Zakopiański magistrat wystąpił do sądu o zgodę na eksmisje jednego z uciążliwych mieszkańców bloku komunalnego przy Drodze do Białego. Lokator nie dość, że przez lata zatruwał życie swoim sąsiadom, to jeszcze przestał w ogóle płacić czynsz. Tym sposobem zalega on miastu już kilkadziesiąt tysięcy zł.
- Wypowiedzieliśmy już umowę temu panu i skierowaliśmy sprawę do sądu – zapewniał radnych podczas ostatniego posiedzenia Komisji Rodziny i Spraw Społecznych Rady Miasta Michał Halaczek naczelnik wydziału gospodarki mieszkaniowej UM w Zakopanem. – Ostatnimi czasy, nie dostajemy żadnych pism, ani telefonów od mieszkańców tego budynku, co nie znaczy, że jest spokojnie. Również radni Komisji Rodziny i Spraw Społecznych apelowali do urzędników magistratu, żeby zrobili wszystko, aby pana P. eksmitować. Obecnie wszystko zależy od decyzji sądu.
js/


