02.07.2026, 14:09 | czytano: 5755

Kolarska liga mistrzów wraca do Bukowiny Tatrzańskiej. Dwa wyścigi Tour de Pologne jednego dnia (zdjęcia)

Zdj. Robert Miśkowiec
8 sierpnia na terenie Podhala zostanie rozegrany szósty, przedostatni etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne ze startem i metą w Bukowinie Tatrzańskiej oraz towarzyszący mu Tour de Pologne Amatorów. W czwartek, na konferencji prasowej w Hotelu Bukowina, o szczegółach wyścigów opowiedzieli gospodarze i organizatorzy tego wydarzenia - reprezentujący bukowiańskie termy Edward Kuchta, Piotr Kuchta oraz Czesław i Elżbieta Lang z Lang Team.
126-kilometrowy etap poprowadzi z Bukowiny Tatrzańskiej nietypową trasą - dwoma pętlami przez m.in. Groń, Szaflary, Biały Dunajec oraz jedną przez Sierockie, Dzianisz, Ciche, Skrzypne i Biały Dunajec. Kolarze trzykrotnie pokonają ścianę Bukovina w Gliczarowie Górnym, ale organizatorzy zrezygnowali z trasy przez ścianę Harnaś. Wyścig zakończy się podjazdem główną drogą przez Bukowinę Tatrzańską do mety przy górnym rondzie.
- Góra, dół, góra, dół. To będzie bardzo wymagający etap i decydujący o tym, kto wygra cały wyścig - mówił na konferencji prasowej Czesław Lang.



Wyścig zawodowców zostanie rozegrany po południu. Przed południem odbędzie się Tour de Pologne Amatorów Memoriał Ryszarda Szurkowskiego. Organizatorzy spodziewają się około 2 tysięcy uczestników. On również wystartuje przy termach, ale metę zaplanowano przy stacji narciarskiej na Rusińskim Wierchu. Trasa poprowadzi przez Groń, Leśnicę, Szaflary i ścianę w Gliczarowie. Kolarze amatorzy pokonają ją dwukrotnie.

- To już 20 lat jak współpracujemy. To dobre małżeństwo - żartował Czesław Lang, zwracając się do Edwarda Kuchty i dziękując mu za wieloletnią współpracę. Prezes bukowiańskiego resortu mówił, że nie żałuje decyzji o zaangażowaniu się w Tour de Pologne, bo dziś ten wyścig pokazywany jest w 60 krajach na całym świecie, co jest bezcenną promocją Bukowiny Tatrzańskiej i Podhala.

Tegoroczny Tour de Pologne rozpocznie się 3 sierpnia w Gdyni, a zakończy 9 sierpnia w Wieliczce.

r/
Może Cię zainteresować
komentarze
Stary Kolage03.07.2026, 21:29
Edward i Piotr Kuchtowie,to prawdziwi miłośnicy rowerów.Do pracy niemal codziennie,dojeżdżają na bicyklach.Ponadto,kiedyś widziałem,jak z gracją poruszają się na tandemie.Było to chyba na zebranie OSP.
Pozdrawiam także ich syna Arka, dzielnie,wszędzie podążającym na trójkołowcu.
Swój03.07.2026, 14:35
No i znowu będą utrudniali życie zwykłym ludziom. Ale co tam jak oni się bawią i jeszcze zarabiają przy tym.
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl