własnych korzyści.
A w brednie o "docieraniu do nowych rynków" czy innych "promocjach" nigdy mu nie uwierzę. Bo sam prywatnie jako właściciel pensjonatu zachowuje się racjonalnie i ekonomicznie. Jako właściciel fiana nie organizuje darmowych sylwestrów dla ludzi z ulicy, nie sprasza darmozjadów touroperatorów do fiana na darmowy nocleg i wyżerkę, nie wozi swoich gości za darmo po mieście... Jako prywatny przedsiębiorca robi wszystko dokładnie na odwrót niż jako urzędnik mający do dyspozycji pieniądze mieszkańców z których nikt nie jest w stanie go rozliczyć. Może je rozwalać w najbardziej absurdalny sposób jaki sobie wymyśli a mieszkańcom powiedzieć że to promocja czy marketing i nic mu nie zrobią. /.../
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl