15.05.2026, 13:21 | czytano: 2002

Na Kasprusiach w Zakopanem wprowadzą ruch jednokierunkowy w wakacje? Na pewno objazd jest wykluczony

Wyburzony budynek na ul. Kasprusie w Zakopanem / zdj. Marcin Szkodziński / arch. Podhale24
Od 19 maja zamknięty ma zostać przejazd na dolnym odcinku ul, Kasprusie w Zakopanem. Burmistrz nie wyklucza jednak możliwości wprowadzenia ruchu jednokierunkowego na okres szczytu sezonu turystycznego. Pewne jest jednak, że nie zostanie wprowadzony objazd ulicami Regle i Za Strugiem. Zamknięcie fragmentu ul. ma potrwać do końca września.
Rozpoczęta Inwestycja na ul. Kasprusie w Zakopanem zakłada przebudowę całej drogi. Prace prowadzone będą etapami tak, aby zminimalizować utrudnienia. Odcinek od ulicy Orkana do ulicy Stolarczyka pozostanie przejezdny przez cały okres trwania robót. Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreślił, że mimo oficjalnego zamknięcia dolnego fragmentu, mieszkańcy zachowają dojazd do swoich posesji.
- Wszyscy mieszkańcy, którzy do tej pory dojeżdżali, oczywiście będą mieli taką możliwość. Każdy, kto dojeżdża do swoich nieruchomości, ten dostęp będzie miał. Chodzi o ograniczenie ruchu turystycznego i samochodowego, aby prace mogły być prowadzone bezpiecznie - wyjaśnił powody zamknięcia fragmentu drogi burmistrz.

Najbardziej intensywne działania budowlane będą prowadzone w miejscu, gdzie wcześniej wyburzono budynek zawężający jezdnię do jednego pasa ruchu.

Władze miasta odniosły się również do propozycji wyznaczenia objazdów przez wąskie ulice Za Strugiem i Regle. Pomysł ten nie spotkał się z uznaniem.

- Nie wyobrażam sobie, żeby przez taką wąską ulicę i w takim układzie puścić duży ruch, bo powodowałoby to bardzo duże utrudnienia. Na razie nie jestem w stanie powiedzieć, czy mieszkańcy po prostu się zgodzą. Być może częściowo jakieś otwarcie dla ruchu lokalnego mogłoby być zasadne, ale to jest jeszcze w analizie - poinformował Łukasz Filipowicz.

W oficjalnym komunikacie zamknięcie przejazdu planowane jest do września, jednak władze miasta zastanawiają się nad udostępnieniem dla kierowcó ruchu jednokierunkowego w największym szczycie sezonu.
- Będziemy sytuację monitorować na bieżąco. Jeżeli będzie taka możliwość, żeby ten ruch usprawnić, no to dlaczego nie. Natomiast to wszystko zależy od bezpieczeństwa, też nie jest proste puścić ruch przez plac budowy. Zobaczymy, jak te prace będą szły i być może otworzymy to wcześniej, ale jestem bardzo ostrożny w obiecywaniu terminów - poinformował burmistrz Zakopanego.



em/r
Może Cię zainteresować
komentarze
Analityk17.05.2026, 11:15
Zamiast odkopywać wszystkie fundamenty, zalać wszystko betonem i po sprawie.
wróżka Kasandra , córka Górala15.05.2026, 17:16
Najgorzej jest wówczas , gdy władza sobie i społeczeństwu komplikuje proste sprawy , które nie wymagają komplikacji . Ile jeszcze czasu zajmie myślicielowi Filipowiczowi podjęcie decyzji , czy zamknąć , czy nie zamknąć ? Ile jeszcze konferencji będzie musiał zorganizować w mieście. Jak długo jeszcze będzie kombinował , czy zamknąć ulicę na tydzień , czy na pół roku ulicę w centrum miasta, a prace te można fizycznie wykonać w przeciągu góra dwóch tygodni , pracując rzetelnie na dwie wydłużone zmiany , bądź na trzy normalne zmiany , co każdy wykonawca jest w stanie organizacyjnie pokonać , bez utrudnień w komunikacji przez dłuższy czas. Wybiera się w przetargu takiego wykonawcę, który nie komplikuje , a dostosowuje się do warunków inwest6ora i jego ego potrzeb. Potrzeba jest taka , by prace te trwały maksymalnie krótko , wykonane były solidnie bez usterek i zapłacone w terminie, wtedy wszyscy są zadowoleni .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl