Sześć zabitych owiec i piętnaście poranionych zwierząt, to efekt ataku wilków, do którego doszło w Bustryku w gminie Poronin. Zabite zwierzęta znalazł gospodarz we wtorek rano.
- Przez kilka godzin musieliśmy po okolicy szukać reszty całego stada, które w trakcie ataku wilków uciekło - mówi właściciel owiec. – Na miejscu była już komisja z nadleśnictwa, która wyceniła nasze straty.Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu, nie przypomina sobie, żeby w ostatnich latach wilki zabiły tyle sztuk owiec podczas jednego ataku. – Największe obawy wśród hodowców wzbudza fakt, że tych drapieżników jest coraz więcej i podchodzą coraz bliżej gospodarstw i siedzib ludzkich. Cały czas jesteśmy za kontrolowanym odstrzałem najbardziej agresywnych osobników - mówi dyrektor Janczy.
js/


