Pocisk moździerzowy znalazł w niedzielę wieczorem w Lipnicy Wielkiej, przy pomocy wykrywacza metalu, mieszkaniec gminy Nowy Targ. Zabrał go do domu, ale gdy zorientował się, co to jest, zadzwonił następnego dnia na policję po saperów. Dziś został on zabrany sprzed jego domu.
- Po zgłoszeniu na miejsce pojechali policjanci z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego działającej przy nowotarskiej komendzie i potwierdzili przypuszczenia mężczyzny. Miejsce, gdzie znajdował się pocisk zostało zabezpieczone, a mieszkańcy domu ewakuowani. Dzisiaj saperzy z Krakowa zabezpieczyli niewypał i przetransportowali celem neutralizacji - informuje mł. asp. Dorota Garbacz z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.KPP Nowy Targ, oprac. r/


