Kierowcy skarżą się na mylące oznakowanie na ul. Augustyna Suskiego, czyli głównej drodze wjazdowej z zakopianki do Szaflar.
- Wjeżdżając z zakopianki na ul. Augustyna Suskiego mamy znak informujący o ograniczeniach, że droga dla aut tylko do 3,5 tony i nie wyższych niż 2,2 m. Wszyscy kierowcy osobówek jadą więc dalej. Ale za kilkaset metrów stoi znak, że zakaz ruchu. Nie dotyczy pojazdów budowy i mieszkańców. Większość kierowców nawraca więc na prostej drodze, robi się zamieszanie i paraliż. Nie dość, że całe Szaflary są rozkopane, to kierowcy z powodu błędnego oznakowania błądzą i nie wiedzą, gdzie jechać. To irytujące - skarży się nasz czytelnik.oprac. r/




Niechęc tych od referendum przekracza wszystkie granice trzeba ich pogonić raz na zawsze