I jest to imię formalne i oficjalne. By go nadać zebrała się rada miejska i przegłosowała stosowna uchwałę, która trafi do wojewody, a potem zostanie opublikowana w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym. A chodzi o sosnę.
Jest to jednak drzewo niezwykłe, bo rośnie od sześciuset lat, a o nadanie jej imienia zabiegało stowarzyszenie Dawnej Rabki Czar, które od lat wskrzesza dawne tradycje rabczańskiego uzdrowiska.Sosna rośnie przy ul. Orkana naprzeciw starego cmentarza. To pozostałość dawnych borów, które przed wiekami porastały te tereny. Patronką drzewa została Laura Helena Zubrzycka z domu Uznańska ? żona Juliana Zubrzyckiego, założyciela uzdrowiska. Wcześniejsze inicjatywy Stowarzyszenia pozwoliły też upamiętnić na jednym ze skwerów Parku Zdrojowego samego Juliana Zubrzyckiego, a jedna z alei otrzymała imię zasłużonej dla Rabki rodziny Kadenów.
"W tym roku pragniemy zwrócić szczególną uwagę na tę wyjątkową osobliwość przyrodniczą Rabki. Chcemy, aby otrzymała piękne imię ? godne swojego wieku i znaczenia ? ponieważ od sześciu stuleci pozostaje świadkiem lokalnej historii, pamięci i tożsamości naszego miasta" - czytamy na profilu społecznościowym stowarzyszenia Dawnej Rabki Czar.
Sama uchwała nie mogła przejść bez dyskusji podczas posiedzenia rady. Wcześniej komisja statutowa jednogłośnie poparła projekt.
Radna Ewa Świder dopytywała, jakie koszty pociągnie za sobą nadanie imienia i zrobienie stosownej tablicy w miejsce dwóch obecnie istniejących. Te się nieco wzajemnie wykluczają. Od strony ulicy przeczytamy bowiem, że sosna ma 600 lat, a od strony chodnika - 550.
- Nie wiemy, jakie będą koszty - przyznaje burmistrz Leszek Świder. - Stowarzyszenie zwróciło się z taką propozycją, ażeby to nie była partyzantka, to zrobiliśmy wszystko zgodnie z procedurą. To będzie nazwa w majestacie prawa i będziemy się nią posługiwać. To kawał historii miasta - podkreślił.
fi/



