17.06.2026, 13:34 | czytano: 3387

Konflikt wokół Wspólnoty Ośmiu Wsi w Witowie. Padają zarzuty i odpowiedzi zarządu

Dolina Chochołowska, Jan Piczura / archiwum Podhale24.pl i UMWM
Narasta konflikt we Wspólnocie Leśnej Uprawnionych Ośmiu Wsi w Witowie. Część członków, skupiona w Komitecie Obrony Wspólnoty Ośmiu Wsi, zarzuca obecnym władzom niegospodarność i brak przejrzystości w zarządzaniu majątkiem. Kierownictwo Wspólnoty odrzuca stawiane zarzuty i przekonuje, że działa zgodnie z prawem.
Powołany Komitet Obrony Wspólnoty Ośmiu Wsi rozpoczął publikację serii materiałów, w których przedstawia zarzuty dotyczące sposobu zarządzania majątkiem Wspólnoty.
Autorzy publikacji twierdzą, że w ostatnich latach znacząco zmniejszyły się rezerwy finansowe Wspólnoty mimo wysokich przychodów z gospodarki leśnej, dzierżaw oraz ruchu turystycznego w Dolinie Chochołowskiej. Zarzucają władzom niegospodarność, brak transparentności oraz niewystarczające wyjaśnianie wydatków ponoszonych przez Wspólnotę.

Krytyka dotyczy również sposobu zawierania umów dotyczących m.in. kolejki turystycznej i najmu lokali, które - zdaniem autorów - powinny być poprzedzane otwartymi konkursami. Część członków wskazuje także na brak elektronicznych systemów rozliczania ruchu turystycznego i parkingów oraz proponuje zmiany organizacyjne, które ich zdaniem mogłyby ograniczyć koszty funkcjonowania Wspólnoty - chodzi o zmianę w statucie, który zastąpi zarząd - spółką, która ma zarządzać majątkiem.

Do zarzutów odniósł się w rozmowie z Onet.pl kierownik biura zarządu Wspólnoty w Witowie oraz jej główny księgowy Jan Piczura. Wyjaśnił, że proponowane przez zarząd zmiany statutu nie mają na celu ograniczenia praw właścicieli, lecz są konieczne, aby możliwe było wpisywanie gruntów Wspólnoty do ksiąg wieczystych. Jak tłumaczy, problem wynika z błędu sprzed kilkudziesięciu lat wykrytego podczas prowadzonej obecnie procedury.

Jan Piczura podkreślił również, że zarząd jest wybierany przez członków Wspólnoty, a osoby krytykujące obecne władze od lat bez powodzenia ubiegają się o funkcje we władzach. Zapewnił także, że każdy uprawniony ma prawo zapoznać się z dokumentacją finansową i aktami Wspólnoty.

r/ źródło: Onet.pl
Może Cię zainteresować
komentarze
Nieznany19.06.2026, 05:31
Brawo
Sprytny plan17.06.2026, 20:47
Piczura był zbyt silny więc atakują go ludzie z PiS? Co będzie dalej? Józek chce być posłem? Senatorem? Może burmistrzem? Najgorzej jak się atakuje swoich bo Panie Józefie jest takie przysłowie kto pod kim dołki kopie i tak dalej?
ZboroZboro17.06.2026, 19:03
Chwila chwila! Czy to nie Lepper z Chochołowa z fake konta prowadzi ten komitet? On przecież taki pisowiec a robi do własnego gniazda? Coś tu nie gra. Może chcą się pozbyć Piczury a zrobić miejsce dla niego w wyścigu senatorskim? Lepper zrobi wiele aby cokolwiek osiągnąć, pamiętajcie.
miejscowy17.06.2026, 16:57
Może wreszcie się uda rozliczyć i wyrzucić Piczurę, bo już wystarczy okradania Wspólnoty i ludzi ją tworzących.
Od lat jako kierownik i księgowy trzyma łapę nad całą kasą i udaje świętego a nie jest w stanie przedstawić rzetelnego rozliczenia przychodów.Czas z tym wreszcie skończyć !
Mówię jak jest17.06.2026, 15:30
Pan Piczura jak powszechnie wiadomo jest podstawiony przez "Piotrusia Pana" i jego zwierzchnika A.B.C. do kontrolowania lokalnych struktur PiS, ale powszechnie wiadomo kto tym zawiaduje. Oczywiście, jak się ma takie "plecy" to można sobie na więcej pozwolić także przy zarządzaniu Wspólnotą..
Sisi17.06.2026, 15:22
Sutki za wykradzione drzewo gdzie,do dzisiaj nie ma
piotrek17.06.2026, 14:58
patrzcie mu na ręce , nie dajcie się omanić temu człowiekowi - już raz sprzedał drewno firmie spod żywca i kasy nie ma do dzisiaj ...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl