27.06.2026, 19:43 | czytano: 6064

Uroczyste otwarcie Szlaku Polsko-Węgierskiego (zdjęcia)

Zdj. Łukasz Sowiński
W skansenie w Zubrzycy Górnej odbyło się uroczyste otwarcie Szlaku Polsko-Węgierskiego. Było to symboliczne rozpoczęcie nowej trasy prowadzącej przez miejsca związane ze wspólnym dziedzictwem historycznym i kulturowym Polaków oraz Węgrów - od Zubrzycy Górnej aż po Szczawnicę.
Uroczystość zgromadziła licznych gości z Polski i Węgier dra Tibora Gerencséra - Konsula Generalnego Węgier w Krakowie i przedstawicieli naszego partnera miasta Martonvásár na Węgrzech. Szczególną atrakcją była widowiskowa parada konna węgierskich huzarów z partnerskiego miasta gminy Lipnica Wielka - Martonvásár, która przyciągnęła uwagę uczestników i podkreśliła historyczny charakter wydarzenia. Nie zabrakło również tradycyjnej muzyki węgierskiej w wykonaniu: Gyulai Farkas Gábor - skrzypce, flet pasterski, Gyulai Árpád Márton - koboz, Polgár Dénes - drumla i Joanna Mieszkaicz - taniec oraz orawskiej w wykonaniu kapeli Zespołu "Orawiacy".
Pięknym akcentem programu był występ Zespołu Regionalnego "Orawiacy" z Lipnicy Wielkiej, który zaprezentował bogactwo orawskiego folkloru, a także poprowadził warsztaty tańca dla uczestników wydarzenia. Spotkanie stało się doskonałą okazją do wspólnej integracji i poznawania kultury obu narodów poprzez muzykę, taniec i tradycję.

Szlak nawiązuje do wielowiekowych relacji łączących Orawę z dawnym Królestwem Węgier. Ich ślady można odnaleźć do dziś - w architekturze, muzyce, gwarze, strojach ludowych oraz lokalnych zwyczajach naszego regionu.

Pierwszym przystankiem na trasie jest muzeum, gdzie stanęła nowa tablica informacyjna przybliżająca historię polsko-węgierskich związków i ich znaczenie dla Orawy. Szlak na Orawie szlak prowadzi też do Parafii Rzymskokatolickiej św. Stefana w Lipnicy Małej, Kościoła świętego Jana Chrzciciela w Orawce oraz do Podwilka i Piekielnika.

Źródło: Muzeum - Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej, UG Lipnica Wielka, oprac. r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Poborca28.06.2026, 20:58
Ciekawe czy w skansenie zbierał na Ukraine
mądry i skromny28.06.2026, 20:37
Do- remember- a wiesz czemu nam Węgrzy posłali tą amunicję? Słyszałeś o rewolucji Bela Kuna? Byli po prostu następni do zaatakowania.
y28.06.2026, 16:40
Dobrze że nasz biznesmen z kropidłem był na miejscu.
piotrek28.06.2026, 12:44
@ remember - ci pierwsi to w trudnej sytuacji przygarneli do siebie zbyszka i marcinka ...
Remember28.06.2026, 11:13
Węgrzy i Rumuni jedyni sprawdzeni sąsiedzi. Pomogli w 1920 przysyłając ok. milion sztuk naboi oraz w 1939 roku gdy ich granicą a także Rumunii były wentylem dla Polski. Przy okazji zobaczcie relację jak Turcja gościła teraz prezydenta Nawrockiego. Z jakim szacunkiem i honorami. Niech nam to i sprawdzeni sąsiedzi otworzy oczy z kim trzymać. Bo Niemcy, Ukraińcy i Anglosasi to nasi przeciwnicy i wbiją nam nóż w plecy przy nadarząjącej się okazji.
Prosto z ukrainy28.06.2026, 08:59
Do piotrka tak prekursorów zabrakło,może jeszcze przedstawicieli lasów państwowych grabieżcow majątków narodowych czy kościelnych
lol27.06.2026, 20:40
cieple kluski
piotrek27.06.2026, 20:02
w tym uroczystym otwarciu szlaku wegierskiego moim zdaniem zabrakło zbyszka i marcina prekursorów polskich szlaków ...
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl