Poprzedniej nocy służby ratunkowe brały udział w szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej prywatnego śmigłowca, który zniknął z ekranów radarów.
Poszukiwania prowadzono na terenie Beskidu Wyspowego. Jak poinformowali biorący udział w akcji ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR - rano znaleziono wrak poszukiwanej maszyny na stokach góry Lubogoszcz. Znaleziono także ciało 30-letniego pilota.Szczegóły katastrofy wyjaśni Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuratura.Pierwotnie poszukiwania prowadzono w rejonie Kasiny Wielkiej i Kasiny Małej - tam po raz ostatni zarejestrowano sygnał maszyny.
W akcji brało udział ponad stu strażaków, policjantów, ratowników górskich oraz członkowie specjalistycznych grup poszukiwawczych.
s/




