NOWY TARG. W otwartym spotkaniu z wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości oraz kandydatem na Premiera RP Przemysławem Czarnkiem wzięło udział ok. 200 osób. Nie wszyscy zmieścili się w przestrzeni konferencyjnej hotelu, część osób została na korytarzu. Była mowa o odwiertach geotermalnych, naszych stosunkach z Ukrainą, o pistolecikach i karabinach.
Gościa witał starosta nowotarski Tomasz Hamerski oraz kapela Krzysztofa Gocała, Stanisława Bukowskiego i Wojciecha Czernika. Wśród obecnych byli mieszkańcy Podhala, ale też parlamentarzyści - posłowie: Anna Paluch, Ryszard Terlecki, Edward Siarka, Andrzej Gut Mostowy, senatorowie: Jan Hamerski oraz Wiktor Dulak i samorządowcy - wójtowie, radni powiatowi i miejscy, działacze lokalnych organizacji. Rola ANS- Dzień dobry Polsko, dzień dobry Polacy, dzień dobry Podhale, górale spiscy, podhalańscy, orawscy, pienińscy - przywitał się z uczestnikami spotkania Przemysław Czarnek. Przypomniał o wizycie Jana Pawła II na Podhalu, jaka miała miejsce 29 lat temu "po pamiętnych słowach i powitaniu górali, złożeniu hołdu papieżowi jako temu, który uwolnił nas od czerwonej zarazy". Jak przyznał wcześniej złożył kwiaty pod pomnikiem papieża-Polaka w Nowym Targu,
- Byłem tu już parę razy. To wyjątkowe miejsce, to miasto w którym mamy Akademię Nauk Stosowanych. To chyba najmniejsze miasto z ANS i na pewno - najmniejsze, w którym kształci się lekarzy. Można? Można. I ja mam ogromną satysfakcje, bo teraz wraca się do tego co my rozpoczęliśmy. Od jakiegoś czasu słyszę - zwłaszcza z lewej strony - że to wszystko co się dzieje, to przebudzenie - to efekt PiS. Żadne inne ugrupowanie nie pracuje tak, jak Prawo i Sprawiedliwość - zapewniał polityk. I dodał: - Podnieśliśmy ranę uczelni w takich miastach jak Nowy Targ, bo one mają kluczowe znaczenie. Powstaje krajowy system foresightu zawodowego, by wiedzieć w jakich zawodach kształcić młodych ludzi, by nie musieli stad wyjeżdżać, ale tu, na miejscu kształcić się w zawodach przyszłości. Tworzymy taki krajowy system, który przewiduje - jakie zawody będą potrzebne tutaj, w Nowym Targu, Nowym Sączu, Zakopanem, czy Lublinie - i temu służą takie Akademie Nauk Stosowanych.
Wiceprezes partii odniósł się m. in. do publikacji Gazety Wyborczej i serwisu Onetu. - Piszą teraz, że to co Czarnek wymyślił i przeprowadził, czyli nowe kierunki lekarskie w wielu miastach, także tu, w Nowym Targu - to rząd do tego wraca i przyznawane są ponownie uprawnienia. Bo mieliśmy rację! My mamy rację, nie wy! Śmiali się: kogo będziecie uczyć w tym Nowym Targu, Kaliszu, czy Elblągu? Felczerów? To pogarda dzisiaj rządzących dla zdecydowanej większości społeczeństwa. Nie wszyscy żyją w centrum Warszawy, czy Krakowa, większość Polaków żyje w małych miastach, miasteczkach i wsiach. Tu też są Polacy co potrzebują się kształcić na kierunku lekarskim. Brakuje nam dramatycznie lekarzy, bo przestaliśmy ich kształcić w wystarczającej ilości. Zdolni absolwenci liceów jeździli studiować za granicę, bo tu nie było dla nich miejsc na studiach. Według oficjalnych danych Naczelnej Izby Lekarskiej brakuje w Polsce 25 tysięcy lekarzy. Ale brakuje ich znacznie więcej, bo te statystyki nie obejmują przypadków, gdy w małych przychodniach pracują lekarze w wieku, 70 - czy nawet 80-ciu lat. Z całym szacunkiem dla ich doświadczenia i wielkiej ich wiedzy, ale czas płynie. Biorąc pod uwagę tych lekarzy - to brakuje nam ok. 40 tysięcy medyków - przekonywał.
OZE - tak, ale stabilne
Sporo miejsca poświęcił odnawialnym źródłom energii.
- To jest ściema. Lobbing tego oze... - nie będę powtarzał końcówki, bo ją państwo znacie. To jest ściema, której Polacy są ofiarami. Wiatraki i fotowoltaika to są niestabilne źródła, które oni nam wciskają, a Polacy płacą najwyższe rachunki za prąd. Ciepło systemowe jest najdroższe w stosunku do siły nabywczej. Jakim cudem mamy wygrać na rynkach europejskich skoro mamy tak drogi prąd? Chcemy normalności w Polsce. Chcemy powrotu do naszych zasobów, a takowe mamy, to węgiel, węgiel brunatny i mamy gaz dzięki temu, że dywersyfikowaliśmy dostawy. Mamy wielki port w Świnoujściu i mamy dostawców z Teksasu. Mamy to co jest w Szaflarach, czyli inne możliwości. Tu powstaje - największa inwestycja w Europie jeśli chodzi o odwierty geotermalne. My potrzebujemy oze, ale stabilnych, dyspozycyjnych 365 dni w roku, które będą mogły w wielu miejscach zastępować tradycyjne elektrociepłownie, ale zastępować - a nie wyręczać zupełnie bez sensu - dodał.
Zadeklarował, że "po objęciu władzy przez PiS - Polska postawiona będzie na nogi, bo dzisiaj nasz kraj jest w dolinie rosnącego bezrobocia, drożyzny, najwyższych cen energii, upadku służby zdrowia i upadku polskiej nauki". - Z tej doliny Polskę trzeba natychmiast wydostać. Tylko PiS ma to doświadczenie i program -
Nie zabrakło krytyki pod adresem obecnego rządu - jako "nieszczęścia na każdej płaszczyźnie". Była mowa o podatkach, składkach zdrowotnych, zadłużeniu szpitali, emeryturach - także w kontekście gorącej ostatnio dyskusji o emeryturach dla artystów i ogólnie o "bandytyzmie, dziadostwie i złodziejstwie, jakiego nie było od 25 lat".
Pistolety i karabiny
W trakcie spotkania z sali padały pytania. Pierwsze było raczej apelem o zjednoczeniu na całej prawicy.
- Pokój na prawicy, jedność na prawicy - to moje hasło - zapewnił polityk. - Możemy się różnić, ale taka jedność już w naszej historii doprowadziła do zwycięstwa.
- Dawno się tak nie uśmiałem. Bajeczki totalne... - mówił kpiąco uczestnik spotkania, który przedstawił się jako działacz Konfederaci Korony Polskiej. Podważył on deklarację budowania "jednej prawicy" - przywołując słowa Przemysława Czarnka o tym, że nie wejdzie on w koalicje z Grzegorzem Braunem. Panowie stoczyli słowną szermierkę przywołując w argumentacji postać ... Jana Pawła II.
Potem były inne odniesienia militarne.
- Czy ma pan zespół młodych ludzi? Takich "dziecięciu pistoletów", którzy dotarliby do młodych, bo tu ich w ogóle nie ma. Gdzie są 30-latkowie? - pytał kolejny uczestnik spotkania.
Polityka względem Ukrainy i nasze bezpieczeństwo
Była też seria pytań związanych z Ukrainą - jak powinna wyglądać nasza polityka względem wschodniego sąsiada, kwestia odebrania prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego, skala pomocy gospodarczej i wojskowej, banderowskie pomniki, symbole, zapowiedź sprowadzenia z Niemiec szczątków Bandery i zablokowanie przejazdu przez Polskę .
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości kilkakrotnie podkreślał, że tu najważniejsze jest bezpieczeństwo naszego kraju.
- Trzeba oddzielić wyraźnie kwestie naszego interesu w kontekście słusznej krytyki chamskiego, antyludzkiego dzisiaj zachowania władz Ukrainy i sprawę antyukrainizmu. Nie możemy tego wrzucać do jednego worka. Myśmy z pełną świadomością w lutym 2022 roku - gdy rozpoczęła się pełnoskalowa wojna - ruszyli z pomocą Ukrainie i z pełną świadomością prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki pojechali do wszystkich stolic europejskich z informacją "co to jest 5 tysięcy hełmów". Bo myśmy to robili dla siebie, a nie dla nich. Grozi nam śmiertelne zagrożenie. W naszym interesie jest obrona. Nie chcemy rosyjskich czołgów na całej długości wzdłuż granicy wschodniej. /... /Już wielcy mężowie stanu w Polsce marzyli o tym, żeby między Polską a Rosją była strefa buforowa w postaci innych państw - jakiekolwiek by one były i jak funkcjonowały - ale by oddzielały nas od Rosji, bo wtedy mamy większe szanse bronić się przed rosyjską agresją - a ona zawsze stamtąd była i trzeba przypuszczać, że i będzie. Dla nas niepodległość Ukrainy jest na wagę złota i nie możemy powiedzieć, że "teraz nas Ukraina nie obchodzi". Obchodzi, bo to do nas drony wlatują. Druga sprawa - szczególnie ważna, do której trzeba odpowiedzialnie podejść.. jest wiele miejsc, także tutaj, w których pracują Ukraińcy. Te miejsca by się nie rozwijały, gdyby nie Ukraińcy, który pracują legalnie, odprowadzają podatki, a w których nie można znaleźć Polaka do pracy. Takie proste antyukraińskie działania - także wobec tych, którzy sami są rozzłoszczeni na Żeleńskiego, że działa na szkodę- Ukrainy też nie może wchodzić w grę. My musimy się nauczyć myśleć po polsku. Wszystko co jest w interesie Polski i Polaków musimy mieć na pierwszym miejscu i działać zgodnie z interesem Polski, także w relacjach z Ukrainą - powtarzał.
Padła też deklaracje, że "wszystkie kontrakty zawierane przez rząd Donalda Tuska z polską zbrojeniówką będą respektowane", bo chodzi o "odstraszenie Putina i pokazanie mu nie atakuj nas, bo ci się to nie opłaca".
Lokalna przedsiębiorczość
Inne pytania dotyczyły dużych sklepów, sieciówek z zagranicznym kapitałem, których działalność ma wpływ na handel i przedsiębiorczość w Nowym Targu. Tu odpowiedź brzmiała: "Opodatkowanie sieci wielkopowierzchniowych i większy udział samorządów w tym podatku, promocja polskiego handlu, handlu polskimi przetworami, promocja eksportu tych produktów i powrót do wielkich inwestycji w samorządach".
Zasygnalizowany został problem transportu konnego do Morskiego Oka. Działacz Związku Podhalan - Robert Chowaniec mówił o "wprowadzeniu tylnymi drzwiami do ustawy o elektromobilności zapisu, iż dyrektor parku narodowego może nie stosować się do ustalonej i obowiązującej organizacji ruchu na drodze publicznej i w ten sposób chce się wprowadzić elektrobusy" i prosił o zablokowanie tej możliwości. - Ma pan to jak w banku. Zrobimy to od razu, jak tylko dochodzimy do władzy - usłyszał w odpowiedzi.
Inny uczestnik spotkania przypomniał o przypadającym w tym roku jubileuszu 680-lecia lokacji Miasta. - Mamy w Nowym Targu cukiernie działająca od 80 lat, piekarnię - od 60. Ochrona środowiska chce to zniszczyć, bo przedsiębiorcy nie mają pieniędzy na wymianę pieca. Nieważne, że mają swoje tradycje sposobu wypieku - ubolewał. - Nie odpowiem, bo muszę się zapoznać z tymi konkretnymi przypadkami. Ale się zapoznam - obiecał Czarnek.
Padły też słowa o "zaprzestaniu finansowania antypolskiego przekazu". - Prawica jest za wolnością słowa i za wolnością sztuki. Ale odpowiedzialne państwo powinno promować to, co jest państwu potrzebne i konieczne do przetrwania i przekazania pałeczki na kolejne pokolenia. To się zaczyna w szkole, na uczczeni, w kinie, teatrze. W Polsce jest miejsce dla wszystkich. Rób co uważasz. Chcesz sobie śpiewać pioseneczki, oglądać obrazy z wypiętymi zadkami? Proszę bardzo. Ale rób to za swoje, a nie za nasze pieniądze - te słowa nagrodzone zostały oklaskami.
Było też odniesienie do zmiany miejsca spotkania. - Mieliśmy się spotkać w szkole muzycznej, na którą rząd PiS wyłożył ogromne pieniądze i która może służyć również na tego typu spotkania. My nigdy tego szkole nie zabranialiśmy. Ale przyszła informacja "z góry", że nie będzie spotkania PiS-u w szkole muzycznej. Takie są niestety dzisiaj warunki demokracji w Polsce. /.../ Potrzebne jest przebudzenie. I to przebudzenie widzimy. I tutaj, u was i w badaniach opinii publicznej. Rozpędzamy na nowo nasz pociąg dużych prędkości i jedziemy prosto do zwycięstwa! Do zwycięstwa Polski, Polek i Polaków! Niech żyje Polska! - wolał polityk, a sala podchwyciła i skandowała okrzyk "Niech żyje Polska".
not. Sabina Palka































PiS zamknął kościoły przed Polakami 6 lat temu
PiS zamknął cmentarze przed Polakami 6 lat temu
PiS zamknął lasy przed Polakami 6 lat temu
PiS zmuszał do szczepień 6 lat temu
PiS ukradł wydał miliony na wybory kopertowe (pieniądze znikły)
PiS sprzedawał wizy imigrantom
PiS zamknął rentowne kopalnie i zasypał azbestem !!!! A teraz Niemcy się śmieją z Polaków i sami otwierają nowe kopalnie węglowe
PiS zrujnował 300 tysięcy polskich firm !!!