13.05.2016, 08:50 | czytano: 7586

Kładli asfalt w deszczu - popękał, a mieszkańcy są oburzeni

Z naszą redakcją skontaktował się czytelnik z Podszkla w gminie czarny Dunajec, który zauważył, że drogowcy, którzy jakiś czas temu kładli nakładkę asfaltową na jednej z dróg w jego wsi, wrócili, żeby ją naprawiać.
- Nakładka asfaltowa na Drodze do Nutów po dosłownie kilku dniach od położenia musiała ponownie być remontowana – twierdzi mieszkaniec Podszkla. – Asfalt jest wycinany i miejsce dziur znowu łatane.
Wcześniej wielokrotnie – jak mówi - pytał wykonawców, czy kładzenie asfaltu w czasie deszczu jest prawidłowe. Teraz ma wątpliwości, czy drogowcy kładli asfalt zgodnie ze sztuką.

Podinsp. Krzysztof Łowisz z wydziału budownictwa Urzędu Gminy w Czarnym Dunajcu tłumaczy, że ponowne roboty wykonywane przez firmę, która wygrała przetarg na przebudowę, nie będą miały żadnego znaczenia finansowego dla gminy. Zgodnie z umową wykonawca ma bowiem czas na zakończenie prac do końca czerwca. Do czasu odbioru robót może kłaść i zrywać nawierzchnię nawet dziesięć razy. Ważne, żeby droga była gotowa, gdy minie wyznaczony termin zakończenia prac.

- W trakcie kładzenia nowego asfaltu rozpadał się deszcz - mówi podinsp. Łowisz. – Niestety okazało się, że asfalt w niektórych miejscach popękał i trzeba było go jeszcze raz położyć. Na tym etapie za wszystkie prace będzie musiał zapłacić wykonawca, bo my, jak do tej pory nie odebraliśmy robót – zaznacza.

Łączny koszt prac na 14 drogach w całej gminie Czarny Dunajec, które są tej wiosny remontowane, ma wynieść ponad 395 tysięcy złotych. Urząd Wojewódzki w Krakowie ma dopłacić do tego 135 tysięcy złotych.

js/
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
FanDziałuBudownictwa14.05.2016, 10:27
Asfalt położyła firma Kiernia - proszę się nie bać pisać! W razie czego mam zdjęcia jak w deszczu i na blocie to robili. Prawda jest taka, że deszcz padał całą noc i rano na błoto zaczęli kłaść nawierzchnie - wszyscy okoliczni mieszkańcy to widzieli, dziennikarze mogą zapytać. A Pan Panie Łowicz proszę się głupio nie tłumaczyć, pracujesz w gminie w dziale budownictwa conajmniej 10 lat, czy przez te llata nie zauważyłeś, że na błoto asfaltu się nie wylewa? Nie tak dawno mieliście bolesna nauczkę ze ścieżką rowerowa, ta sama historia. Czy musi koniecznie przyjść nowy wójt i zrobić porządek by w końcu było w tej gminie normalnie???
cyc13.05.2016, 23:19
popynkany asfalt a na jesien wozili błoto na drogi i to miało byc poprawianie drog takie remonty momy w podszklu
Byly13.05.2016, 22:46
Firma na K i wszystko jasne; )
xxx13.05.2016, 15:29
a jaki okres gwarancji?
czyżby znów 2 lata?
SG13.05.2016, 14:34
Jest inspektor od spraw formalnych i merytorycznych, ale zapewne jest też inspektor nadzoru. To on właśnie jest odpowiedzialny za technologię i jakość wykonywanych robót oraz prowadzi nadzór nad ich realizacją......
Wyrocznia13.05.2016, 13:43
Po takich słowach ten cały inspektor powinien zapaść się ze wstydu pod ziemię. Nie chodzi tu o to, że ma umowę i wykona ją w terminie, ale o to jak to robi - a robi to jak ostatni dziad!
SDSSSS13.05.2016, 13:23
Spokojnie ludzie. Asfalt połatają, dadzą do odbioru, a ci im powiedzą że jest łatany i nakażą zerwać i zalać cały jeszcze raz. Dodatkowo jest okres gwarancyjny, który trwa od roku do nawet pięciu lat, w zależności od zgłoszenia w przetargu. Także póki nie jest odebrany nie macie się co martwić.
do jan13.05.2016, 12:45
z tego co się orientuję jest to dotacja z BUDŻETU WOJEWÓDZTWA a nie z Urzędu Wojewódzkiego czy Urzędu Marszałkowskiego. Różnica taka jak pomiędzy Urzędem Gminy a Gminą
jan13.05.2016, 12:34
Urząd Wojewódzki czy Marszałkowski daje 135tys...?
ja13.05.2016, 11:04
co sie czepiacie !! ? dbaja o robote w przyszłości :)
Niezadowolony13.05.2016, 10:12
Zgadzamy się z inspektorem,ale czy łatany asfalt teraz wytrzyma dłużej niż położona na całości drogi nowa nawierzchnia???????.Niech kładą jeszcze raz po całości p.Inspektorze.Łatać to mogli przed remontem.Jak zwykle buble,buble i fuszerka w naszym kraju
słodycz13.05.2016, 10:08
Niech mieszkancy ida na skarge do wójta Babicza, da im na pewno cukierki na pocieszenie
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl