NOWY TARG. - W mieście, w którym funkcjonuje schronisko dla zwierząt - wstydem i bezdusznością jest brak ogrzewalni lub noclegowni dla ludzi - mówi oskarżycielsko Paweł Liszka. Radny wypomina burmistrzowi, że gdy obejmował on urząd tego typu miejsca schronienia były.
Nie ma jeszcze odpowiedzi na interpelację Pawła Liszki o "natychmiastowe uruchomienie w Nowym Targu ogrzewalni lub noclegowni dla osób bezdomnych i potrzebujących pomocy". - Sprawa ogrzewalni lub noclegowni była przedmiotem interpelacji radnych przez ostatnie cztery lata i nie widać pozytywnej reakcji ze strony pana burmistrza. Przypomnę, że taki obowiązek nałożyła na pana Rada Miasta w Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych, o której widać pan zapomina. W mieście, w którym funkcjonuje schronisko dla zwierząt wstydem i bezdusznością jest brak ogrzewalni lub noclegowni, tym bardziej, że obejmując urząd burmistrza zastał pan stan taki, że w mieście tego typu miejsca schronienia były zapewnione - podsumował radny Liszka.
s/


