04.02.2018, 15:31 | czytano: 11942

Kombinat oczami byłych pracowników, czyli wieczór wspomnień o NZPS Podhale (zdjęcia)

zdj. Szymon Pyzowski
NOWY TARG. Zorganizowana w Miejskim Ośrodku Kultury promocja książki "Wspomnienia pracowników Nowotarskich Zakładów Przemysłu Skórzanego Podhale", przerodziła się w wieczór wspomnień. Promocji towarzyszyła przygotowana w holu MOK wystawa która przypomina, że "kombinat" to były nie tylko buty, ale i hokej, ośrodek kultury, czy szkoła.
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Kombinat Podhale oraz Urząd Miasta. Na publikację "Wspomnienia pracowników Nowotarskich Zakładów Przemysłu Skórzanego" składają się teksty kilkunastu byłych pracowników NZPS: Władysława Zajasa, Anny Gładysz, Jana Gładysza, Mieczysława i Marii Frydów, Władysława Adamowskiego, Wandy Czubernat, Marii Pluty, Stanisława Kalety, Ryszarda Bila, Kazimierza Nalezińskiego, Jana Strycharskiego, Franciszka Szlagi, Juliana Pierwoły, Józefa Haładyny i Andrzeja Kiernoziaka - prezesa Stowarzyszenia Kombinat Podhale.
Podczas uroczystej promocji książki, kilkoro z nich "na żywo" dzieliło się swoimi wspomnieniami z widownią. Rozmowę prowadziła naczelnik wydziału promocji UM Katarzyna Put, która pomogła stowarzyszeniu w przygotowaniu wniosku o dofinansowanie książki w ramach unijnego, transgranicznego projektu "Dziedzictwo materialne i społeczno-kulturowe Nowego Targu i Kieżmarku" i dyrektor MOK Bolesław Bara.

Pokazano dwa filmy - archiwalny, zrealizowany przez Jerzego Jaraczewskiego oraz reportaż zrealizowany w ubiegłym roku przez TVP Kraków.

Członkowie Stowarzyszenia Kombinat Podhale za cel postawili sobie "przypominanie, szczególnie młodym, że kombinat przetrwał 45 lat i zmienił Podhale. Nie było łatwo przystosować górala, chłopa, który zawsze robił co chciał do pracy w określonych wymaganiach. Naszym celem jest popularyzacja dorobku gospodarczego byłego zakładu, upowszechnianie wiedzy o NZPS, aktywizacja byłych pracowników, gromadzenie pamiątek, a może nawet utworzenie stałej wystawy". Na razie w holu MOK oglądać można wystawę czasową przygotowana przez Annę i Marcina Ozorowskich.

Z historii:
- pierwszą parę obuwia wyprodukowano w kwietniu 1955 r. w warsztatach szkolnych baraku na Oś. Bór jeszcze ze znakiem fabryki „Chełmek".
- pierwsza para butów ze znakiem firmowym zakładu w Nowym Targu zeszła z taśmy montażowej w październiku 1955 r.
- NZPS Podhale produkowały nawet 9 milionów par butów rocznie,
- w 1972 roku wyprodukowano stumilionową parę,
- buty z Nowego Targu eksportowano do 32 krajów,
- wyposażona w nie była jedna z wypraw polarników na Antarktydę, a także zimowa wyprawa Polaków na Mount Everest.
- w pierwszym roku produkcji zatrudnionych było w przedsiębiorstwie 747 pracowników (najwyższe zatrudnienie - 9623 pracowników było w 1969 r.)
- większość pracowników dojeżdżała z okolicznych i dalszych miejscowości, a przeważającą część załogi stanowiły kobiety,
- w zakładowym żłobku i przedszkolach wychowało się ponad 3500 dzieci.
- w styczniu 1967 r. do zakładu włączony został Klub Sportowy PODHALE. Klub zrzeszał 546 zawodników w tym ponad 300 w sekcji hokeja na lodzie. Pozostałe sekcje to: łyżwiarstwo szybki, piłka nożna i narciarstwo klasyczne.

opr.s/ zdj. Szymon Pyzowski
Może Cię zainteresować
zobacz także
komentarze
Szarotka01.09.2019, 18:24
Do Adriana w Dżwirzynie na miejscu starego ośrodka stoi Promyk resort. Dwa bloki stoją na swoim miejscu tyle że odnowione.
Adrian04.04.2018, 21:09
Pytanie do byłych pracowników kombinatu. Czy pamięta ktoś gdzie znajdował się zakładowy ośrodek wczasowy w Dźwirzynie, pod jakim adresem? Czy istnieje on jeszcze? Jeśli tak to pod jaką nazwą?

Jeśli ktoś pamięta proszę o kontakt.

Pozdrawiam
Byłypracownik16.02.2018, 17:10
Czytam te komentarze i zwłaszcza niektóre są pełne goryczy i pretensji do wielu zjawisk w byłym kombinacie NZPS "Podhale", a nawet do pewnych osób i wcale się nie dziwię, to są fakty, oczywiście są tu krótkie. Jeśli już tu się pojawiły, więc dziwię się, że nie pokusili się napisać swoich wspomnień do tej książki? Właśnie takie wspomnienia byłyby jakby drugą stroną medalu, jakim nazwać tu można ówczesny kombinat.
Ktoś napisał, dlaczego załoga na wzór górników nie postawiła się solidarnie protestując likwidacji tego przedsiębiorstwa? A to jest cholernie złożony temat. Tu nie mogło być takiej solidarności, o dziwo istniała inna. I to też jest ciekawe. Szkoda tego kombinatu, w tym gorącym czasie pojawiały się w zakładzie nowoczesne maszyny i ciągi do produkcji obuwia luksusowego.
fan Franciszka07.02.2018, 13:50
A ja powiem ,ze niema jak wybitny dokumentalista pan Franciszek Sz. Jak cysorz , a ten to mo już klawe życie . Pisarz nad pisarze , literat nad literaty. Wybitny człek . Panie Franciszku co wyjdzie w najbliższym czasie? Nie możemy się doczekać pańskiej literatury .
Nowotarżanin 7706.02.2018, 21:54
Do portier :

Moi byli profesorowie w ORMO ? O jasna Anielka, a sądziłem że coś niecoś o historii Gimpla wiem ;)
marika06.02.2018, 17:04
Do kiedy będzie wystawa?
portier06.02.2018, 16:04
Czy wy wszyscy POSZALELISCIE ????? PRZECIEZ WIEKSZOSC Z BYLYCH PRACOWNIKOW TO JUZ MOZCNO STARSI LUDZIE !!!! dajciez spokoj wspominajcie mile rzeczy ,przestancie sie grzebac w dziadostwie co bylo ,czemu i przez kogo.....Czy pan Nowak byl w partii czy nie byl Jego sprawa .....a co powiedza o sobie cale rzesze ORMOWCOW ,ktorych w kominacie nie brakowalo.........jestesmy trudnym narodkiem a na storosc to zdrowiej przypomniec sobie chocby gozdziki na dzien kobiet ,lub czyjesc przynaleznosci do takich czy innych organizacj......Prosze sobie przypomniec nauczycieli z Liceum Goszcza .....ilu bylo w partii ilu w ORMO ......niech nie probuja zaprzeczac niech raczej milcza bo prawda jak oliwa na wierz wyplywa i takich instytucji o niechlubnych pracownikach bylo sporo.........
do gość06.02.2018, 11:11
Człowiek ze wsi wyjdzie. Wieś z człowieka nigdy. Mojej mamie za dulary chcieli ziemniaki sprzedawać na jarmarku w Nowym Targu. Nie bez powodu AK miało swoje zdanie na temat na temat Batalionów Chłopskich.
gość06.02.2018, 07:29
Do lol. Tak na dokładkę , był strajk o odwołanie dyrektora , ludziom ze wsi to pasowało bo se odpoczęli bo w gospodarstwie roboty dość. My miejscowi mieliśmy ten Kombinat co nam dawał pracę i bylo przykro słyszeć - Wy na tych blokach bedziecie ściany gryźć. Teroz to bedziemy w dularach wyplaty dostawać . Widzisz jaka była przyjaźn rodotniczo - chłopska. Taka prawda, tylko chcialam zapytac te osoby czy emeryturki w -dularach?
Sofi05.02.2018, 20:40
Żałosne.Za kombinatu mieli się dobrze towarzysze i teraz mają się dobrze ..i nie wstydzą się zero godności.Szkoda tylko że nie ma jak przekupić Pana Boga żeby lat nie przybywało oj pożytki by jeszcze porządzili po swojemu.A tu umrzeć będzie trzeba.Jedyna sprawiedliwość na tym świecie.
tak dla uzupełnienia05.02.2018, 17:38
Relaks - projekt zatwierdzony przed nowymi wyborami...
to teraz wiesz dlaczego nowy przewodniczący był nie akceptowany przez poprzedniego dyrektora i jego świtę z Orawy, która była przeciw euroregionowi
Nowotarżanin 7705.02.2018, 16:52
@ Relaks :

A propos p. Antoniego Nowaka ... kiedy wiosną 1988 rozpoczęliśmy w NZPS z kilkoma kolegami na nowo wydawanie czasopisma "Podhale" (jako reaktywację "Wiadomości NZPS") tenże p. Nowak ciągle się nas "czepiał". Najpierw że "czasopismo odrodziło się w formie biuletynu produkcyjnego a powinno być gazetą dla całego miasta" . Wówczas mając już po dziurki w nosie jego jałowego kontestatorstwa zareplikowałem publicznie że przecież zamieszczane są tam regularnie np mojego autorstwa "Opowieści nowotarżanina o historii swego miasta". I to go nie przekonało. A przecież w 1989 zostaliśmy uznani za najlepszą gazetę zakładową w południowej Polsce. Kiedy się dowiedziałem że ten pan został szefem Euroregionu moje zdziwienie było niepomierne.
lol05.02.2018, 15:02
Tak przypominam sobie ten kombinat i łza się w oku kręci. JAk można było dopuścić do zamknięcia i rozgrabienia takiego majątku narodowego. I nie ma tu usprawiedliwienia dla pracowników co niby nie wiedzieli co się dzieje. Dla przykładu górnicy. Kopalnie nierentowne a mimo to funkcjonują walczą i trwają. Nie dadzą sobie odebrać miejsc pracy a nowotarżanie mało tego że sobie pozwolili wyrwać z dłoni łyżkę która ich karmiła to jeszcze jeszcze uważali /w większości / że należy im się więcej ,lepiej i dostatniej. I co winnego dalej nie ma? Ktoś zrobił ludziom wodę z mózgu naobiecywał ,nałgał no to może reszta przestanie udawać że nie wiedzą kto to taki bo to już jest hipokryzja kosmiczna razem z zakłamaniem i obłudą do potęgi. Jak można się spotykać w takiej atmosferze. Pozdrawiam.
Pamięć i prawda05.02.2018, 14:54
Córka towarzysza Nowaka oprócz zarabiania eurasów czuwała żeby we wspomnieniach nie było ani słowa o Antonim I Sekretarzu PZPR. Ciekawe, że nie opublikowali wspomnień jak wyrzucał ludzi z pracy, publikowanych już w Tygodniku Podhalańskim?
@ ZENA05.02.2018, 14:48
No przecież jedni go musieli zbudować żeby drudzy go mogli rozkraść.
ZENA05.02.2018, 13:43
to prawda nachapali się ci co się nie przyczynili ni do budowy tego zakładu ni do rozwoju moja mama pracowała przy budowie tego Kombinatu potem na produkcji - zal było patrzeć jak go rozkradają - mama dziś nie żyje
ciekawski05.02.2018, 13:43
@bolek z gdańska @ masz rację ;) A tak na szybko może mi ktoś podpowie jakie zakłady z tamtych czasów jeszcze utrzymały się na rynku ? Bo w sumie pracownicy tych zakładów są bohaterami, że poradzili sobie z transformacją ustrojową i są do tej pory na rynku. A NZPS no niestety..... a powodów pewno mnóstwo dlaczego tak się stało
Relaks05.02.2018, 12:26
Pani Majorczyk (córka byłego szefa Euroregionu Antoniego Nowaka) ma fuchę prawie w każdym projekcie Euroregionu. Ciekawe czy taka niezastąpiona???
Nowotarżanin 7705.02.2018, 11:54
Do TM :

Było i tak, owszem, ale premier Jaroszewicz był tak w czerwcu 1976 wściekły iż zagroził, że "zamknie zakład na cały rok" jeżeli ludzie nie wrócą do pracy. I te kilkaset osób, które w lesie jeszcze pozostało i strajkowało, nie miało już innego wyjścia. Perspektywa pozostania bez środków do życia, z "wilczym biletem", to było "być albo nie być" - taki hamletowski trochę dylemat :(
prezesówna05.02.2018, 11:28
Kiedyś był taki projekt w nowotarskim MOK-u , kilka lat temu, była wystawa i wspomnienia, było bardzo kameralnie i wzruszająco choć nie było takiej fety jak teraz. Trochę na wystawie brakuje zwykłych ludzi, którzy byli siłą napędową tego zakładu.
M05.02.2018, 11:06
Do komentarza autora "ja".Na wystawę byli zaproszeni wszyscy mieszkańcy Nowego Targu. Były rozwieszone plakaty w całym mieście. Tak więc mógł przyjść każdy, a przyszli Ci, którzy byli zainteresowani.
zenekkreder05.02.2018, 11:05
gdzie można kupić tę książkę?
bolek z gdańska @05.02.2018, 10:40
A kto to zlecenie wykonał? Jakby był opór pracowników i wola do obrony zakładu palcem by was nikt nie ruszył a kombinat pracował by do dziś. Jak się miało plewy we łbie i słuchało podżegaczy ,to przetarcie kaprawych ślepi bywa bolesne.
TM05.02.2018, 09:43
Jeszcze ci co jeździli do Radomia w 1976 r z transparentem Precz z warchołami
bc05.02.2018, 09:41
dobrze powspominac podhale buty i kozuchy to sa juz nie wrati a szkoda
grazia05.02.2018, 05:36
Zdjęcie nr.10-Tow.Kazimerz-dobroczyńca Wiesława W!Do dzisiaj spija miodek z tamtych złodziejskich czasów!
były z kombinatu05.02.2018, 05:30
Towarzysze wzajemnej adoracji spotkali się w MOK-u!I tylko wspomnienia towarzyszy beneficjentów tamtej epoki!A gdzie są Ci wyrzuceni z pracy z wilczymi biletami po strajku w 1976 roku,gdzie są Ci ukarani za spotkanie z Papieżem na Lotnisku?Gdzie są Ci co faktycznie tworzyli historię tego zakładu?Dzisiaj Ci którzy wtedy byli bliżej "żłobu" się lansują a Ci poniewierani są w cieniu!Oj trochę wstydu i pokory bo jeszcze żyjemy i pamiętamy!Sekretarze POP,kadra Kierownicza,dzialacze-a gdzie zwykli ludzie?Wtedy w cieniu i teraz w cieniu!Prywatyzacje wg pana Wojasa i Ostatka też pamiętamy!Przejęcie całego oddzialu za grosze też!To jest prawdziwa historia!
Sokół 197704.02.2018, 23:20
Frydy towarzysze tez na posterunku widze.
bolek z gdańska04.02.2018, 22:12
NZPS Podhale zostało zniszczone na zlecenie
osioł04.02.2018, 22:10
a donosicieli zakładowych ktos jeszcze pamieta zebrania partyjne[PZPR] nieuzasadnione awanse towarzyszy partyjnych to tez historia ktora trzeba spisac np kto po prewancyjnych stawkach działki wykupywał [ul smrekowa i reszta kowanca] jaksie bawiono i prywatyzowano domki w Debnie a historia rozszarpywania zakładu na kawałki sprzetu w cenie złomu to film mozna dla potomnych nakrecic ale juz spokoj juz nikt nigdy goralom centralna decyzja takiego kombinatu nie wybuduje i kazdy pracodawca w tym rejonie to Pan zycia i smierci
ja04.02.2018, 22:02
przecież w tym zakładzie pracowało całe Podhale i okolice,gdzie reszta czyżby tylko ci co się dorobili majątków na tym zakładzie tylko zaproszeni raczej tak nawet na zdjęciu jest osoba co buty przez płot wyrzucała (-;
Nowotarżanin 7704.02.2018, 21:21
Do wasyl :

Na to była nawet nazwa : "uwłaszczenie nomenklatury" :( To się zaczęło już w 1988 kiedy m.in. poszukiwane "Kanady" rozprowadzała spółka "Nomark" pod wodzą p. Wojasa. A równie dobrze mogły być one sprzedawane przez NZPS.
Masza04.02.2018, 21:21
Taką właśnie złodziejską reprywatyzację zafundował nam miłościwie panujący Bolek ...rozkradali majątek narodowy a teraz ma jeszcze dużo do gadania pahołek dobrze że pałacu kultury i nauki nie rozwałil prymityw który zniszczył młodość wielu ludziom ...bo wiadomo tylko złodzieje i kombinatorzy opływali w luksusy ...pamiętam autobusy kombinatu jadące z Orawy ach kiedy to było
nzps04.02.2018, 20:16
Relaxsy teraz za 700 zeta od, Wojasa.(/.../)
wasyl04.02.2018, 20:09
Ciekawe lata, ale najciekawszy okres końcowy kombinatu i historia wykupu za bezcen maszyn, budynków. Zakład bez przyszłości dał początek niezłych biznesów nielicznym, został przejęty nawet z dobrze znanymi znakami handlowymi.
Nowotarżanin 7704.02.2018, 18:26
Bodajże w 1987 NZPS produkował krótkie partie obuwia dla komandosów Bundeswehry. Były dyrektor NZPS mgr Stanisław Pełka w początkach lat 60-tych służył w 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno-Desantowej w Krakowie.
jaga204.02.2018, 16:49
To były młode lata młodości a młodość się kocha mimo niedostatków. Ale takiego Zakladu już nikt nigdy w NT nie zbuduje
odrobinka04.02.2018, 16:25
to były najlepsze czasy mojej młodości i wokół wspaniali przyjaźni ludzie...lata 80 ,90 te
Miotła nie wymiata04.02.2018, 16:19
Na 16 zdjęciu tez towarzysz, pierwszy sekretarz PZPR w Nowym Targu.Teraz śpiewa w chórze kościelnym.
szewczyk dratewka04.02.2018, 15:57
ooo jest i główny pomagier Pana W- od butów!Pan Kazimierz-to on pomagał w przejęciu majątku po byłem Kombinacie Wiesławowi!W dowód wdzięczności do dzisiaj ma intrantną posadkę przy Wiesławie:)Taka historia też jest nam znana chociaż nie opisywana:)
były z kombinatu04.02.2018, 15:49
Towarzysze spotkali się a na ostatnim zdjęciu towarzysz Marek widze że trzyma się nieźle
cenna inicjatywa04.02.2018, 15:38
Brawo Przewodniczący Euroregionu Tatry
to dla nas ważne wsparcie historii mieszkanców Podhala
niestety nie mogłam dojechać
Może Cię zainteresować
Zobacz pełną wersję podhale24.pl