25.06.2026, 13:10 | czytano: 7468

Hałas w strefie ciszy. Czy Jezioro Czorsztyńskie ma problem z motorówkami?

Na Jeziorze Czorsztyńskim obowiązuje strefa ciszy. Zdj. arch. Podhale24
- Czy ktoś zainteresuje się strefą ciszy na Jeziorze Czorsztyńskim? Z roku na rok jest coraz gorzej, a nikt nic z tym nie robi - irytuje się Czytelnik przysyłając niewyraźny film, na którym widać dwie pływające po jeziorze łódki z silnikami.
- Nie zaobserwowaliśmy, żeby to był jakiś wielki problem, nawet jak się jakieś pojawiają, to policja je goni - komentuje krótko Marek Jasiński, szef Wodnego Pogotowia Ratunkowego dyżurującego na jeziorze.

Problem marginalny


Z pytaniem o interwencje zwracamy się więc do policji, która ma swój wodny posterunek w Niedzicy. Letnie dyżury trwają dopiero od tygodnia, więc trudno o tegoroczne dane, dlatego poprosiliśmy o zestawienie interwencji za rok ubiegły.

Przez cały miniony letni sezon policjanci ukarali 12 właścicieli motorówek czy skuterów wodnych, którzy postanowili zignorować strefę ciszy i poszaleć na czorsztyńskim akwenie.

Łączna kwota wszystkich mandatów wlepionych przez wodnych policjantów to ponad 4 tys. zł, ale mieszczą się w niej wszystkie kary - także dla rowerzystów czy wędkarzy lub "zawianych" sterników.

- Policjanci nie sygnalizowali jakiegoś dużego obciążenia sprawami naruszenia strefy ciszy, ale reagują cały czas na takie zjawiska. Ogólnie najwięcej interwencji było w lipcu i sierpniu. Szczęśliwie w minionym roku nie było żadnego wypadku śmiertelnego - podsumowuje asp. szt. Łukasz Burek, oficer prasowy nowotarskiej policji.

W posterunku wodnym na Jeziorze Czorsztyńskim dyżuruje codziennie dwóch policjantów od godz. 8 do 20. Do dyspozycji mają motorówkę, skuter wodny, dwa rowery i tyle samo quadów.

Komu wolno...


Na Jeziorze Czorsztyńskim nadal obowiązuje zakaz korzystania z jednostek o napędzie spalinowym. Wynika on bezpośrednio z zapisów Planu Ochrony Pienińskiego Parku Narodowego oraz regulacji właściciela i zarządcy terenu (Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica S.A.), dla którego zbiornik pełni funkcję retencyjną oraz ochrony przeciwpowodziowej.
Ograniczenia dotyczą wyłącznie silników spalinowych. Z obostrzeń wyłączone są służby ratunkowe i mundurowe, służby ochrony przyrody jak pracownicy Pienińskiego Parku Narodowego, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz obsługa techniczna ZEW Niedzica S.A. nadzorujące zaporę i zbiornik.

Zgodę na pływanie po jeziorze mają też licencjonowane statki pasażerskie oraz gondole kursujące między zamkami w Czorsztynie i Niedzicy, które posiadają specjalne, indywidualne zezwolenia na prowadzenie regularnej żeglugi turystycznej.

Pływanie łodziami, pontonami czy jachtami wyposażonymi w napęd elektryczny jest w pełni legalne dla każdego.

...a komu nie!


Zakaz używania napędu spalinowego obejmuje wszystkich użytkowników prywatnych i komercyjnych, którzy nie posiadają wyżej wymienionych uprawnień. Dotyczy to w szczególności prywatnych łodzi motorowych, skuterów wodnych, jachtów i łodzi wędkarskich z pomocniczymi silnikami spalinowymi (nawet o małej mocy).

Turystycznie i rekreacyjnie po Jeziorze Czorsztyńskim można więc pływać na żaglach, wiosłach lub z wykorzystaniem silnika elektrycznego. Silnik spalinowy na prywatnej jednostce skończy się mandatem od patrolu policji wodnej, która kontroluje akwen.
Józef Figura
Może Cię zainteresować
komentarze
Piotr26.06.2026, 14:26
Dzięki za poruszenie tematu.To nie prawda że we są jakieś kontrole wędrowałem dzisiaj i we wtorek od 5 rano do około 13 widziałem pływających na spalinach ale nikogo kontrolującego.A w sezonie 2025 dzwoniłam na posterunek wodny gdy o mało mnie nie wywócono ale policja nie wypłyneła.Policja przymyka na to oko i wszyscy obt tym wiedzą
maniowion25.06.2026, 22:34
A jakie uzasadnienie ma strefa ciszy na wysokości Maniów, Frydmana, Huby. Naszym dziadom obiecano,że prąd będzie tańszy, że będą żyć z turystyki. A tu prąd jak wszędzie, w turystyce strefa ciszy ( wędkarze i kajakarze nie przyniosą kasy, tylko ci od skuterów wodnych i jachtów motorowych). A dlaczego by nie zrobić strefy tylko po zielone skałki, na wysokości Stylchyna, a resztę puścić normalnie. To jest hasło z którym każdy kandydat na wójta w okolicznych gminach powinien iść do wyborów.
Optymista25.06.2026, 21:06
Strefa ciszy i relaksu a kosiarki hałasują nawet w niedziele. Wędkarz jak płynie, to konkretnie do miejsca połowu lub do brzegu. Policja ma to gdzieś, pełny gaz i do przodu lub drifty pogotowia na skuterach.
do spozaukładów25.06.2026, 19:38
Biznesmeny trzymają rękę na pulsie żeby nikt inny nie dostał.
Paweł25.06.2026, 19:29
skończy pracę we wrześniu Polica wodna to w tedy zaczyna się dziki zachód auta z rejestracjami KTT z motorówkami skuterami wodnymi aż ciasno na jeziorze !!!!!
Szpital Południowy25.06.2026, 18:41
Jak zrobić licencję, oto tok postępowania.
Należy zostać radnym powiatowym, bo to uchwała Rada Powiatu zabrania używania silników spalinowych. Gdy się już jest radnym to najbliższa rodzina mając pozytywną opinię ZEW Niedzica występuje o zwolnienie, wcześniej wskazana wspópraca z ZEW. Ty tylko sugerujesz kolegom z Rady aby takie zwolnienie udzielili. Gdy się już ma licencję i aby ją utrzymać należy zatrudnić ludzi którzy zostaną radnym i wójtem i oczywiście czasami sponsorować dobrowolnie wydarzenia powiatowe i gminne aby podkreślić twoją bezinteresowność.
Spoza układów25.06.2026, 17:31
A jak można zrobić taką licencję żeby można było pływać legalnie.
terefere25.06.2026, 17:23
"skończy się mandatem od patrolu policji wodnej, która kontroluje akwen"

Posterunek wodny policji działa nad zalewem od 1.07 do 31.08 a reszte rupta co chceta. Możecie se dzwonić i do papieża. Nikt mandatu nie wystawi. Poza tym patologia zaczyna się od tych wszystkich służb "posiadających wyżej wymienione uprawnienia". Jakby Pan redaktor posiedział czasem nad zalewem to mógłby sporządzić dokumentację wizualną gdzie "uprawnione" osoby bawią się, driftują, wożą się, wykonują niebezpieczne manewry, urządzają rejsy widokowe dla pociotków królika... jednym słowem dobrze się bawią. Wolna amerykanka, równi i równiejsi, nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi...
Pijawka25.06.2026, 15:11
Pełne zakłamanie statki turystyczne wylaczone gondole wyłączone a dlaczego wyłączone??
Cóż sprawiło lub kto że biznes jest wyłączony z strefy ciszy ??
Czy strefa ciszy?? czy biznes dla wybrańców tylko a policja pilnuje by konkurencja żadna nie powstała poza układem obecnym i silnika spalinowego nie używała.
Jak strefa ciszy to dla wszystkich albo dla nikogo po rowno (służby pomijamy)
wedkarz25.06.2026, 14:20
Codziennie pływa od kilki do kilkunastu jednostek z silnikami spalinowymi.
terefere25.06.2026, 13:36
"Silnik spalinowy na prywatnej jednostce skończy się mandatem od patrolu policji wodnej, która kontroluje akwen.
Józef Figura"

Widział Pan kiedyś taki mandat Panie Figura?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl