Czwartkowa sesja Rady Miasta Zakopanego rozpoczęła się od rozbieżności radnych w kwestii ustalenia porządku obrad. Kością niezgody stał się projekt uchwał dotyczących punktów śmieciowych, w stosunku do których zgłoszono wniosek o wycofanie z planu dyskusji. Zdaniem radnego naliczanie opłaty u części mieszkańców zależnie od zużytej wody, a u innych od osoby jest niekonstytucyjne. Wniosek o zdjęcie odrzucono.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta, Zbigniew Szczerba, opowiedział się za zdjęciem tych punktów z porządku obrad, argumentując to koniecznością przeprowadzenia wcześniejszych rozmów z podmiotami zarządzającymi nieruchomościami oraz wątpliwościami natury prawnej.- Przed podjęciem uchwały trzeba podjąć konsultacje ze spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi. Powinniśmy to odłożyć i przedyskutować. Mam duże wątpliwości o konstytucyjności i równości wobec prawa tych zapisów. Dzielimy obywateli na tych co płacą od wody i od osoby. Nie są traktowani w sposób jednolity - argumentował Zbigniew Szczerba.Odmienne stanowisko w tej sprawie zajął radny Stanisław Karp, który wnioskował o pozostawienie tematu w harmonogramie bieżących obrad, wskazując na formalne przygotowanie dokumentów.
- Projekty uzyskały pozytywną opinię osób odpowiedzialnych za opiniowanie tych projektów. Warto temat podjąć na dzisiejszej sesji - mówił radny Karp.
Po krótkiej wymianie argumentów, radni poprzez głosy zdecydowali, aby pozostawić punkty pod dzisiejszą dyskusję (28 maja).
em/r







