11.03.2016, 13:15 | czytano: 4221

Pierwsze jagnięta jadą do Włoch

Fot. Michał Adamowski
Pierwsze tiry z jagniętami wyruszyły właśnie z Podhala do Włoch. Na razie skupiono jedynie dwa auta. Od poniedziałku skup odbywał się będzie codziennie. Do Włoch łącznie zostanie wyeksportowanych 12 tysięcy młodych owiec hodowanych przez polskich górali. Dla wszystkich hodowców działa jedynie baza w Bańskiej koło Szaflar.
- Od poniedziałku planujmy kupować po dwa auta dziennie – mówi Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu. – Cały czas staramy się uporządkować skup, aby hodowcy nie musieli długo oczekiwać i przyjeżdżali na wyznaczoną godzinę. Dlatego też muszą dbać o to sprawdzać chociażby telefonicznie w siedzibie Związku.
Cena za kilogram żywca pozostała na tym samym poziomie, jak rok temu. Na szczęście w związku z optymalnym okresem Wielkanocy jagnięta są w tej najwyżej opłacanej klasie wagowej, czyli w granicy 12-15 kg.
Jeszcze kilka lat temu bazy takie jak w Bańskiej funkcjonowały na wiosnę w wielu wsiach. Obecnie działa tylko ta w Bańskiej, gdzie zwierzęta są ważone i ładowane do ogromnych tirów zwanych kamionami. Jedno auto jest w stanie pomieścić 850 sztuk.

Podhalańskie jagnięta uważane są za jedne z najlepszych przysmaków na włoskich stołach. Jagnięcina podhalańska od 2012 roku jest wpisana na listę produktów regionalnych. Jej nazwa jest chroniona i zastrzeżona w całej Unii Europejskiej.

js/
Może Cię zainteresować
komentarze
profesor14.03.2016, 22:48
dzis na swiecie liczy sie tylko kasa kasa kasa nie liczy sie cierpienie !!! to jest straszne !!! niszczymy ziemie przyjdzie czas ze zniszczy ona nas ! a wtedy bedzie juz za pozno aby sie opamietac !!!
ula12.03.2016, 21:37
purikano

chyba cos zle zrozumiales. to nie o to chodzi, bo logiczne ze czlowiek jest miesozerny. I ludzie nie od dzisiaj hoduja krowy/swinie zeby je zjesc.
Ale tu chodzi o warunki i o sam fakt , w jaki sposob sa przewozone ! I nie mow, ze to jest ludzkie( zachowanie w stosunku do innego zycia) , ze biedne maluszki i czy nawet dorosle owce sa przewozone pare set kilometrow ZYWCEM w tragicznych warunkach. Akurat sama zajmuje sie rolnictwem i nie wyobrazam sobie wzbogacac sie w ten sposob. Niech ten chora, zacofana generacja umrze (*)
ft12.03.2016, 18:02
Ej Wy niby azdowie gdzie macie serce żeby swoje owieczki wysyłać W takich warunkach. CO TAM LICZY SIĘ KASA. HAŃBA.
purikano12.03.2016, 14:22
Zwierzęta nie mogą być przewożone w ludzkich warunkach, bo to zwierzęta a nie ludzie!. Zwierze jest po to, by służyć człowiekowi, zwłaszcza zaś po to, by je zjeść.
afp12.03.2016, 10:48
poco one tam jada a no po to żeby je zjeść
baranek12.03.2016, 10:36
Pierwsze słowo jakie ciśnie się na usta po spotkaniu z tym jak go nazywacie ?Kamionem? to: STRASZNE. Dlaczego te zwierzęta są przewożone w takich nieludzkich warunkach? Przecież nie ma szans żeby wszystkie żywe dojechały. Umierają po drodze z głodu i pragnienia, bo z założenia to nie ma ich jak napoić w tych ciasno ułożonych na siebie klatkach. Gdzie ekolodzy? Regularnie wywołują awantury na drodze do Morskiego Oka gdzie koniom nic się nie dzieje, a nie słyszałem, żeby ktokolwiek upomniał się za tymi biednymi owczymi niemowlakami. Czy ekonomia zawsze musi górować nad zwykłą ludzką uczciwością? Czy nie można po prostu tych zwierząt tu - w Polsce ubić i zawieźć do Włoch zamrożone tuszki, a nie wlec je półżywe przez całą Europę???
owieczka12.03.2016, 00:39
poco one tam jada przeciez to sa male nimowleta po drodze polowa z nich zdechnie z glogu z pragnienia i zostana zadeptane prze silniejsze gdzie sa ekolodzy ? siedza na martwym drzewie spruchnialym zjedzonym przez korniki a takim nimowletom daja zdechnac to jest ekolog?
kosmos11.03.2016, 21:27
straszne :o pierwsze slowa "pierwsze tiry z jagnietami" jak jakies zabawk Jak tak mozna, to zwierzeta hodowlane czy nie ale wciaz zwierzeta, nie jakies chrupki czy inne towary.
Ziemia swieta itd. Petycje przeciwko zabijaniu rytualnym , a przeciez to dokladnie to samo.
joozek11.03.2016, 20:43
wie ktoś jakie są aktualne ceny skupu?
Cenzuro wróć!11.03.2016, 20:15
Nazywanie ciężarówki tirem też jest dyletanctwem.
baran11.03.2016, 13:55
samochody są zwane kamionami bo po francusku i włosku "ciężarówka" to właśnie camion - bez względu na to co przewozi. Zwykła wywrotka z "kiprem", inny dostawczak to też camion
commentatore11.03.2016, 13:52
kamion (camion), to po prostu ciężarówka w języku włoskim,francuskim, hiszpańskim, słowackim i na bałkanach. Czyli chyba jednak Polacy dalej gęsi i nie potrafią załadować owiec na ciężarówkę, tylko na kamion? Jeśli przyjadą anglicy to będziemy ładować na "traki", albo jeszcze lepiej na "troki", niemcom na Lkw?
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl