Jest oczko wodne, powstaje plac zabaw, boiska do siatkówki i koszykówki, podglądamy, jak wyglądają prace przy budowie parku uzdrowiskowego w Czarnym Dunajcu.
To ma być atrakcja przyciągająca turystów, a także miejsce imprez plenerowych. Park uzdrowiskowy powstaje na 20-hektarowym terenie, po lewej stronie drogi wojewódzkiej prowadzącej w kierunku Zakopanego. Niedaleko wylotu ul. Kmietowicza powstał już wcześniej zbiornik retencyjny nazwany żartobliwie tutejszym Morskim Okiem.Ma powstać tu skatepark, boiska do siatkówki, koszykówki, plac zabaw, górka saneczkowa, tężnia, domki do apiterapii, rozarium, miejsca do gry w bule, ścieżki rowerowe i piesze, kąpielisko z molem, a wyspa między młynówkami ma się stać w przyszłości wioską wołoską.W drugim etapie planowane jest zagospodarowanie dalszych 3 ha pod imprezy plenerowe.
Jak przekonuje burmistrz Marcin Ratułowski w rozpoczętym, pierwszym etapie zagospodarowana ma być blisko połowa terenu. Choć kosztorysowo inwestycja wyceniana była na 17,5 mln zł, to w przetargu udało się osiągnąć kwotę o 5 mln zł niższą. Scena i kąpielisko mają powstać w drugim etapie za blisko 4 mln zł. Całość parku uzdrowiskowego ma być gotowa przed latem 2027.
Tymczasem podczas niedawnej sesji pomysł budowy parku wzbudził spore kontrowersje wśród radnych, którzy proponowali, by zaoszczędzić i ograniczyć powierzchnię parku o połowę. Sprawę opisywaliśmy tutaj: Moloch, centralizacja i szambo w Naturze 2000 - radni dyskutują na temat parku
fi/































