W kościele parafialnym w Dzianiszu odbyły się uroczystości pogrzebowe Grzegorza Miętusa. Rodzina, sportowcy i mieszkańcy Podhala odprowadzili zmarłego na cmentarz. Były reprezentant Polski w skokach narciarskich zmarł w wieku 33 lat.
O godz. 13 w Kościele MB Częstochowskiej w Dzianiszu rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe. Zmarłego w wieku 33 lat Grzegorza Miętusa przyszła pożegnać rodzina, znajomi oraz licznie zgromadzeni sportowcy, w tym skoczkowie narciarscy, m.in. Kamil Stoch, Dawid Kubacki Aleksander Zniszczoł.Dla sportowców odejście w wieku 33 lat kolegi ze skoczni, to wielki szok i niedowierzanie. Postrzegali go jako spokojnego, zrównoważonego i lubianego skoczka, a później trenera.W trakcie pogrzebu list pożegnalny odczytała żona zmarłego. "Nie tak miało być" - pisała po śmierci żona Grzegorza.
e/r







