02.06.2026, 16:33 | czytano: 7635

Zginęły trzy osoby - winnych brak. "Straciłem żonę i syna, chcę prawdy" (film)

Kazimierz Wojtas, mąż i ojciec ofiar tragedii wciąż ma nadzieję na sprawiedliwy wyrok. Zdj. Józef Figura
Minęły dwa lata od dramatu podczas potężnej wichury, która rozszalała się w Rabce-Zdroju. Przewrócony przez wiatr ogromny jesion spadł na trójkę przypadkowych przechodniów. 42-letnia matka i jej 7-letni synek oraz 70-letnia kobieta nie mieli szans na ratunek. Przed nowotarskim sądem rozpoczęło się postępowanie odwoławcze od decyzji prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie tej tragedii.
Przypomnijmy, że do wypadku doszło 1 kwietnia 2024 roku. Choć akcja rozpoczęła się szybko, a na miejsce wezwano śmigłowce ratunkowe i karetki - nie udało się uratować żadnego z poszkodowanych.
Wkrótce po tragedii nowotarska prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, pracowników urzędu miejskiego w Rabce-Zdroju w związku z nieumyślnym spowodowaniem śmierci.

Zostało ono umorzone w związku z tym, że - zdaniem śledczych - czyn "nie zawierał znamion czynu zabronionego".
Powołani biegli z zakresu botaniki, mykologii i dendrologii stwierdzili, że po upadku widać było zaawansowany proces rozkładu pnia i korzeni.
Jednak na stojącym drzewie stopień zaawansowania rozkładu i osłabienia statyki drzewa nie był możliwy do prawidłowej oceny "gołym okiem".
Część liści, które opadły świadczyły o tym, że "coś się dzieje", ale nie pozwoliło to stwierdzić, że drzewu grozi upadek.

Rodziny ofiar, tak mąż i ojciec jak też dzieci starszej kobiety, odwołali się do sądu od tej decyzji. Szczegóły w naszej relacji wideo.

Józef Figura

Może Cię zainteresować
komentarze
Mieszkaniec05.06.2026, 00:57
Do chwili obecnej padają drzewa w różnych miejscach Rabki, bo tak stary jest drzewostan, że wymaga wymiany.
Podobno burmistrz dostał kilkaset młodych drzewek od PKP i zamiast przeznaczyć na nasadzenia w miejscach usuniętych drzew - nasadził wzdłuż ul. Jana Pawła II (między chodnikiem a jezdnią przy potoku) tak gęsto, że... szkoda pisać. Będzie jazda po oślimaczonych liściach jesienią.
W parku, to inna sytuacja, była firma od zarządzania parkiem (nasadzania, koszenie, sprzątanie...) czy nie powinna na bieżąco zgłaszać podejrzany stan drzew? Do dziś są w parku tak stare i tak wysokie drzewa że aż strach na sam widok! I dalej nic... do kolejnej tragedii!
Rabczanin05.06.2026, 00:38
@wszyscy - od bzdurnych komentarzy - poniżej:
1. Nie wiesz jak było - nie pisz bzdur,
2. To nie był spacer! To nie było stanie pod drzewem! Ta rodzina (zginęły 2 osoby) wyszła z odwiedzin krewnego w Szpitalu Kardiologicznym w Parku udając się do samochodu (parking),
3. Park jest zaniedbany pod względem starego drzewostanu (drzewa nie mogą o't tak sobie rosnąć w nieskończoność), brak należytej kontroli stanu drzew (od dawna) usuwania starego i nasadzania nowego,
4. W całej Rabce przeważa stary drzewostan nasadzany w latach 50/60- tych ub.w., który ze względu na wiek drzew i zmianę klimatu (susza) - powinien być wymieniany.
Skończcie z tym pouczaniem i dowalaniem. Zanim napiszesz bzdury - doinformuj się!
Tragedia i tyle03.06.2026, 17:10
Może to właśnie "winni" nie żyją.
Leśnik03.06.2026, 11:53
Drzewa były są i będą,trzeba je doglądać zwłaszcza w Parku,jak szkoda pieniędzy i brak systematycznego nadzoru to tal się kończy.Potem składa się winę na siły natury.Bzdura wierutna.
Kazimierz03.06.2026, 06:27
W tym dniu byliśmy w parku, może godzinę przed tym wypadkiem obok nas runęła brzoza rosnąca obok kortu.
Motocyklista03.06.2026, 06:09
Koło dróg też powinny być wsztkie drzewa wycięte 40,latek na motocyklu by żył gdyby nie latarnia
takie życie02.06.2026, 22:30
Nie mamy żadnego wpływu na naturę,pitolenie,zielony ład,ocieplenie klimatu,np.dwutlenek był zawsze i będzie. Ona rządzi i ten na górze.Cóż.Giniemy na drogach w nieszczęśliwych wypadkach,niespodziewanie.
Odeon02.06.2026, 22:11
Odeon, poproszę o głos rozsądku, bo niedźwiedź podobno chodzi po Skawie
IRM02.06.2026, 20:44
Zabrakło zdrowego rozsądku, kto stoi pod drzewem, czy obok drzewa w trakcie burzy czy wichury, przecież naraża świadomie zdrowie a nawet zycie
mecenasi chcą zarobić02.06.2026, 20:42
w czasie wichury nie spaceruje się w lesie, parku
w tym czasie parę km dalej też drzewo w czasie wichury przygniotło człowieka
jaka jest różnica ?
Ten02.06.2026, 20:03
Od lat wiadomo że jesiony niszczy jakiś owad i masowo chorują w związku z czym powinny być szczególnie doglądane i badane
Zadbana trzydziestka02.06.2026, 19:54
Browar .... Jakby koło drogi nie było drzew to wielu ludzi by żyło do dziś ...nie mówię że ma być beton ale trawka , krzaczki , i drzewka do 4 m jak są wyższe to opcinac i nie byłoby twoich tragedii.
on jest idealny02.06.2026, 19:53
W SZczawnicy na zydowskim cmentarzu ...ale tez nad barem z kebabem stoi rozlozysty suchy jesion ,burmistrz czeka na kolejna tragedie w powiecie czy tylko buja w oblokach
Mery02.06.2026, 18:41
Tak się zgadzam drzewa są nie badane. a wichury też osłabiają.
Eos02.06.2026, 17:34
Bo ludzie powinni być daleko od drzew w czasie wichury, daleko od drzew i szczytów w czasie burzy i halnego. To ludzie mają rozum, a nie drzewa
Optymista02.06.2026, 17:29
Każde odejście bliskich jest smutne i przykre. Niestety jest to elementem naszej egzystencji. Wielu zadaje sobie pytanie; gdyby tam go/ich nie było, toby nieszczęścia też nie było ale czy na pewno ??????
browar02.06.2026, 17:24
zadbana trzydziestka@ dokładnie - w miastach beton beton i beton. A nie drzewa
Zadbana trzydziestka02.06.2026, 17:18
Bo drzewa powinny być w lesie a nie koło drogi czy koło spacerniaka .
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl