21.07.2026, 17:17 | czytano: 9321

Tego w Tatrach jeszcze nie było. Humanoidalny robot zameldował się nad Morskim Okiem

Screen / Tatry Official
Tatrzański szlak z Palenicy Białczańskiej widział już chyba absolutnie wszystko. Klapki typu japonki, szpilki, parawany, a nawet turystów próbujących wnosić na górskie szczyty wielkie gabaryty - bywało różnie, zabawnie i absurdalnie. Jednak to, co zastało dzisiaj wędrowców idących w stronę Morskiego Oka w ostatnich dniach, całkowicie przebiło dotychczasowe osiągnięcia. Pomiędzy zaskoczonymi ludźmi a konnymi fasiągami sprawnie maszerował humanoidalny robot.
Niezwykłym piechurem okazał się Edward Warchocki - pierwszy polski fizyczny robot-influencer, za którego stworzeniem stoją Bartosz Idzik oraz Radosław Grzelaczyk. Konstrukcja bazująca na zaawansowanym robocie Unitree G1 została naszpikowana sztuczną inteligencją, systemem LiDAR oraz kamerami, co pozwala jej na sprawne wymijanie przeszkód i płynną konwersację z otoczeniem.
Zamiast trzymać technologiczną nowinkę w sterylnym laboratorium, jej twórcy postanowili pokazać Edwarda ludziom. Robot był już w Warszawie, chodził wybrzeżem Bałtyku, a teraz przyszedł czas na tatrzańskie szlaki.

Nagrania z nietypowego spotkania na szlaku błyskawicznie podbiły media społecznościowe, zbierając setki tysięcy wyświetleń na TikToku, Facebooku i Instagramie. Na filmikach widać, jak mierzący 132 centymetry robot pewnym krokiem przemierza asfaltową trasę, pozuje do zdjęć z osłupiałymi turystami, a w tle wymijają go tradycyjne wozy konne.



e/r
Może Cię zainteresować
komentarze
turutu23.07.2026, 03:41
Z czego się cieszycie? Że naszpikowana sensorami chinska maszyna szpiegująca skanuje nasze granice i nasz region?
Kinga22.07.2026, 08:53
Tragedia, co się dzieje na tym świecie. Ludzkość powinna czuć się zagrożona.
samwdomu22.07.2026, 07:57
To nie był prawdziwy Edward Warchocki! Prawdziwy jechał by wozem i pił piwerko!
Lewak z pytaniami22.07.2026, 00:40
Zeroemisyjny turysta. Nie to co cepry z Mordoru
Jasiek21.07.2026, 22:14
TPN stanął przed nowym wyzwaniem. Czy humanoidalne roboty będą musiały wykupić bilet wstępu na teren parku?
wrrr21.07.2026, 21:42
podobno pchał się na wóz, ale nie miał pieniędzy.
Zielony21.07.2026, 21:13
W Tatrzańskim Parku Narodowym podobno nie wolno płoszyć zwierząt.
AI21.07.2026, 18:36
A potem pojechał bryckom... Niewiem tylko się domyślam....
matka_terego21.07.2026, 18:28
Cy androidy śnią o elektrycnych uowcach?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl