Plan budowy hotelu na 300-350 pokoi w Kościelisku wywołał podziały wśród mieszkańców i radnych. Po długiej debacie komisja zdecydowała o kontynuowaniu rozmów i dalszych negocjacjach dotyczących inwestycji.
Radni z gminy Kościelisko debatowali nad planowaną inwestycją hotelową w rejonie Polany Sywarne. Chodzi o projekt zakładający budowę hotelu o standardzie 4- lub 5-gwiazdkowym, liczącego około 300-350 pokoi. W trakcie dyskusji pojawiły się zarówno głosy sprzeciwu wobec dużej zabudowy, jak i opinie wskazujące na możliwość wypracowania kompromisu.Na spotkaniu obecny był inwestor. Z jego strony padły konkretne kwoty w milionach, które ma zabezpieczyć na naprawę drogi, a także na inwestycje w gminie na terenie nie przylegającym do hotelu. Po stronie inwestora będzie także koszt przebudowy infrastruktury wodno-kanalizacyjnej oraz przyłączy energetycznych.Wójt Roman Krupa podkreślił, że celem gminy jest wypracowanie kompromisu, który pozwoli uratować część polany przed jakąkolwiek zabudową kosztem skoncentrowania jej w jednym miejscu.
- Dochodzę do takiej świadomości, że pewnie jakaś przerwa jest konieczna. Najistotniejsze są wskaźniki, czy pod nimi się podpisujecie. Ja cały czas będę upierał się, że ta druga część Polany z punktu widzenia naszego zakupu ma znaczenie. Możemy się wszyscy obrazić i odejść, i będziemy się przeciągali - stwierdził Roman Krupa.
Dyskusja zeszła również na temat przyszłości Polany Sywarne. Architekt Sebastian Pitoń ocenił, że ziemia jest zbyt cenna, by pozostała pusta, jednak kluczowa jest forma architektury. - Czy ten obiekt będzie pomnikiem kultury Podhala, czy będzie jakąś taką wizją kompletnie z Podhalem niezwiązaną? Jeśli ten hotel zwiększy prestiż kultury góralskiej, a jednocześnie będzie tak zrobiony, żeby agresywnie nie oddziaływać na otoczenie, to byłaby jakaś wartość dodana - mówił Pitoń, jednocześnie krytykując pomysły budowy skansenu w tym miejscu jako ekonomicznie nieuzasadnione, ale potrzebne w regionie.
Anna Sokolnicka-Elzanowska, reprezentująca Krzysztofa Andrzejewskiego (nabywcę pobliskiej nieruchomości)zapowiedziała powołanie stowarzyszenia mającego na celu ochronę wartości krajobrazowych Kościeliska, apelując do radnych o "odpowiedzialność wobec przyszłych pokoleń".
Ostatecznie radni przyjęli propozycję wójta, by nie podejmować decyzji na obecnym etapie i wrócić do rozmów w czerwcu podczas spotkania z inwestorem.
em/r
























