02.06.2026, 18:50 | czytano: 1860

Uroczysta sesja Rady Miasta Zakopane na Placu Niepodległości. Nadano Honorowe Obywatelstwo i wręczono Nagrody Burmistrza (duża galeria)

zdj. Marcin Szkodziński
Na Placu Niepodległości w Zakopanem odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta Zakopane z udziałem 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Podczas obrad radni podjęli uchwałę o pośmiertnym nadaniu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Zakopane generałowi brygady Mieczysławowi Borucie-Spiechowiczowi oraz wręczyli Nagrody Burmistrza, które otrzymali Andrzej Gąsienica-Makowski, prof. Jerzy Jędrysiak i Józef Łuszczek.
Sesja została zwołana 2 czerwca na Placu Niepodległości w ramach obchodów Dni Zakopanego. Przewodniczący Rady Miasta Zakopane Grzegorz Jóźkiewicz wyjaśnił, że uroczyste posiedzenie zwoływane jest co roku w celu upamiętnienia wizyty Jana Pawła II z 1997 roku na Skalnym Podhalu. Wydarzeniu towarzyszyła wojskowa oprawa w obecności kompanii reprezentacyjnej i orkiestry wojskowej 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.
Głównym punktem sesji było podjęcie uchwały w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Zakopane gen. bryg. Mieczysławowi Borucie-Spiechowiczowi. Życiorys i przebieg służby wojskowej generała (urodzonego 20 lutego 1894 roku w Rzeszowie, zmarłego 13 października 1985 roku w Zakopanem) przedstawił w laudacji radny powiatowy Piotr Bąk, który osobiście poznał generała.

Generał Boruta-Spiechowicz był żołnierzem Drugiej Brygady Legionów Polskich, uczestnikiem wojny polsko-ukraińskiej (obrona Lwowa) oraz wojny polsko-bolszewickiej, gdzie dowodził 4. Pułkiem Strzelców Podhalańskich. W 1936 roku otrzymał stopień generała brygady. Podczas kampanii wrześniowej dowodził Grupą Operacyjną "Boruta". Po aresztowaniu w listopadzie 1939 roku przeszedł siedem sowieckich więzień. Następnie organizował i dowodził 5. Dywizją Piechoty Armii Generała Andersa, a w 1943 roku objął dowództwo 1. Korpusu Pancerno-Motorowego. W 1964 roku zamieszkał na stałe w Zakopanem. W latach 70. i 80. zaangażował się w działalność opozycyjną (podpisał List Czternastu, współtworzył ROPCiO oraz uczestniczył w I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ "Solidarność"). Został pochowany w kwaterze legionowej Nowego Cmentarza w Zakopanem.

Radna Izabela Szlachetka-Lelek przedstawiła laudację dla Andrzeja Gąsienicy-Makowskiego - poety, działacza Związku Podhalan, posła na Sejm RP oraz wieloletniego starosty tatrzańskiego. Nagroda została przyznana za działalność publiczną, społeczną oraz zaangażowanie na rzecz odrodzenia pasterstwa kulturowego w Tatrach, promocji produktów regionalnych i wspierania środowiska bacowskiego.

- Służyć ziemi, Tatr to jest godność. W Zakopanem to podwójna. Trza się trochę narobić, trza się trochę nagodzić i trza trochę na plecach dostać. Takie jest życie jak chce służyć. Każdy z nas służy swoim, ale robiliśmy to z radością, z miłością, bo szanowaliśmy tych ludzi - mówił Andrzej Gąsienica-Makowski.

Wiceburmistrz Iwona Grzebyk-Dulak odczytała laudację dla prof. Jerzego Jędrysiaka - urodzonego w Zakopanem, absolwenta ASP w Krakowie, artysty grafika (linorytu i rysunku) oraz pedagoga. Laureat brał udział w kilkudziesięciu wystawach indywidualnych i setkach zbiorowych na świecie, zdobywając m.in. Grand Prix Międzynarodowych Biennale Grafiki w Indiach i Holandii. Nagroda Burmistrza została przyznana za rok 2026.

Prof. Jędrysiak wspomniał o swoim zaangażowaniu w upamiętnianie historii w Lovranie, gdzie leczył się Stanisław Witkiewicz, oraz w Opatii:

- To wszystko się wiąże z tym, że dla mnie Zakopane i historia Zakopanego, była niezwykle ważna. Ja mogłem mieszkać w wielu krajach: Belgii, Holandii, we Francji, ale zawsze wracałem do naszego miasta, ciesząc się, życzliwością przyjaciół, ludzi, no i samym urokiem tego naszego niezwykłego miejsca - mówił profesor.

Radny Jakub Kot wygłosił laudację dla Józefa Łuszczka - biegacza narciarskiego, pierwszego polskiego mistrza świata w biegach narciarskich (złoty medal na 15 km i brązowy na 30 km w Lahti w 1978 roku), najlepszego sportowca Polski w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" w 1978 roku, 36-krotnego mistrza Polski i dwukrotnego olimpijczyka.
Józef Łuszczek opisał sytuację z okresu stanu wojennego, kiedy przebywał w Norwegii i proponowano mu pozostanie na stałe.

- Powiedziałem, że nie mają Giewontu. Ja tam mieszkam na Kasprowicza i prosto z okna Giewont widzę. Trza było wizę zrobić szwajcarską, bo do Polski się nie dało dojechać. Dali tą wizę i ze Szwajcarii później do Polski pojechaliśmy. Dalej Giewont widzę i będę widział - wspominał Łuszczek.

Sportowiec podsumował także swój dorobek treningowy.

- Zdrowie było, chęci były do treningów. Miałem dwa zeszyty, takie spisane, wszystkie treningi, że sto sześćdziesiąt tysięcy kilometrów przebiegłem - opowiadał sportowiec.

Sesja zakończyła się złożeniem wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Grunwaldzkim i występem wojskowej orkiestry.

e/r
Może Cię zainteresować
komentarze
Generał Boruta w grobie się przewraca03.06.2026, 13:11
Jak można nadawać honorowe obywatelstwo miasta zasłużonemu generałowi, jednocześnie nagradzając konfidenta bezpieki ?
Beti03.06.2026, 11:13
Bawią się świetnie za nasze pieniądze a mieszkańcom podwyżki co chwilę szykują wstyd
Back to the future03.06.2026, 08:40
Czy to nagroda Starosty Powiatu??? Takie mam wrażenie. Przykre to co się dzieje, oj przykre...
Świętoszek03.06.2026, 05:37
Po tej jednej nominacji czuje się jakby mi napluto w twarz. Żenada
mieszkaniec grajdoła02.06.2026, 22:45
Niezła szopka.
dziewczyna02.06.2026, 22:27
Z przykrością przyjmuję informację że tak brzydki czlowiek jak AGM zostaje aż tak uhonorowany, wstyd kto na to pozwolił...nigdy nie zapomnę krzywdy jemu i jego otoczeniu...
Mówię jak jest02.06.2026, 21:43
Honorowanie kontrowersyjnego Andrzeja Gąsienicy Makowskiego, figurującego na liście Antoniego Maciewrewicza jako TW SB Andrzej II, jest po prostu żenujące. Ten wieloletni stronnik Lecha Wałęsy (TW SB Bolek) zawsze dbał o swoją klikę, przedkładając interes "swoich" nad dobrem ogółu. Ostatnim wybrykiem Makowskiego był start do sejmu z listy Platformy Obywatelskiej w roku 2015, które to wybory przegrał z kretesem. Nie rozumiem, komu zależy, na promowaniu takich postaci.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl