Nawierzchnia ulicy Sywarne w Kościelisku, na odcinku od skrzyżowania z ulicą Przewodnika Józefa Krzeptowskiego do zamkniętego hotelu Sywarne wygląda tragicznie. Ilość dziur w asfalcie jest tak duża, że kierowcy nawet już nie próbują ich omijać, tylko zwalniają, aby nie uszkodzić kół i zawieszenia. Powodem braku remontu jest nieuregulowany stan prawny działek.
Nieremontowany od długiego czasu fragment ul. Sywane w Kościelisku wygląda tragicznie. Kierowcy nawet nie są już w stanie slalomem ominąć dziur. Wójt gminy Kościelisko, Roman Krupa, tłumaczy, że problem leżał w skomplikowanej przeszłości tego terenu i sprawach własnościowych, które ciągnęły się latami:- Wielokrotnie mieszkańców informowałem w trakcie wideoczatów, spotkań i zebrań wiejskich, że ten odcinek od mostu, tak naprawdę od Natury, jest na etapie regulacji prawnej. Ta regulacja jest już praktycznie za nami. Jesteśmy w trakcie opracowywania dokumentacji dotyczącej przebudowy tego odcinka drogi, kompleksowej przebudowy związanej również z wykonaniem nowych chodników, nowego oświetlenia. I mam nadzieję, że ten proces rozpocznie się w roku przyszłym, bo w tym roku, po uzyskaniu stosownego pozwolenia na budowę, oszacowaniu tej inwestycji będziemy mogli się do tego przygotować. Też być może skorzystamy ze środków zewnętrznych - informuje Roman Krupa. - Wcześniej ten remont drogi nie był możliwy, bo ewidencja, jeżeli idzie o mapy, zupełnie nie pokrywała się z tym, co działo się w terenie. To wymagało niestety kilku lat działań, chociażby w związku z tym, że to był dawny teren PKP. Kwestie regulacyjne w PKP niestety trwają. Zbliżamy się do końca, jeżeli idzie o opracowanie dokumentacji. Mam nadzieję, że w przyszłym roku rozpoczniemy remont tego odcinka - dodaje wójt.
Dla wielu osób niezrozumiałe było to, jak gmina mogła zarządzać drogą, która formalnie nie należała w całości do niej. Oburzali się, że skoro gmina odśnieża dany teren, to dlaczego nie może naprawić nawierzchni.
Wójt wyjaśnia, że z prawnego punktu widzenia bieżące utrzymanie, a generalny remont to dwie zupełnie inne kwestie.
Wszystko wskazuje na to, że remont ruszy już w 2027 roku. Do tego czasu kierowcom pozostaje zwalniać i zaciskać zęby podczas przejazdu po nierównościach.
em, s/










