Mieszkańcy gminy Ochotnica Dolna są zaskoczeni rachunkami za prąd, a wszystko za sprawą źle działających paneli fotowoltaicznych. Grzałki pobierały prąd z sieci, zamiast ze słońca.
Panele, na które gmina otrzymała kilkumilionowe dofinansowanie, zostały zamontowane na ok. 700 budynkach, głównie prywatnych, w całej gminie Ochotnica Dolna. Była to jednak z największych w Polsce inwestycji skierowanych do mieszkańców. Ale w zamontowanych w 2017 roku instalacjach pojawiły się usterki. Na ostatniej sesji Rady Gmina Ochotnica Dolna problem poruszył radny Andrzej Runger.
– Jakie istnieją rozwiązania i procedury w zaistniałych sytuacjach, tj. wadliwe podłączenie instalacji fotowoltaicznych? Mam na myśli konkretnie sytuację, gdzie grzałka w zbiorniku na ciepłą wodę pobierała energię elektryczną z sieci i nieświadomie mieszkańców narażono na poważne koszty, czasem kilkakrotnie zwiększenie rachunków za energię elektryczną. Zaznaczam, że ta sytuacja wystąpiła wbrew woli i wiedzy mieszkańców poprzez błędne, niefachowe i niezgodne z umowami zainstalowanie instalacji – skwitował.
– Ten temat zaistniał również na zebraniu wiejskim w Ochotnicy Górnej i, mówię krótko, będzie takie ogłoszenie i proszę, żeby pojawiło się na stronach internetowych, żeby wszyscy mieszkańcy, którzy uważają, że w związku z fotowoltaiką zapłacili wyższe rachunki za prąd, zgłaszali się do gminy. Te wszystkie sprawy zbierzemy w jeden katalog. Zadzwoniłem do firmy w ubiegłym tygodniu. Muszę zebrać wszystko w jedną całość i przekażemy wszystko firmie. Będzie jeszcze jedno spotkanie w tym temacie – odpowiedział wójt Tadeusz Królczyk.
ao/


