W sobotę, 6 czerwca 2026 roku o godzinie 12:00, w ogrodzie Czerwonego Dworu w Zakopanem odbył się koncert zatytułowany "Hej tam spod Tater", zorganizowany w ramach Dni Zakopanego. Na scenie wystąpiła Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna pod dyrekcją Agnieszki Kreiner. W charakterze gości w programie udział wzięli: mezzosopranistka Magda Czuba oraz Świętojańska Kapela Klimatyczna, w skład której weszli prymista Andrzej Polak i wokalistka Katarzyna Pawlikowska. Repertuar wydarzenia obejmował utwory dawnych zakopiańskich orkiestr klimatycznych, tradycyjną muzykę góralską oraz kompozycje inspirowane Podhalem.
Dyrygentka Agnieszka Kreiner zapowiadała kolejno każdy punkt programu, wprowadzając zgromadzoną w ogrodzie Czerwonego Dworu publiczność w kontekst historyczny wykonywanych utworów. Koncert rozpoczął się od kompozycji ilustrującej uruchomienie połączenia kolejowego do Zakopanem w 1889 roku, kiedy miejscowość uzyskała status uzdrowiska. W pierwszej części orkiestra wykonała utwory salonowe: walce i czardasze w stylu Johanna Straussa i Adama Wolskiego (w tym walc "Szarotki"). Pieśń "Cygańska miłość" zaśpiewała solistka Magda Czuba, a partię solową na altówce zagrał Błażej Michna. Następnie zespół zaprezentował "Tańce góralskie" autorstwa Stanisława Moniuszki.Kolejny blok muzyczny został poświęcony okresowi międzywojennemu i muzyce granej na ówczesnych dancingach w zakopiańskich restauracjach. W tej części publiczność usłyszała trzy utwory w stylistyce tanga regionalnego: "Pozdrowienie od Gór", "Góralskie tango" kompozytora Igora Kranowskiego oraz piosenkę "Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem".Ostatnią część koncertu stanowiły utwory inspirowane bezpośrednio folklorem góralskim. Orkiestra wraz z kapelą zagrała m.in. "Krzesany ratułowiański". Następnie Świętojańska Kapela Klimatyczna zaprezentowała utwory bazujące na literaturze i poezji związanej z regionem. Wykonano pieśń "Na Kondrackiej hali" do tekstu z wiersza "Mój świat" Jana Kasprowicza oraz utwór "Hej Krywaniu", do którego słowa napisał Kazimierz Przerwa-Tetmajer.
em/r










































