19.05.2026, 12:40 | czytano: 1851

Gminy górskie bliżej ustawowej definicji. Samorządowcy z Podhala rozmawiali w Sejmie o nowych przepisach

Zdj. Roman Krupa / Facebook
Samorządowcy z naszego regionu uczestniczyli w posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju Turystyki na Terenach Górskich. Tym razem w Sejmie rozmawiano o wprowadzeniu do polskiego prawa definicji gminy górskiej oraz o przygotowaniu ustawy dotyczącej rozwoju takich samorządów.
Warszawskie rozmowy dotyczące przyszłości gmin górskich nabierają tempa. Podczas kolejnego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju Turystyki na Terenach Górskich samorządowcy przedstawili propozycję ustawowej definicji gminy górskiej. W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele Zakopanego, Kościeliska, Łapsz Niżnych, Lipnicy Wielkiej i Czorsztyna.
Posiedzeniu przewodniczyła poseł Weronika Smarduch. Jak podkreśliła, do dalszych prac przyjęto propozycję definicji przygotowaną przez Porozumienie Gmin Górskich RP.

- To ważny moment - bo za tą propozycją stoją konkretne doświadczenia samorządów, które na co dzień mierzą się z wyzwaniami wynikającymi z położenia w terenach górskich - zaznacza poseł.

W spotkaniu uczestniczył również zakopiański radny Tymoteusz Mróz, który poinformował, że przedmiotem rozmów były zmiany legislacyjne dotyczące wprowadzenia definicji gminy górskiej.

Wójt Kościeliska Roman Krupa, reprezentujący Porozumienie Gmin Górskich RP. Samorządowiec przedstawił propozycję definicji opracowaną przez członków organizacji.

- Z biegiem czasu coraz bardziej zauważam konieczność wypracowania i ujęcia w przepisach takiej definicji, a docelowo potrzebę powstania ustawy o rozwoju gmin górskich - podkreśla wójt Kościeliska.

Jak zaznaczył, gminy położone na terenach górskich funkcjonują w szczególnych warunkach, związanych m.in. z wyższymi kosztami realizacji inwestycji, utrzymaniem infrastruktury, ochroną krajobrazu i przyrody czy rozproszoną zabudową.

W podobnym tonie wypowiadała się wójt gminy Czorsztyn Aneta Markus, która zwracała uwagę na konieczność stworzenia systemowych rozwiązań dla takich samorządów.
- Wprowadzenie tego pojęcia do przepisów - a docelowo uchwalenie ustawy o rozwoju gmin górskich - jest kluczowe ze względu na unikalne potrzeby i ograniczenia naszych samorządów - podkreśla.

Samorządowcy wskazywali podczas rozmów m.in. na wyższe koszty budowy i utrzymania infrastruktury, trudności wynikające z rozproszonej zabudowy, rygorystyczne wymogi ochrony przyrody oraz konieczność pogodzenia potrzeb mieszkańców z intensywnym ruchem turystycznym.

To kolejne działania prowadzone w ostatnich miesiącach przez przedstawicieli gmin górskich. W kwietniu wójt Roman Krupa uczestniczył także w spotkaniu w Ministerstwie Finansów dotyczącym zmian w systemie dochodów samorządów. Rozmowy dotyczyły m.in. subwencji ekologicznej dla gmin objętych ochroną przyrody.

Kolejnym etapem mają być dalsze prace legislacyjne nad rozwiązaniami dotyczącymi funkcjonowania i finansowania gmin górskich.



oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
PiS ratuje zycie nieudacznikom20.05.2026, 17:57
Znowu element wyborczy
Te same twarze co nigdy nic nie zrobily
Podhalanin19.05.2026, 21:59
Dobrze że chociaż kilku się chce. Trzymamy kciuki
Ola19.05.2026, 21:57
Bardzo dobrze, niech walczą o nasz region
Więcej przyzwoitości19.05.2026, 14:09
Ochrona krajobrazu i przyrody przez samorządy gmin górskich to fikcja. Popatrzcie na powstające "domki" gdzie popadnie i robienie do nich infrastruktury gminnej.
Planowa19.05.2026, 13:37
Rozproszona zabudowa i przez to duże koszty infrastruktury to efekt pracy gmin - zamiast zrobić solidne plany miejscowe to budowa byle jak byle gdzie na WZ.

Efekt? Mieszkańcy którzy sami się chcieli budować byle gdzie teraz piersi narzekają że kanalizacji nie ma, wodociągu nie ma, drogi dobrej nie ma.

Jak się buduje z dala od innych to trzeba się liczyć z tym, że nikt nie będzie ciągnął do jednego domu kanalizacji przez kilometr!
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl