16.05.2026, 09:00 | czytano: 2855

Siedmiu turystów porażonych piorunem na Giewoncie - TOPR podał szczegóły

Fot. T.G. Mikołajczyk, M. Jaros / TOPR
TATRY. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Zakopanem przekazali szczegóły wczorajszego wypadku w rejonie Giewontu. Po porażeniu piorunem pomocy wymagało co najmniej siedem osób, a jedna z nich została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
Wczoraj o godz. 12:50 do TOPR wpłynęło zgłoszenie od turystów porażonych piorunem w rejonie kopuły szczytowej Giewontu. Z informacji przekazanych ratownikowi dyżurnemu wynikało, że jedna z osób doznała chwilowej utraty przytomności, w wyniku czego obsunęła się kilka metrów po skałach, doznając urazów głowy i kończyn. Kolejne osoby zostały lżej poszkodowane.
Ratownicy, mimo bardzo trudnych warunków pogodowych - opadów deszczu i silnego wiatru - zdołali dotrzeć śmigłowcem na Przełęcz Kondracką, skąd pieszo udali się w rejon zdarzenia. Po udzieleniu pierwszej pomocy najbardziej poszkodowana osoba została przetransportowana śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala. Pozostała czwórka turystów została sprowadzona przez ratowników na Halę Kondratową, a następnie przewieziona samochodem do szpitala w Zakopanem.

Najświeższe informacje z zakopiańskiego szpitala potwierdzają, że porażeniu piorunem uległo przynajmniej 7 osób. Pięć z nich to grupa, w której znalazł się najbardziej poszkodowany i którym pomocy udzielił TOPR oraz dwie kolejne osoby, które zgłosiły się do szpitala samodzielnie kilka godzin po wypadku.

W najbliższy weekend pogoda nie będzie sprzyjać podejmowaniu aktywności górskich. Prognozowane są opady deszczu, a w wyższych partiach również śniegu. W sobotę, we wczesnych godzinach popołudniowych, mogą wystąpić burze. Dodatkowo przypominamy, że powyżej 1700 m n.p.m. nadal panują warunki zimowe i obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.

Źródło: TOPR, r/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Goral16.05.2026, 15:06
Brak odpowiedzialności Dzisiaj młodzi ludzie nie mają żadnej wyobraźni uważa ją że w każdą pogodę można wychodzić w góry nie myśląc że morze przydarzyć się je ale jakiekolwiek nieszczęście.
Elmo16.05.2026, 11:27
Po udzieleniu pomocy doraźnej wszystkie te osoby powinny udać się do psychiatry.Bo to poważne zaburzenia psychiczne,skoro pomimo ostrzeżeń,zresztą jak zwykle ,poszli w wyższe partie gór.No ileż można alertów wysyłać i ostrzeżeń,a oni jak owce na rzeź lezą dalej i narażają innych ludzi ,spieszacym im z pomocą??
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl