- Nasz budżet na 2019 rok nie jest budżetem marzeń, ale jest budżetem realnym i uważam możliwym do spełnienia. Tak krawiec kraje jak materii staje - powiedział burmistrz Leszek Świder podczas dyskusji nad uchwałą budżetową.
Budżet zakłada dochody na poziomie 71,9 mln zł, a wydatki w wysokości 71,6 mln zł. Nadwyżka w kwocie 230 tys. zł zostanie przeznaczona na spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów i pożyczek. 14,9 mln zł przeznaczono na inwestycje, a do największych należeć będą: budowa bulwarów nad Poniczanką, przebudowa ul. Tetmajera, budowa Domu Solanki w Rabce-Zdroju, kontynuacja budowy remizy OSP w Rdzawce, budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Chabówce, budowa kanalizacji przy ulicy Podhalańskiej w Rabce-Zdroju, przebudowa stadionu przy ul. Jana Pawła II oraz realizacja projektów wymiany kotłów na ekologiczne oraz montaż odnawialnych źródeł energii. Większościowy klub Nasze Miasto, którego radni wstrzymali się od głosu, skrytykował fakt, że miasto nadal się zadłuża. - Niestety, nie widać końca tej praktyki – mówi jego przewodniczący Marek Ciepliński.
Mimo to, członkowie NM nie byli przeciw, ale wstrzymali się od głosu. W głosowaniu, za budżetem zagłosowało 6 radnych, a 8 wstrzymało się od głosu. Po sesji pojawiły się pytania, czy uchwała budżetowa potrzebuje bezwzględnej większości, żeby była prawomocnie przyjęta. Oficjalnie nikt nie zabrał w tej sprawie głosu, a nad tematem mają się pochylić prawnicy.
UM Rabka-Zdrój, oprac. r/



