Trzeci dzień obchodów 680-lecia Nowego Targu udowodnił, że stolica Podhala jest miejscem nie tylko gościnnym, ale i potrafiącym połączyć tradycję z nowoczesnością, a gwałtowną burzę przekuć w niezapomniane widowisko. Nowotarski Rynek wypełnił się energią folkloru zanim na scenę weszła gwiazda wieczoru, czyli Dżem.
Na niespełna dwie godziny przed rozpoczęciem niedzielnych koncertów wydawało się, że nie uda się ich przeprowadzić. Burza i "ściana deszczu", która pojawiła się przed ekipą ustawiającą sprzęt na zadaszonej scenie, zaczęły budzić coraz większe wątpliwości. Szczęśliwie, ulewa tak szybko jak przyszła, tak i minęła. Pierwsze folkowe rytmy wybrzmiały jeszcze przy drobnym deszczu i pustkach na nowotarskim rynku. W miarę upływu czasu ludzi przybywało, a na scenie działo się coraz więcej. W finale - można było na szybko relacjonować: takich tłumów tu chyba nikt nie pamięta.Niedzielne świętowanie rozpoczęło się od niezwykłego spotkania kultur. Na scenie pojawili się goście z odległych zakątków Polski: Zespół Pieśni i Tańca "Płomienie" z Bydgoszczy oraz Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca "Bytów". Wybór tych grup nie był przypadkowy - oba miasta, podobnie jak Nowy Targ, celebrują w tym roku swoje 680-lecie.
To był pokaz prawdziwej energii płynącej z ludowej tradycji połączonej z interesującymi aranżacjami i nieco współczesnym brzmieniem. Oglądając "Płomienie" mogliśmy zrozumieć, dlaczego Grzegorz Ciechowski, nieżyjący już lider rockowej Republiki dał się uwieść kulturze Kujaw. Była też muzyka, rytmiczny taniec kojarzące się wyraźnie z muzyką filmową z najnowszej wersji kinowych "Chłopów". Nie mniej oryginalnie wypadli Kaszubi z Bytowa, prezentując fantastyczny pokaz tańca i śpiewu.
Dla góralskiej publiczności było to zapewne ciekawe spojrzenie na kulturę tak odmienną od obecnej na co dzień góralszczyzny. I choć początkowo "Płomienie" występowały przed niewielką grupką widzów, którzy przyszli na rynek mimo deszczu, to drugie wejście, tuż przed koncertem gwiazdy wieczoru został przyjęty ogromnym aplauzem już wypełniającego się publicznością Rynku.
fi/



