13.07.2026, 18:11 | czytano: 10675

Senacki projekt dotyczący wyciągów narciarskich budzi obawy na Podhalu. "To może być ingerencja w prawo własności"

Kolej na Butorowy Wierch. Arch. Podhale24.pl
Projekt zmian w ustawie o gospodarce nieruchomościami, który ma ułatwić funkcjonowanie i budowę m.in. stacji narciarskich, wywołał pierwsze głosy niepokoju na Podhalu. Krytycy obawiają się, że nowe przepisy mogą prowadzić do ograniczania prawa własności prywatnych gruntów na rzecz inwestycji turystycznych.
Do Senatu trafił projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, zakładający uznanie budowy i funkcjonowania prywatnej infrastruktury sportowo-turystycznej - w tym kolei linowych, wyciągów narciarskich, tras zjazdowych i biegowych - za cel publiczny. Projekt został przygotowany przez grupę senatorów związanych głównie ze środowiskami samorządowymi i Trzecią Drogą.
Nowe przepisy miałyby umożliwić wójtom, burmistrzom i prezydentom miast wydawanie decyzji ograniczających sposób korzystania z nieruchomości, jeśli właściciele gruntów nie wyrażają zgody na inwestycję. Rozwiązanie ma być stosowane przede wszystkim w sytuacjach, gdy brak porozumienia z pojedynczymi właścicielami blokuje funkcjonowanie całych ośrodków narciarskich.

Projektodawcy wskazują w uzasadnieniu, że podobne problemy występowały m.in. na Gubałówce, Butorowym Wierchu czy Maciejowej, gdzie spory własnościowe wpływały na działalność stacji narciarskich. Ich zdaniem nowe przepisy mają zapewnić stabilność inwestycji i ochronić regiony górskie przed utratą miejsc pracy oraz odpływem turystów za granicę.

Już pojawiły się jednak pierwsze głosy krytyki. W komentarzach publikowanych w mediach społecznościowych pojawiają się obawy, że projekt może w praktyce prowadzić do "wywłaszczeń w białych rękawiczkach". Krytycy zwracają uwagę, że choć formalnie nie przewiduje się odebrania własności, to właściciele gruntów mogą zostać zobowiązani do tolerowania inwestycji na swoich terenach mimo braku zgody.

Wśród podnoszonych argumentów pojawiają się także obawy o wzrost liczby sporów sądowych, konflikty między mieszkańcami, inwestorami i samorządami oraz ryzyko osłabienia poczucia bezpieczeństwa prawnego właścicieli nieruchomości. Część komentujących wskazuje również na możliwość zwiększenia presji inwestycyjnej na atrakcyjne przyrodniczo tereny Podhala.
Z drugiej strony zwolennicy projektu podkreślają, że nowe regulacje mogłyby zapewnić dalsze funkcjonowanie istniejących stacji narciarskich oraz stworzyć warunki do nowych inwestycji turystycznych. Ich zdaniem przełożyłoby się to na rozwój lokalnej gospodarki, utrzymanie miejsc pracy i większe wpływy do budżetów gmin.

Projekt przewiduje jednak szereg zabezpieczeń. Inwestor musiałby uzyskać zgodę właścicieli posiadających co najmniej 75 proc. powierzchni terenów objętych inwestycją, przeprowadzić wcześniejsze negocjacje oraz uzyskać zgodę rady gminy. Właścicielom gruntów przysługiwałoby także odszkodowanie i coroczne wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości.

oprac. r/ źródło: Projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, Senat RP Druk nr 784
Może Cię zainteresować
komentarze
Antywywłaszczacz16.07.2026, 00:28
Co to za bzdury?.myślicie że jak wywłaszczą 2-3 właścicieli żeby te śmieszne orczykowe wyrwiraczki uruchomić o długości zjazdu 500 m w naszych warunkach geograficznych w centrum wsi pomiędzy chałupami, to Dolomity z Alpami konkurencyjnością wytną?????ktoś nieźle odleciał z tą teorią ?i chyba nigdy nie był w Dolomitach ani w Alpach?
Ludzie, obudźcie się - to jest tylko po to, żeby ustawiony w samorządzie biznesmen mógł zrobić interes marzeń na dowolnej cudzej działce jaka mu się spodoba- za free???
I fajnie to idzie- dziś wywłaszczamy w celu publicznym pod narciarstwo, a od jutra dopiszemy do tego 300 innych dyscyplin sportowych (bo każdy sport to zdrowie) i będzie totalny freestyle?zwolennicy tej zmiany, obyście dożyli dni kiedy ktoś po dogadaniu się z gminą wywali was z waszej działki - bo jest fajna, duża i mu się spodoba zbudować na niej np basen i trzepać hajs za bilety???
Ten kraj dochodzi do ściany?..
To zakrawa na rozbój w bialy dzien ?
dla porównania15.07.2026, 14:31
Czy ktoś może powiedzieć ile stacja narciarska płaci dzisiaj właścicielowi gruntu do ręki za m2/sezon? Dziękuje.
Zwykły Obywatel15.07.2026, 13:09
Nie jestem żadnym AI ani botem i Szanowny nieten,
po prostu mam swoją opinię i potrafię czytać i analizować a ten projekt wreszcie przeniesie nas w normalność a nie hucpę, którą sie? nazywa nie wiedzieć dlaczego Liberum Veto! Najlepiej powiedzieć NIE ale dutki to by się chciało zarabiać, prawda? Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko ?
Ziomek15.07.2026, 10:13
Nie wiem czy to dobry pomysł. Dotyczacych samych wyciągów ok, ale pozniej pójdą po nastepne rzeczy. Dorzucą , farmybwiatrowe, fotowoltaiczne itp. Jak cel publiczny to cel publiczny a nie inwestora prywatnego. Lepiej by ułatwili z wyciagami przepisy środowiskowe.
Kibicuję z Kościeliska14.07.2026, 17:56
Gdyby takie rozwiązania były wprowadzone w Polsce 30 lat temu wyciąg na Butorowym w Kościelisku dalej by działał
Mieszkaniec Podhala14.07.2026, 15:22
W końcu,bo zostaniemy skansenem Europy, oczekuję że nasi wójtowie i burmistrzowi oraz parlamentarzyści łączą się w ten projekt i w końcu wezmą odpowiedzialność za nasz region bo jeżeli turystyka padnie to będzie ich odpowiedzialność ich z tego rozliczymy
Ratuj Stacje14.07.2026, 14:39
@nieten - czy nie zastanowiło Cię, że AI podało Ci właśnie takie pozytywne komentarze do tej ustawy;-) niby sztuczna ale jednak inteligencja. Może warto to przemyśleć;-)
Słowacy14.07.2026, 14:27
Chcielibyśmy bardzo podziękować wszystkim osobom, które blokują wprowadzenie tej ustawy w Polsce. Jak ona wejdzie to będzie to stanowiło bardzo duże zagrożenie dla stacji narciarskich na Słowacji, ponieważ Polacy zamiast przyjeżdżać do nas będą zostawać w Polsce. Myślimy, że stacje niemieckie, austriackie i włoskie przyłączą się do podziękowań.
Stasek14.07.2026, 10:37
Ja tam bym kupił takom fajnom działeckę co by blokowała trase i posadził borówke amerykańską. Za rok miołbych nojdrozse na świecie boróweczki.
nieten14.07.2026, 09:41
@Ratuj Stacje, @Zwykły Obywatel, @Miłośnik Tatr
Komentarze podobne, pisane jak przez AI (właśnie wpisałem prompt, wyszedł w b. podobnym stylu...), a także takie same "autentyczne" nazwy dwuwyrazowe z dużych liter - proszę moderację o sprawdzenie, bo to wygląda jak boty
to takie polskie na rzecz Rosji14.07.2026, 08:56
Liberum Veto
Olimpijczyk14.07.2026, 07:23
Trasa na Turbacz z Obidowej zupełnie nie przełożyła się na rozwój miejscowości. Kiedyś były tu dwa sklepy, teraz został tylko jeden. Na parkingu straszy przepełniony, zaniedbany toi-toi z ktorego nieraz wypływa g...no, a miejscowość zalewa fala jednodniowych narciarzy biegowych, z których jeden nie zapłacił nawet za wynajętą kwaterę. Nie wspominam już o śmieciach pozostawianych w lasach, niszczeniu przyrody czy szkodliwym wpływie ratraka na lokalny ekosystem. Szczególnie ucierpiał zagrożony wyginięciem głuszec, a szczytem perfidii jest fakt, że maraton organizowany w tym miejscu nosi imię tego właśnie ptaka
Miłośnik Tatr13.07.2026, 23:16
Bardzo potrzebna inicjatywa. Narciarstwo to motor napędowy naszej zimowej gospodarki, z którego żyje mnóstwo rodzin pod Tatrami. Zamiast wiecznych kłótni i blokowania tras, potrzebujemy jasnego prawa i sprawiedliwych rekompensat dla właścicieli działek. Taki kompromis pozwoli nam w końcu konkurować ze Słowacją czy Austrią. Trzymam kciuki za mądre dopracowanie tych przepisów!
Zagadka13.07.2026, 23:09
Czyli czynsze za dzierżawę muszą być,, rzadowe" więc pewnie 1 złoty za metr za sezon... dostanie właściciel
Wiesniaczka13.07.2026, 22:54
No to się zacznie okradanie w białych rękawiczkach tych niewygodnych, którzy chcą uczciwie swego bronić.Najlepiej panoszyć się na cudzym i mówić jak to dobrze chcą dla całej wsi.Teraz inwestycje w Łopusznej i Ostrowsku pójdą pełną parą, czyżby pani poseł Smarduch maczała w tym paluszki?
Osiol13.07.2026, 22:46
Po latach można przejąć przez zasiedzenie w dobrej wierze(25lat)??
A i cytat z,, Krzyżaków " chyba brzmiało to tak....zaiste chojny to cesarz co nie że swojego daje... Tak i tu lewica chojna
Hanka13.07.2026, 22:43
widać po wypowiedziach, kto posiada taki grunt, na którym ktoś inny zdecyduje co na nim będzie, a kto takowego nie posiada. Jeżeli właściciel takiej działki nie zgadza się na zrobienie inwestycji, to najzwyczajniej mu się to nie opłaca. Wszystko ma swoją cenę, wystarczy zaproponować realną stawkę, a nie jak za ar na podlasiu.
Góralka13.07.2026, 22:36
W tej ustawie nie ma nic o odbieraniu prawa własności! Wprost jest napisane, że nie można odebrać własności.Jest tylko służebność i tylko jeśli zgadza się na nią 75% właścicieli gruntów na stoku. Oni też chcą zarabiać na swoich działkach, prowadzić pensjonaty i restauracje a jeden oszołom może to zniszczyć. Ile warta byłaby Białka bez tras narciarskich??? Nie ma też nic o zmniejszeniu ochrony przyrody. Ustanowienie tej służebności jest możliwe tylko jeśli trasa jest w planie gminy. Przeczytajcie projekt
Opop13.07.2026, 22:18
Nieudacznikom z Urzędu Miasta i tak to nie pomoże i tak nic nie zrobią z dziubasowkami. Dalej będą blokować ludziom tereny tonjest dopiero bandytyzm. Miasto uchwałą plan inicjatywy tam nie można robić.
Tak dla zimy na Podhalu, nie dla spekulantów13.07.2026, 22:07
Bardzo dobrze ten projekt jest konieczny. Już dzisiaj spekulanci ze Słowacji i innych regionów poza Podhalem dążą do tego żeby na Podhalu przestały istnieć stacje narciarskie A jak nie będzie stacji narciarskich to nie będzie zimowej turystyki i ciekawe kto wtedy będzie temu winien. I ciekawe z czego wtedy będziemy żyć?
Zwykły Obywatel13.07.2026, 22:06
Wreszcie krok w stronę uregulowania tego tematu na wzór alpejski! Bez jasnych przepisów jeden skonfliktowany sąsiad potrafi zablokować cały stok i uderzyć w dziesiątki lokalnych biznesów ? od instruktorów po pensjonaty. Jeśli ustawa zagwarantuje właścicielom gruntów uczciwe i regularne odszkodowania, skorzystamy na tym wszyscy. Czas na cywilizowane standardy i rozwój Podhala!
Ratuj Stacje13.07.2026, 20:57
Nareszcie zdecydowano się na wprowadzenie tej ustawy. Takie przepisy są już w innych państwach. Nie może być tak, że jeden właściciel blokuje całą stację i pozostałych właścicieli, którzy chcą, żeby istniała. Z istnienia stacji korzysta cała miejscowość! Kolejnym stacjom grozi zamknięcie przez "nie, bo nie" pojedynczych osób.
Podhalanin13.07.2026, 20:49
To bardzo dobry pomysł i inicjatywa godna poparcia.
Wczytując się w projekt ustawy widać, że nie jest to wywłaszczenie tylko działanie zgodne z Konstytucją a jednocześnie dające możliwość rozwijania infrastruktury turystycznej.
Brawo dla Autorów ?
I sekretarz KC KAŁO13.07.2026, 20:47
Lewactwo zawsze rozkracza się na cudzym, mamy powtórkę. Głosujcie na kało i ich satelity to małymi kroczkami wezmą wszystko co im będzie pasowało.
Polak z perspektywami13.07.2026, 20:42
Już najwyższy czas na regulacje w tym zakresie.
Europa śmieje się z Polski w której jednostki blokują większość.
Wszystkie cywilozowane kraje mają takie regulacje prawne a w Polsce boimy się Federacji Obrony Podhala czyli kilku starszych Pań zapatrzonych na swoje prywatne biznesy rodzinne
Exc13.07.2026, 20:42
W Obidowej to nie wypali, za grunty nie płacą a głuszec podobno zagrożony
Narciarz13.07.2026, 20:37
Ooo w końcu Polacy wzięli przykład z Austrii, czy Francji. Tam podobne prawo działa od dawna.
Trzecia Droga13.07.2026, 18:58
No to się dopiero zacznie !
Obidowianin13.07.2026, 18:17
Ej będzie jak w Obidowej,będziecie sie pytać władzy czy możecie do swojego jechać, zgadzacie się dalej to będziecie gośćmi na swoim
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl