Władze PKL, którym mieszkańcy i turyści zarzucają brak jakichkolwiek działań w kierunku rozwoju narciarstwa na w Zakopanem, zaprezentowały plan działań inwestycyjnych na najbliższe 5 lat. Działania te zawarte zostały w nowej strategii rozwoju spółki, która zaakceptowana została na ostatnim posiedzeniu Rady Nadzorczej.
Najwięcej kontrowersji wzbudzają plany nowego zagospodarowania kopuły Kasprowego Wierchu. Według Janusza Rysia, prezesa PKL, wymaga ona przebudowania tak, aby usprawnić ruch narciarzy między główną koleją, a wyciągiem krzesełkowym na Goryczkowej oraz zagospodarować czas turystom wjeżdżającym na Kasprowy Wierch i zniechęcić ich do bezcelowego krążenia po szczycie.Drugi punkt ma zostać osiągnięty poprzez budowę tarasów widokowych, na których turyści będą mogli się zatrzymać. Pozwolą one na podziwianie widoków zarówno w stronę gór, jak i w stronę miasta bez konieczności wychodzenia poza kopułę Kasprowego Wierchu i wchodzenia w teren Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Niezależnie od budowy korytarza i tarasów widokowych planowana jest również modernizacja kolejki krzesełkowej na Hali Goryczkowej. Jej koszt planowany jest na 50 mln. złotych. W przypadku uzyskania wszystkich pozwoleń i porozumienia z Tatrzańskim Parkiem Narodowym realizacja inwestycji jest możliwa do 2019 roku.
opr. pk/ zdj. z konferencji prasowej Piotr Korczak












